Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
117 postów 5421 komentarzy

Astra

Astra - Anna Słupianek - Kres jest tak niewidzialny, jak początek. Wszechświat wyłonił się ze słowa i do słowa powraca (..) Nadzy przychodzimy na świat i nadzy wracamy do ziemi, z której zostaliśmy wzięci. /Tryptyk rzymski JPII 2003/

Pora już wrócić do domu...

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

z tej dziwnej podróży... gdzie zamiast przyjaźni, dostajemy byle jakie kumplostwo, zamiast miłości pożądanie, a zamiast własnego ja, akceptację, a wszystko jest jednakowo dobre i złe.

 Pora już wrócić do domu...

z tej dziwnej podróży... gdzie zamiast przyjaźni, dostajemy byle jakie kumplostwo, zamiast miłości
pożądanie, a zamiast własnego ja, akceptację, a wszystko jest jednakowo dobre i złe.
Pora wrócić do domu, gdzie wciąż czeka Matka i Ojciec...
Niczego nie muszę, mogę wybierać, czy mieć, czy być... dla siebie, dla innych... też tak masz??
Bardzo możliwe, ale zaraz Cię wyśmieją, powiedzą, że jesteś pretensjonalny, patetyczny, niedoskonały.
Doskonały świat jest inny, co z tego, że obcy dla Ciebie, dla mnie, on jest inny i twierdzą, że ja i Ty,
musimy się zgodzić na taki świat.
Nie zgadzam się na na taki świat, na bylejakość, dlaczego? dlatego, że nie muszę.
Bo Dobry Bóg dał mi wybór, stworzył mnie wolną, na "obraz i podobieństwo Swoje".. a teraz ktoś mi chce
to odebrać!!
Ktoś mi mówi, powtarza codziennie, że nie ma dobra ani zła, nie ma Boga, że to są gusła i ciemnota,
a ja muszę sie temu podporządkować, wszystko jest zależne od wszystkiego... czyli niczego..
Zwariowałam? nie, ja nie.. to świat zwariował...
Świat bez Ciebie jest nie do wytrzymania, przynajmniej dla mnie!
Pozory szczęscia, wolności, piękna, a co jest za tymi drzwiami? Nic nie ma...
chyba że... relatywizm, czyli właśnie NIC:
cyt:

"RELATYWIZM - głosi, że pojęcia takie, jak dobro, zło, piękno, prawda są względne, zależne od relacji
i okoliczności (czyli są relatywne)."

Wielkie NIC... i w to karzą nam wierzyć? Taaak, własnie tak, bo to jest nowa wiara... w NIC !!
Jak to się ma do mojego kawałka ziemii, w którym mieszkam i który kocham??
Cyt:

"Rocznica stanu wojennego bardzo mocno ilustruje problemy historyczne, jakie stoją przed współczesną polską historiografią, ale i współczesną polską polityką. Brak rozliczenia tego wydarzenia skutkuje bardzo niebezpiecznymi procesami politycznymi również dziś. Postkomunistyczne środowiska konsekwentnie starały się zrelatywizować sam stan wojenny, jak i cały okres PRL, uznając, że wszyscy w tym systemie byli jakoś umoczeni oraz że współczesny świat wymaga odejścia od historii. Tymczasem warto przypomnieć, że tzw. ofiary stanu wojennego nie ograniczały się w sensie czasowym do pierwszej połowy lat osiemdziesiątych. Nie kończyły się też na zabójstwie księdza Jerzego Popiełuszki. Śmierć księdza Zycha, Niedzielaka, Suchowolca dokonała się wszak w 1989 roku, a więc wtedy, gdy władza przygotowywała się już do obrad okrągłego stołu, a nawet kiedy te obrady dawno się już zakończyły. Zatem komuniści przygotowywali się do nowych, rzekomo demokratycznych czasów poprzez likwidację niewygodnych ludzi, aby nie mieć problemów w tzw. nowej rzeczywistości społeczno-politycznej.

Relatywistycznemu podejściu do przeszłości wtórują różni eurofascynaci, uznający dziedzictwo narodowe polskie za obciążenie. Myślenie kosmopolityczne doskonale komponowało się z triumfującym na Zachodzie postmodernizmem, negującym tak naprawdę całe dziedzictwo kultury europejskiej w jej narodowym i chrześcijańskim wymiarze. Tak więc postkomunizm w Polsce bardzo szybko przybrał barwy ideologiczne zachodnioeuropejskiej nowej lewicy, głoszącej rewolucję kulturową. Intensywnie popierał również wszelkie ataki postmodernistów na tradycję i historię narodową, że przypomnę propagandę organizowaną wokół książek Jana Tomasza Grossa oskarżającego Polaków o współudział w mordowaniu Żydów. Odrzucenie dziedzictwa przeszłości, także na poziomie edukacyjnym, bardzo postkomunistom odpowiadało, zwłaszcza, że w ten sposób dochodziło do zapominania zbrodni, jakich oni dokonali w latach PRL.

Tymczasem nierozliczenie komunizmu, którego w czasach najnowszych najwymowniejszym bodaj przejawem był stan wojenny, skazuje nas na relatywizm historyczny, prosto przekładający się na grunt współczesnego życia społecznego. Skoro nie można ocenić tak oczywistego faktu, jak stan wojenny, jak można ocenić cokolwiek, co dziś w polityce się dzieje? Jeśli dokonania patriotów walczących o wolność są tyle samo warte, co dokonania władz komunistycznych, to po co się poświęcać dla Ojczyzny?

Aby dać Polsce szansę na zmianę, na rozwój - potrzebny nam jest niemalże jak tlen - patriotyzm (rozumiany jako cnota umiłowania Ojczyzny). Ma on się wyrażać we wszystkich dziedzinach życia, od polityki poczynając, na gospodarce kończąc. Aby jednak postawy moralne, postawy miłości ojczyzny były możliwe, konieczne jest prawdziwościowe podejście do historii, gdzie ocena komunizmu, w tym stanu wojennego, należy do zadań kluczowych.
http://www.naszdziennik.pl/wpis/587,stan-wojenny-i-relatywizm-historyczny.html"

A wiecie co słyszę od Rodaków?? Że Ryszard Kukliński to zdrajca, a generał zasługuje na szacunek..
No tak, ale "dziedzictwo narodowe polskie jest obciążeniem", a w ogóle patriotyzm jest passe...
takie zaściankowe polskie NIC...
A tam pod tymi grobami Żołnierze Niezłomni leżą... ale to NIC, nad nimi, pożegnany przez Prezyedenta,
leży GENERAŁ !!, a dziedzictwo polskie jest obciążeniem...

Doszliśmy wreszcie do tego, że dobro jest karane...
Nastąpiło zrównanie go ze złem, grzechu z cnotą.


Pora już wrócić do domu.. do Ojca i Matki.. proszę WAS, no tak... ale jestem pewnie pretensjonalna
i patetyczna...

No więc genetyka i te sprawy, wszystko oki, można mordować nienarodzone dzieci, bo wiadomo..
GENETYKA, po co rodzić dzieci chore, po co ratować starców, ludzi chorych nieuleczalnie,
wiadomo, trzeba ich poddać eutanazji, tak unijnie, co ma do tego mój Bóg?? nic... ale

cyt:
"Na Węgrzech wybuchł skandal, bo jeden z deputowanych uzyskał od instytutu genetyki Nagy Gen powiązanego z uniwersytetem budapesztańskim zaświadczenie, że w jego genach nie ma śladów po żydowskich i cygańskich przodkach. Innymi słowy zaświadczył o tym, że ów polityk – jak sam to ujął – jest czysty.

I wybuchł (słusznie) skandal. Uniwersytet wypowiedział Instytutowi wynajem pomieszczeń, a rzecznik uczelni stwierdził, że „zaświadczenie o czystości” to skandal, promowanie dyskryminacji i nienawiści rasowej. Z kolei Rada Naukowa Uniwersytetu orzekła, że "badanie […] jest niezgodne z zasadami etyki i uczelnia odrzuca wykorzystywanie wyników badań naukowych do promowania dyskryminacji i nienawiści rasowej". Jeszcze kilka cytatów:

- Jozsef Mandl, przewodniczący węgierskiej Rady Medycznych Badań Naukowych: "wydane zaświadczenie jest nieetyczne, nieprofesjonalne i niezgodne z procedurą badawczą".

- Istvan Gaszko, szef Instytutu Genetyki Węgierskiej Akademii Nauk: „ To badanie jest kompletną bzdurą i podważa samą istotę genetyki klinicznej.”

- Jorg Schmidtke, Europejskie Towarzystwo Genetyki Człowieka: „Nagy Gen dopuścił się skandalicznego nadużycia najnowszych technologii badawczych”.

- Bela Melegh, Węgierskie Towarzystwo Genetyki: "jestem zszokowany tym incydentem".

I ja jestem zszokowany tym incydentem. Jestem zszokowany też tym, że ci wszyscy ludzie są… zszokowani. Przecież podobne, a gdzie tam, znacznie gorsze, rzeczy dzieją się na co dzień. Jeden deputowany, ciemniak kompletny, a tu taki skandal. A co powiedzieć o dziesiątkach tysięcy, a może setkach, nienarodzonych dzieci, które skazuje się na śmierć na podstawie badań genetycznych?
http://gosc.pl/doc/1190235.Relatywizm-w-genach"

No i tak to wygląda... relatywizm... coś,co według mnie nas zniszczy, jako ludzi, bez BOGA
Zastanówmy sie wszyscy, czy nie czas wrócić do Ojca i Matki... do domu!!!

A na koniec, nie byłabym sobą, gdybym się, jak ten maleńki człowiek, nie posiłkowała czymś,
co usłyszałam, od kogoś, z kim pozostaję w przyjaźni od kilkunastu lat, z człowiekiem bardzo
dobrym, wierzącym, który wiele rzeczy u Stwórcy wyprosił i namawiał mnie do podobnej
modlitwy... zdziwiony, że się nie modlę o swoje...
Otóż zapytał mnie kiedyś, czy wierzę, czy wiem, że ON BÓG istnieje... i kiedy odpowiedziałam,
że WIEM, odpowiedział: Wiedziałem.. i zazdroszczę .... ja tylko wierzę...
ale to już inna historia...

http://www.youtube.com/watch?v=Q74FjHxX0eI







 

KOMENTARZE

  • .
    Nie płacz w liście

    nie pisz że los ciebie kopnął

    nie ma sytuacji na ziemi bez wyjścia

    kiedy Bóg drzwi zamyka - to otwiera okno.
    cytat dnia z 10 listopada 2009 roku
    zebrał 297 fiszek

    Ks.Twardowski
  • Znamienne, że
    (czytając szybko) przeczytałam "eurofaszyści" zamiast "eurofascynaci", no nie?;)
  • Przez pracę do gwiazd
    Świat cyfrowych pamięci i rozważań, otwiera nowe szanse dla piękna, prawdy, dobra. Cyfrowe biblioteki pamięci będą służyć
    pracy dla zmartwychwstania, o ile dobrze ułożymy fundamenty Państwa ...

    Fakt. Aby nasze Państwo służyło pomocniczo solidarności, tak jak to mamy zapisane w Konstytucji, musi być Dom. Tylko Dom z jego pracą solidarną, może być osią tożsamości i integracji kultury społeczeństwa sieci wiedzy.

    Groźba. Bez Domu, międzynarodówka oligarchów, spęta naszą wolność cyfrowymi sidłami, redukując tajemnicę życia do wąchania koniczynki.
  • @bez kropki 07:56:42
    Bardzo znamienne, pewnie podświadomość zareagowała :))
  • @Andrzej Madej 08:25:25
    // międzynarodówka oligarchów, spęta naszą wolność cyfrowymi sidłami, redukując tajemnicę życia do wąchania koniczynki.//

    Chyba o to właśnie chodzi, czasu już nie ma, trzeba reagować bardziej zdecydowanie.
  • OBÓŻENI ...
    Dziwne, że są tacy oburzeni, gdy ktoś sprawdza swoje pochodzenie, a nie są oburzeni, gdy te same badania są wykonywane w celu mordowania dzieci nienarodzonych ...
  • @Astra 13:00:32
    Problem wytracania potrzeby korzystania z wolności, to raczej przejaw niż źródło choroby. Źródło tkwi w braku umiejętności wykorzystywania horyzontalnych relacji, dla umacniania wspólnych wartości. A wszystkie egoizmy rosną jak na drożdżach.

    Wskazany przez Panią Dom, a raczej Rodzina, musi się stać osią główną dobrobytu zdrowia i rozwoju wiedzy. Systemów ochrony zdrowia i edukacji. Tylko w Domu jest miejsce dla wychowania do wartości, formowania postaw i mocnych sumień.

    Dlatego dałem 5.
    Pozdrawiam.
  • @Astra
    E tam, chwila słabości:)

    Osobiście ani Kuklinosia, ani Jaruzela nie poważam. No szczególnie tego ostatniego. Jemu się pogrzeb wojskowy, na wojskowym cmentarzu należał, jak świni koryto, bo mu degradacji nie zrobili, ale Powonski? Tam niedługo będzie wstyd leżeć, z tą całą wieprzowiną.

    I ogarnij się jakoś, bo za bardzo uczuciowy, na takie coś jestem. Nie wiem, torebkę sobie kup, ale taką wiesz lepszą. Pomaga:))

    --------------
    Cze Kropa:))

    -------------
    A i jeszcze, Talbota i JanaPawła w Angorze widziałem z okazji Nergala tornee po ruskich szambiarniach. Ich komentarze były z linami do NE.

    -------------
    Który zacznie z "ogarnianiem", ten gamoń. :)
  • @Torin 12:28:52
    //Który zacznie z "ogarnianiem", ten gamoń. :)//

    :))))))))))))))) ... ale torebka? czemu nie! :)))
  • @LordConqueror 23:45:55
    Nooo :)
    Albo to:

    //I płacz, że za dobro ktoś tam jest karany... Owszem, ale z punktu widzenia "karzącego" widocznie to nie było dobro//

    To jest dopiero popisowy relatywizm !
  • @LordConqueror 00:00:55
    Też czytałam te "przemyślenia" na temat Stalina... tak się zastanawiam, skoro ja jestem "antypolska" i "zaprojektowana", to co powiedzieć na temat takich przemyśleń??

    //Względem Polski - największy zarzut jaki Stalinowi można postawić to ten, że oddał władzę w Polsce w ręce żydowskie. To wyglądało ( z jego strony) na dobry deal, ale skończyło się bardzo niedobrze z perspektywy dłuższej - upadkiem ZSRR.//

    Upadek ZSRR był "niedobry"....... ktoś chyba jest nieteges :))
  • @LordConqueror 00:16:16
    Nie wiem sama co o tym sądzić, przecież to też jest przykład relatywizmu !!

    //Aby jednak postawy moralne, postawy miłości ojczyzny były możliwe, konieczne jest prawdziwościowe podejście do historii, gdzie ocena komunizmu, w tym stanu wojennego, należy do zadań kluczowych.//

    To jest zdanie profesora M. Ryby... chyba dość wyraźnie zabiera głos w tej sprawie.
    Ja się z nim zgadzam, ale jestem antypolska??
  • @LordConqueror 23:45:55
    Hej, co Ty tak wszystkie komenty będziesz kasował?? :)))
  • Astra 00:13:13
    Spoööööznilem sie ,sorrry .
    Zaspalem .
    Dzien dobry Astrus ..
    Kto jest nieteges majonez czy moze gites , bo nie wiem ?
    I co mnie ominelo ...jak wychodzilas z jeziora w wianku na glowie ? masz jakis riplej do sytuacji facecika w meloniku , pewnie Lord bo tylko Lordowie nosza kapelusze .
    I nie profesor Ryba tylko komisarz Ryba , tu masz ilustracje filmowa jako podpowiedz przy rozwiazywaniu rebusa :
    https://www.youtube.com/watch?v=_QrL6drpwGc
    A tak zupelnie serio to u Rebeliantki jest prawdziwy film z usilowania zaböjstwa na zywo .
    Majstersztyk polskiego nieistniejacego prawa .
    Badz czujna jak komisarz, zycie jest niebezpieczne .
    Zawsze oddany................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................
    ...................................................................
    ......................
  • @LordConqueror 23:45:55
    >Byt według niego, to coś co można określić jednoznacznie:))))))))))) A przecież byt to coś, co istnieje, nie musi być określone. Jak może dobro nie być bytem = nie istnieć, jako cel ?

    Mam poważne pytanie do znawców tematu. Czy kraina czarów istnieje?
  • @LordConqueror 18:50:26
    Widzimy zatem, że istnienie jest zależne od podmiotu, czyli względne.
    Po czym poznaje Pan, że byt jest realny (niezależny od poznającego go podmiotu)?
  • @LordConqueror 20:51:11
    >Jak Pan zamknie oczy, to świat dalej będzie istniał tak samo, i jak Pan je otworzy, to wszystko będzie na swoim miejscu.

    Niestety to jest mało przekonujące. Zakłada Pan, że świat istnieje niezależnie ode mnie.

    Wykład również nie spełnia moich oczekiwań. Opiera się na tym samym założeniu, by dowodzić , że założenie jest słuszne. Jeśli to wszystko co filozofia ma do powiedzenie na temat prawdy, to jestem rozczarowany.
  • @LordConqueror 22:50:24
    Rozważam, że istnienie świata może być ściśle związane z poziomem percepcji podmiotu. Na pewnym poziomie percepcji byty są niezależne, ale na innym mogę istnieć tylko ja.
  • @LordConqueror 22:56:25
    Podobno Jezus przechodził przez ściany.

    Pozdrawiam również.
  • @Max von Stirlitz 13:09:22
    Dobry wieczór Maxuś
    Pytasz co jest nie teges??
    No.. ten "deal ze stalinem ...

    http://www.youtube.com/watch?v=sBWUN0FBnUc

    Napisałam nawet na ten temat notkę
    http://astra.neon24.pl/post/105656,moj-dom
    w którym w komentarzu p.Wojtas nazwał mnie ku....ą
    Teraz też uważa, że jestem "antypolska" ale pewnie zapomniał dokończyć kto...
  • @Max von Stirlitz 00:01:41
    Noo Max :)) jakby to powiedzieć... nie posądzam Cię, że jesteś idotą... ale muszę Cię ponformować, że ze mną też wszystko w porządku :)
    Tak więc nie wciskaj kitu..
  • @Max von Stirlitz 00:21:55
    http://www.youtube.com/watch?v=TNS_HZ3-9i8

    :)))))))))))
  • @Max von Stirlitz 00:33:31
    Aaaa to co innego Książę :)))
  • @Max von Stirlitz 01:06:36
    Co tam u mnie??
    Jak to co ?? kabaret !!
    Dobranoc :)))

    http://www.youtube.com/watch?v=0wPNlwwM-mU
  • @ssak 23:12:10
    Na wcześniejsze pytanie:
    świat czarów - moim zdaniem istnieje.

    Jaka jest rzeczywistość?
    Nie da się odpowiedzieć, póki nie określi się gdzie i jak przebywa nasza świadomość w czasie snu.
  • @LordConqueror 10:58:45
    Maxowi?? przykrości??
    No coś Ty!!
    Chciałam nawet mu dziń dobry powiedzieć, ale wchodzę... a on swoje komenty pousuwał :((
    No nic, to w takim razie dla Ciebie i dla mnie, na dobry początek dnia :)))

    http://www.youtube.com/watch?v=LbfVU0B-lwk
  • @LordConqueror 20:05:09
    Pewnie, kto lubi...
    Ale masz rację, ja też wykasuję Wojtasa najlepsze "momenty"
    Gość, który wierzy w czary, przepowiednie i inne bzdury, nie jest wart żadnej uwagi, nikogo...

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930