Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
120 postów 5479 komentarzy

Astra

Astra - Anna Słupianek - Kres jest tak niewidzialny, jak początek. Wszechświat wyłonił się ze słowa i do słowa powraca (..) Nadzy przychodzimy na świat i nadzy wracamy do ziemi, z której zostaliśmy wzięci. /Tryptyk rzymski JPII 2003/

Porażająca śmiertelność Polaków

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Nie znam podobnego przypadku w żadnym innym kraju na świecie nie ogarniętym działaniami wojennymi, aby ilość zgonów rok do roku wzrosła o 35%!

Ewenement na skalę światową!  Tę wiadomość o danych GUS przeczytałam parę dni temu a dotyczyła stycznia tego roku.
Takiej śmiertelności nie było w całej "wolnej Polsce" czyli od prawie 30 lat i co?
 
 
cyt:
"Z przedstawionych przez GUS danych wynika, że w styczniu 2016 r. łączna liczba zgonów sięgnęła 33 tys. To dużo, ale jeszcze gorzej było rok później. W styczniu 2017 r. zmarło aż 44 tys. 400 osób. To aż o 35 proc. więcej!
Gorzej jest również, gdy weźmiemy pod lupę dane z szerszego okresu. Łącznie w pierwszym półroczu 2017 r. liczba zgonów zwiększyła się o 7 proc. w stosunku do analogicznego okresu rok wcześniej.
 
 
 
O ekspertyzę zwrócono się do znawców klimatu. Oni wypowiedzieli się na ten temat i oczywiście stwierdzili, że to wynik smogu. Wynika z tego, że dalszych badań nie będzie?
Chyba śnię.... a gdzie dalsza analiza? Smog jest teraz bardzo trendy. Cała unia jewrejska z nim walczy więc już mamy "analizę" I co? Te potworne liczby mają usprawiedliwić kolejne zamykanie kopalń? W końcu już tylko na nie można wszystko zwalić bo polski przemysł właściwie nie istnieje... 
Nie ma do tej pory żadnych rzetelnych badań na temat przyczyny aż takiego wzrostu śmiertelności. Po prostu stwierdzono, że to smog i już! Ci eksperci z Polskiego Alarmu Smogowego Marcin Popkiewicz oraz Jakub Jędraka według mojej wiedzy nie są lekarzami, pierwszy z nich na pewno jest absolwentem wydziału fizyki UW. 
O tym, że zachorowania np na raka jelita grubego wzrosły w Polsce aż czterokrotnie jakoś cisza...  a to właśnie Polska odnotowuje największy wzrost zachorowalności w całej Europie. W ogóle jeśli chodzi o długość życia i Polacy i Polski znajdują się na 28 miejscu w Europie a to są dane z ubiegłego roku zanim nastąpił ten exodus.
Prawda jest taka, że spożywamy chyba najgorszy pokarm serwowany nam przez różnej maści międzynarodowe markety.
Prawda jest również taka, że po opublikowaniu aż tak zatrważających danych powinno się powołać przynajmniej na szczeblu ministerstwa zdrowia, komisję dla zbadania co jest prawdziwym powodem aż takiego wzrostu śmiertelności.
A co na to wszystko nasz książę minister Radziwił? W lutym na konferencji dotyczącej zdrowia oznajmił o nowym portalu "zdrowie.pap.pl" który powstał w ramach Narodowego Programu Zdrowia.  Ponformowano nas o tym na oficjalnej stronie Ministerstwa Zdrowia. Wejrzałam na tą stronę, tyle, że tam nie ma żadnej informacji  na temat przyczyn tego śmiertelnego exodusu Polaków, nic... jest za to o konieczności szczepień, zmęczeniu, stresie, malarii, salmonelli a nawet o ... niejadkach.
Tak więc jedynie w styczniu tego roku wymarło ponad 44 tysiące Polaków, w jeden miesiąc zniknęło całkiem spore miasteczko polskie a książę minister nie ma nic do powiedzenia?
Pytanie, czy doczekamy się jakiegokolwiek raportu na temat tego co się dzieje ze zdrowiem Polaków ? i czy przypadkiem znów nie jesteśmy poddawani jakimś  wyniszczającym eksperymentom ? i to nie jest jakaś spiskowa teoria!!
Nie znam podobnego przypadku w żadnym innym kraju na świecie nie ogarniętym działaniami wojennymi, aby ilość zgonów rok do roku wzrosła o 35%! Tym bardziej, że następne miesiące również są alarmujące to w dalszym ciągu ponad 7% za pierwsze pół roku. Żaden smog nie jest wytłumaczeniem takiej skali umieralności.
 
 
źródła:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

KOMENTARZE

  • A czy nie o to chodziło w tej całej Transformacji Ustrojowej?
    ?was Polaków nie będzie"... można było już dawno usłyszeć kiedyś w Radio Maryja:
    https://www.youtube.com/watch?v=wozV9eoiVMs&t=8s
  • Ludzie umierają na drożdżycę Astra!
    .
    co jest spowodowane silnym zatruciem... szczepionkami, truciznami w jedzeniu itd! ...

    ale jest to ukrywane, bo uświadomienie ludziom tego, co się dzieje zniszczyło by całkowicie tak przemysł spożywczy, jak i farmaceutyczny..

    a lekarze poszliby z torbami, ponieważ na to nie ma lekarstwa z apteki...

    5* i pozdrawiam!
  • A czy są jakies dane, czy ta statystyka jest taka również wśród...
    kasty rządzącej teraz Polakami?
    Czy tam ta statystyka nie obowiązuje?
    Szczerze mówiąc, to jakoś tak, jak się patrzy na tych rządzących, to oni są tak zdrowi, jakby rzeczywiście, te statystyki tam nie obowiązywały.
    Czy ktoś sobie przypomina, by ktoś z nich miał kiedyś zawał, albo raka? bo ja nie przypominam sobie takiego przypadku.
    A czy na tą umieralność, nie mają czasami wpływu te obowiązkowe szczepienia, podpisane przez prezydenta Dudę?
  • Autor
    Jestesmy truci systematycznie od ponad 20 lat.Obecnie nawet Rumunia i Bulgaria wziela sie za porownywanie skladu produktow zywnosciowych w ich krajach a sprzedawanych do nich przez kraje zachodnie.
    W Polsce takie studia porownawcze i skladu chemicznego prawdopodobnie sa blokowane przez lobby niemiecko-zydowskie a symptomy o tym zjawisku byly utajane juz w latach 90-tych.
  • @RAM 22:53:27
    Również tak uważam, że nas trują. Wkurzyło mnie info, że to jednie smoog. Przecież to jest oszukiwanie Polaków.
    Smutne jest to, że kiedy nas wszystkich nie wymordowano... za mało milionów wyjechało... teraz jeszcze to !!!!
    Jak mamy przetrwać? przecież jak tak dalej pójdzie to za parę lat nikt nie zostanie.
    Co możemy zrobić? może te dane przypadkowo sie dostały do prasy?

    Pozdrawiam serdecznie :)
  • @Jan Paweł 22:54:36
    Jedynym, który zmarł na raka był minister Religa niestety :(
    Reszta ma się doskonale...

    Pozdrawiam
  • @mac 23:00:51
    Zgadzam się z Tobą i dlatego napisałam, że śmiertelność wśród Polaków nie jest żadną teorią spiskową - to jest fakt .. do diabła!!
    Kto ma tutaj mieszkać kiedy nas już nie będzie? pytanie retoryczne bo chętnych znamy od wieków....

    Pozdrawiam
  • Chcesz pan żyć wiecznie, Astro?
    Demografia w nas wali. Staruchów z roku na rok przybywa, a oni, jak to staruchy, odwalają kitę. Było wiela narodzin pół przed pół wiekiem, to teraz będzie wiela zgonów. Normalna logika, statystyki trzeba umieć czytać, a nie tam zaraz spisków rzydłackich się doszukiwać.

    A że nas podtruwają, to swoją drogą. Pies na ten przykład, gdy mu kaszy z chlebem i smalcem do michy nadrobić, to nie ruszy, prędzej se coś upoluje na lesie. Coś tam widać żydokomuna do chleba dodaje, czego psie powonienie nie toleruje.

    Jak pani chcesz długo pożyć, Astro, to pani musisz kundla sobie sprawić i jemu do próbowania potrawy rozmaite dawać. Tak, jak cezarzy rzymscy czynili ze swemi niewolnikami. Jak kundlowi sierść garściami pocznie wyłazić, albo jak się porzyga albo pierdzieć zacznie, to znak, że trutka w pokarmie jest. Wtedy lepiej nie jeść strawy i ją na latrynie spławić. Tem sposobem wiela lat pani doczeka, na przekór bolszewickiej władzy.
  • @Astra - Anna Słupianek 23:07:55
    //Jedynym, który zmarł na raka był minister Religa niestety :( //

    Niezupełnie.
    Ryszard Żochowski minister zdrowia w rządzie Oleksego i Cimoszewicza https://pl.wikipedia.org/wiki/Ryszard_Jacek_%C5%BBochowski
    Franciszka Cegielska minister zdrowia w rządzie Buzka https://pl.wikipedia.org/wiki/Franciszka_Cegielska

    Właściwie jak tak pomyśleć to duża śmiertelność wśród ministrów zdrowia.Widać i tam szewc bez butów chodzi.
  • Należy znaleźć prawdziwy powód dla którego:
    A/ Jest za mało lekarzy, uciekli za granicę
    B/Środki z budżetu na lecznictwo, są źle rozdysponowane,
    Dlatego,już w drugiej połowe roku brakuje pieniędzy i "limity" są przekroczone.
    Niedawno ,miałam kontakt z młodą osobą 36 lat , matką nastolatki i 15 miesięcznego chłopczyka, która w ciągu tygodnia straciła władzę nad ciałem i zaczęła się już dusić!Na początku tej choroby, juz częściowo sparaliżowaną /po przejściu grypy/ odeslano Ją do domu z SOR=u w Myślenicach!!NIKT Jej nie skierował na dalsze badania, w innym szpitalu uniwersyteckim neurolodzy ratowali Jej życie!Nadal nie chodzi i jest w depresji!!gdyby interwencja był natychmiastowa , prawdopodobnie spustoszenie organizmy byłoby mniejsze.Ale PO CO?????
    Atakują Ziębe,ale zastanowić się warto!Polacy w desperacji szukaja sami pomicy gdzie mogą!!
    https://youtu.be/vupgTD95o6k
  • Polska ma
    najbardziej zanieczyszczone powietrze w całej Unii. Oprócz smogu, który jest spowodowany przez ogrzewanie węglem jest jeszcze jeden bardzo ku temu ważny powód.
    Niemcy są głównym producentem zanieczyszczeń w całej Europie.
    Większość tych zanieczyszczeń z powodu silnych wiatrów zachodnich ląduje na naszym terytorium.
    Należy również wziąć pod uwagę i to, że spożywamy coraz więcej produktów GMO.
    Oprócz tego, nie do pominięcia jest fakt, że przepisy regulujące produkcję żywności prefabrykowanej (parówki, hotdogi itd) są takie, że można produkować coś takiego, czego nie powinno się nigdy jeść.
  • Spoko.To powojenny wyz demograficzny wszedl w faze koncowa.
    W szkole podstawowej bylo nas tak duzo, ze nie bylo miejsca na lawki.Niektore szkoly pracowaly na 2 zmiany lub przy liceach tworzono szkoly podstawowe.Tak bylo w moim przypadku, od 5 klasy chodzilem do nowo powstalej szkole przy liceum.W USA od jakis 10-15 lat powstaly nowe apteki, kliniki, szpitale.Sa skrzyzowania gdzie sa 3 apteki naprzeciw siebie. Klepia kase jak jest okazja. Zloty okres dla lekarzy, firm farmaceutycznych, aptekarzy, domow pogrzebowych. Kazdemu starszemu mowia, ze ma cisnienie za duze i cholesterol za wysoki.Z tych lekow sa skutki uboczne co jeszcze bardziej kase nakreca. Trzeba odsunac mieso, tluszcze, weglowodany.Jesc jajka, salatki,rybki, krasic oliwa z oliwek a lekow nie kupowac.
  • Smog? W latach 50 tych, 60 tych to byl w Polsce smog.
    Las kominow fabrycznych, kolej na wegiel, gazownie na wegiel, zadnych oczyszczalni sciekow.Nie bylo gazu naturalnego do ogrzewania.Zapory wodne na elektrownie dopiero budowano. Fabryki pracujace na 3 zmiany, wiele napedzanych silnikami parowymi. Na Slasku nikt okien nie otwieral bo cale mieszkanie bylo by pelne sadzy. Snieg byl czarny, czarne domy.Teraz w Polsce to powietrze szwajcarskie w porownaniu z tamtymi czasami.
  • Będzie gorzej
    Skorumpowana banda na usługach koncernów farmaceutycznych szykuje Polakom holokaust http://serwisy.gazetaprawna.pl/zdrowie/artykuly/1075815,narodowy-program-walki-z-epidemiami.html
  • Jest kilka powodów...
    Z pewnością rację ma "Pan podporucznik", że sytuacja demograficzna zmieniła się w sposób skrajnie niekorzystny. W szokującym tempie starzeje się nam społeczeństwo.
    Drugi powód widziałbym w bardzo niezdrowej żywności i wodzie.
    Trzeci - chemtrails.
    Czwarty - bieda, niedożywienie i stres.
    Piąty - środowisko; olbrzymia ilość plastikowych opakowań itp.
    Szósty- niskie koszty wydawane na służbę zdrowia (długie kolejki na operacje itp)
    Ostatni powód: niewiedza na temat jak żyć; co jest zdrowe a czego unikać.
    Ufamy bardziej szkodliwej propagandzie na ten temat.
  • @Robik 02:10:31
    Jednak kwestia statystyczna nie jest tutaj wyjaśnieniem tego dramatycznego wzrostu zgonów.
    Przecież liczba Polaków w przedziale wiekowym powyżej 70 lat nie zwiększyła się w ciągu roku aż o 35%.
    To, że społeczeństwo się "starzeje" to fakt ale wynika to przede wszystkim z bardzo niskiej liczby urodzeń.
  • @Robik 02:22:56
    Gdyby ilość zgonów zmalała nawet o 10% to by trąbiono w rządowych mediach, że to efekt "Dobrej Zmiany" a tak???
    Dobrze byłoby znać rozkład wiekowy tych zgonów.
    To jest jedna z najważniejszych informacji z jaką się zetknąłem w ostatnim czasie.
    SZOK!!!
  • @Robik 02:37:45
    Moznaby przeprowadzic autopsje kilku losowych umarlakow polski i porownac je z niemieckimi ,francuskimi pod katem substancji chemicznych w organizmie.
    Zaloze sie ze ilosc substancji szkodliwych np. toksycznych bedzie wieksza w polskich cialach -wynika to m.in z odmiennych linni produkcyjnych zywnosci tych samych zachodnich korporacji zywieniowych ktore trafiaja na polski rynek a takze skazenia wody i powietrza.
    To jak z powiesci A.Christy o podtruwaniu arszenikiem,tylko ze w Polsce nikt nie znajdzie sponsora na takie badania a ewentualne wyniki beda blokowane przez media i wymiar sprawiedliwosci.
  • @mac 03:16:27
    To prawda! Nie pamiętam już który to rząd z byłego bloku wschodniego (Czesi lub Bułgarzy) zaprotestował przeciwko takiej polityce krajów Zachodniej Europy która pozwala na export tych samych produktów żywnościowych które sprzedawane są na "zachodzie" ale o wyraźnie obniżonej jakości. W Polsce zapewne jest podobnie a może nawet i gorzej jednak "polski" rząd nawet nie zaprotestuje - podbnie jak z prześladowaniem Polaków na Ukrainie.
  • @co do odżywiania się
    Rak żołądka to będzie przypadłość dzisiejszych 5-, 10-, 15- i 20-latków za lat -dziesiąt, z powodu:
    - chipsów
    - słodyczy
    - coca-coli, fanty itp.
    - spulchniaczy w ilości, jakiej nie znała historia.

    Proces powszechnego rakowacenia żołądka i przewodu pokarmowego dopiero się zaczyna.
  • @autor
    Wzrost zgonów rok/rok o 35% trzeba badać nie kwantytatywnie (takie ujęcie może prowokować nieuzasadnione obawy), lecz jako promil w grupie odniesienia (kategorii wiekowej).

    Jeśli np. wśród zgonów jest bardzo dużo osób, które urodziły się w latach 45-50 (mają obecnie 67-72 lata), ale ilość umierających z tej grupy wiekowej jest stała dla polskich realiów (np. 30% tej grupy wiekowej), to nie ma powodu do obaw - to tylko wynik powojennego przyrostu demograficznego, który zaczyna odchodzić.

    Ot, trzeba dokładniej dane statystyczne wziąć pod lupę, bo być może nie ma powodu do obaw, tak jak sugeruje trafnie Pan Porucznik.

    Żeby stwierdzić, iż faktycznie ilość zgonów wzrosła o 35%, trzeba znać liczebność grupy odniesienia (tj. tej grupy wiekowej, która ma największy udział w procesie umierania).

    Dla mnie, jako laika, na pierwszy rzut oka wydaje się trafne twierdzenie, że w latach 2010-2015 umierało nieliczne pokolenie okresu wojny, mające w tym okresie wtedy 71-76 lat (rocznik 39) lub 65-71 lat (rocznik 1945).

    Natomiast w ostatnim czasie (lata 2016-17) zaczyna umierać pokolenie powojenne (rocznik 1946 miał w tym okresie także 71-72 lata). A ilość urodzin żywych okresu wojny i powojnia różni się nie o 35%, ale nawet o 75%, o ile mi wiadomo....

    W ujęciu ilościowym: ilość zgonów będzie wzrastać w ciągu najbliższej dekady. To bezpośrednia pochodna wyżu demograficznego lat 45-55.

    Nie twierdzę, że nie ma powodu do obaw. Ale dane statystyczne trzeba umieć czytać. W latach 39-45 nastąpiła totalna zapaść demograficzna (dzieci przestały się rodzić, wiadomo, wojna), po 1946 r. (a tak na dobre dopiero po 1950 r.) krzywa demograficzna wystrzeliła w górę - rocznie rodziło się nawet 700-800 tys. żywych dzieci.
  • @autor
    Okres 1939-1945 to niepełne dane demograficzne co do liczby narodzin, ale na podstawie cząstkowych danych można się pokusić o szacunki:

    Urodzenia w wybranych 5 powiatach Generalnej Guberni do 1943 r.
    1939 24,3 21,5 25,7 21,0 23,2
    1940 22,4 20,1 21,7 15,6 20,0
    1941 19,9 21,6 20,0 15,4 19,0
    1942 20,1 21,0 20,0 16,2 19,4
    1943 (18,0) brak danych 17,8

    Pierwsze 4 lata wojny to był może nie drastyczny, ale istotny spadek liczby narodzin - najpierw wyraźne wyhamowanie, potem równia pochyła. Bardzo duży spadek nastąpił natomiast w latach 1944-45 (wiadomo, front się zbliżał) - ale szczegółowych danych brak, Niemcy mieli inne rzeczy na głowie. Jednak nawet spadek z 24,3 tys. do 18,0 tys. oznacza spadek o 26-27%.

    Przy wystrzale demograficznym lat 45-47 (tak naprawdę potężny wystrzał miał miejsce dopiero w latach 50-55) można przyjąć, ze 35% wzrost zgonów to nic innego, niż luka demograficzna rocznika 43-45 w porównaniu z rocznikiem 45-47.

    Źle myślę???
  • @Anna Słupianek
    Przy hipotetycznym założeniu, że jestem Goebelsem Kaczyńskiego, nie wahałbym się ani przez chwilę przed kreatywnym wykorzystaniem "ofiary demograficznej" poniesionej już i tak przez nas w latach 39-45 (deficyty prokreacji) dla poprawy jakości powietrza (odrzucenia palenia plastikiem w starych piecach polskiej wsi) - w ujęciu teleologicznym notka na wskroś zasadna, więcej takich/.

    POLACY! PALCIE NADAL PLASTIKIEM I UMIERAJCIE JAK TE MUCHY, NA WŁASNE ŻYCZENIE !!!

    (współczuję tylko tym hipohondryczkom i tym hipohondrykom w wieku przedpoborowym, którzy nagle zaczną czuć bóle głowy i mieć wymioty.... - ot, niektórzy źle znoszą propagandę) - więc (przynajmniej tym nieco bardziej wykształconym) trzeba tutaj spróbować wyjaśnić elementarną różnicę między podejściem kwantytatywnym a kwalitatywnym, przy równoległym wykładzie o szkodliwości oparów polistyrenu w powietrzu.
  • @maharaja 07:18:51
    oczywiście hipoCHondria przez ceha się pisze, sorki.
  • @Robik 02:10:31
    Statystyki dotyczące urodzeń w okresie powojennym są porównywalne z tymi w innych krajach. To dlaczego Polska dominuje w zgonach? Trzeba szukać innych przyczyn. Ja na pierwszym miejscu postawiłabym biedę i stres, na drugim trucie pożywieniem, powietrzem. To chyba Czechy zrobiły najpierw larum z powodu nadmiaru trucizn w żywności dostarczanej z zachodu. W Polsce na ten temat cisza. MZ nie prowadzi w tym zakresie żadnych akcji edukacyjnych, sanepid jest od pilnowania szczepień, nie robi kontroli i badań, bo pewnie trzeba byłoby po prostu pozamykać te markety. Nawet zdrowy człowiek, systematycznie podtruwany z czasem zdrowie straci. Normy dopuszczalnych trucizn w UE są o wiele bardziej tolerancyjne niz za czasów PRL w Polsce. Dotyczą jednego produktu, który nie zatruje na śmierć, ale przecież ludzie jedzą różne produkty i trucizny się kumulują. W Polsce Niemcy, Francuzi prowadzą spalarnie niebezpiecznych odpadów. Skoro są one tak bezpieczne -jak twierdzą- dla ludzi, to dlaczego nie spalają ich u siebie na miejscu, tylko wożą do Polski? Nawet Czechy swoje odpady tu wożą. O tym merdia nie pyszczą.
  • @wercia 07:29:51
    Państwo niemieckie daje dla każdego starego Niemca i Niemki dodatek w wysokości 1000 Euro na opiekę. W Polsce niedołężne 80 i więcej -latki mieszkaja często same z najniższymi rentami. To też temat tabu. Rozmawiałam z emerytką (1600zł brutto). która dostała 2zł podwyżki. Od czasu 500 plus ceny poszybowały, a po głowach dostaja inni. Stąd bieda ma się dobrze, a europoseł Kużmiuk na prawy.pl wychwala jak im wszystko rośnie.
  • @RAM 22:53:27 Tak na grzybice która różnie się objawia jako np....
    raki, itp itd
    Różnie można ale, naj lepszy jest czosnek tak tak , ząbek do każdego posiłku i do mleka też. Soda oczyszczona na raka to zbyt szybkie działanie
    Nie śmierdzi z ust jak człowiek w miarę zdrowy jest, śmierdzi z chorych
  • @maharaja 07:03:29
    W kwestii demografii nie masz racji.
    Nie było żadnego "wystrzału demograficznego".
    Zobacz tabele:
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Ludno%C5%9B%C4%87_Polski#Po_II_wojnie_.C5.9Bwiatowej
    Jedyny "wystrzał" jaki można zaobserwować to "epoka Gierka".
    Jednak 35% wzrost liczby zgonów w ciągu JEDNEGO roku to coś niewyobrażalnego.
  • @wercia 07:29:51
    Pełna zgoda.
    Nie bez przyczyny wraz z nadejściem "wolności" Polska bije rekordy w ilości samobójstw.
  • @Robik 07:51:19
    Rok 1938 - 34,9 mln mieszkańców - 849 837 żywych urodzin (te nas interesują) - współczynnik przyrostu naturalnego: 2,435

    Rok 1955 - 27,5 mln mieszkańców - 793 800 żywych narodzin - współczynnik przyrostu naturalnego: 2,886

    Danych za lata 1939-1945 brak. Można jedynie szacować, że współczynnik ten wynosił ok. 1,0 - 1,5 w czasie wojny, czyli był o połowę mniejszy.

    Zgoda, nie było strzału demograficznego. Byl powrót do stanu przedwojennego + pewne nadrobienie wojennych zaległości. Ale z perspektywy przepaści (lata 39-45) powrót do normalności jawi się dziś (wzrost liczby zgonów) jako pochodna ówczesnego "strzału demograficznego".

    Gdybyśmy przedstawili graficznie liczbę narodzin z czasu wojny i okresu powojennego, to skok ilościowy występuje.
  • Tajemnicze (bo takie są przyczyny śmierci) napędzają proceder pozyskiwania dzieci do domów dziecka a potem...
    szybko do zagranicznych adopcji (tysiące dzieci) i via Włochy na cały świat do bestialskiej pedofilskiej oligarchii, która płaci grubą kasę za polskie dzieci i na narządy.
    Niemal głową o mur bije już w tej sprawie Pan Paweł Bednarz z Fundacji im. Dobrego Pasterza.
    Jedynie Poseł Marzec (Liroy) się tym zainteresował:
    https://www.youtube.com/watch?v=Lxble632C9s&t=466s
  • takie są skutki cięcia kosztów i ameryckiego stylu życia
    bez wątpienia

    "po opublikowaniu aż tak zatrważających danych powinno się powołać przynajmniej na szczeblu ministerstwa zdrowia, komisję dla zbadania co jest prawdziwym powodem aż takiego wzrostu śmiertelności. "

    ale komisję, której zadaniem byłoby wyjaśnienie sprawy, a nie ściemnianie.

    Dostępu do usług medycznych już prawie nie ma, zachorujesz, leczysz się sam.

    Skoro z grypą nikt nie chodzi do lekarza, to i wielu umiera, lub naraża się na powikłania, nie tylko na grypę.

    Tak chcieliśmy, to tak mamy. Polak Polakowi wilkiem, nikt nie chce żadnej bezpłatnej służby, wszystko ma być płatne, czyli dostępne dla obrotnych cwaniaków, którzy pod żadnym pozorem nie chcą dzielić się bogactwem z innymi przez płacenie podatków.

    Jesteśmy debilnym narodem, który popełnił samobójstwo. Równiejsi z nas załapali się na obywatelstwo innych państw, bardziej dbających o swoją populację.

    Kto jeszcze chce być Polakiem?
  • @Jan Paweł 08:29:49
    Tak to wygląda w praktyce:
    https://www.youtube.com/watch?v=AWwf2iRxvDc&t=1501s
  • @mac 23:00:51
    Nie przez żadną żydlacką grupę nacisku,

    są blokowane przez nasz tumiwisizm, wszystko mamy w d..pie, z wyjątkiem czubka swojego nosa.

    Spójrzmy na siebie. Od kiedy to dzielimy się z innymi, albo ich szanujemy?
  • @trojanka 23:38:55
    Powód jest jeden,

    nie my drukujemy dolary,

    popełniliśmy samobójstwo otwierając się bez ograniczeń na świat.

    Drukarze dolarów uzyskali możliwość wykończenia nas.

    Sami się na to zgodziliśmy, jak mityczni Indianie za paciorki.
  • @Casey 23:51:52
    za mojej młodości wszyscy palili węglęm, i było git, kiełbasa była smaczna, nie to, co teraz.
  • @staszek kieliszek 23:51:56
    jak się ma zdrowie i kasę, można leków nie kupować.

    albo własne pole, na którym owe jaja rosną, i staw z rybami, no i dostęp do oliwy.

    to nie jest kwestia wyżu demograficznego, tylko karygodnych zaniedbań wynikających z likwidacji służby zdrowia oraz produkcji trującej żywności.
  • @staszek kieliszek 00:04:20
    tak, masz rację, jak wię wjeżdżało do takiego Wałbrzycha, to się miało wrażenie, że to jazda przez komin pełen dymu.
  • @Robik 02:10:31
    operacji potrzebują nieliczni,

    lekarza pierwszego kontaktu prawie każdy.
  • Nad Polską radioaktywny pierwiastek
    - jak zwykle niegrożny dla zdrowia:
    https://www.youtube.com/watch?v=inXseZebvOs
  • @maharaja 06:55:41
    to nie tak,

    sam mam parę chorób w sobie, które mnie zżerają,

    umrę znacznie wcześniej, niż natura w moim przypadku zamierzała,

    ale nie mam żadnych szans leczenia tych chorób,

    tylko wygrana w loto, bo na zbiórkę publiczną, jak dla dzieci, nie mogę liczyć.
  • @maharaja 07:03:29
    zdumiewające, że spadek liczby narodzin w czasie wojny był tak mały.

    To tak, jakby ludzie nie mogli się powstrzymać od bezsensownego płodzenia.
  • @maharaja 07:18:51
    zamiast zakazywać palenie plastikiem, zakazać jego produkcji, przejść na opakowania eko,

    tak samo zakać produkcji metanolu, skoro nie można go odróżnić od alkoholu.

    Tych wszystkich zmarłych po spożyciu uśmierciły nasze drobne oszczędności. Nie byłoby metanolu, nie byłoby problemu.

    Nie mówiąc o celowym skażaniu spirytusu. Po co?. Zabija nas wszystko wynikające z działań przeciwdziałania alkoholizmowi.
  • @wercia 07:37:09
    wielu emerytów, nawet byłych inżynierów, którzy ten kraj budowali, może tylko sobie marzyć o 1600 zł.
  • @maharaja 08:16:41
    Nie można tego 35% skoku liczby zgonów w ciągu JEDNEGO roku wytłumaczyć statystyką.
    Średnia długość życia w Polsce to 81 lat.
    Tak na marginesie to już rok temu dziennikarze zauważyli, że: "Po raz pierwszy od czasu transformacji ustrojowej spadła statystyczna długość życia Polaków."!
    http://www.newsweek.pl/polska/statystyczna-dlugosc-zycia-polakow-badania-gus-emerytury-,artykuly,384274,1.html
    Operując więc średnią długością życia to statystycznie w tej chwili "schodzi" ze sceny rocznik 1936! Oczywiście, że umierają także i młodsi oraz nawet ci starsi.
    Jeśli spojrzysz na tabelę z liczbą ludności w latach 34-38 to waha się ona w granicach 34 milionów a czas wojny jest "tąpnięciem" demograficznym.
    35% wzrostu liczby zgonów w ciągu zaledwie jednego roku nie można więc zrozumieć powołując się na statystykę urodzin i zgonów lat okołowojennych.
  • @interesariusz z PL 08:47:03
    A cóż takiego może zrobić lekarz rodzinny żeby wzrosła średnia długość życia?
  • @trojanka 23:38:55
    "Atakują Ziębe,ale zastanowić się warto!Polacy w desperacji szukaja sami pomicy gdzie mogą!!"

    Sami niestety nie damy rady...
    cyt:
    "Projekt podpisany przez Beatę Szydło jest… plugawy. Nie wiem czy dobre słowo zostało użyte, ale taka metoda wdrażania 9 punktu projektu jest haniebna. Ni stąd ni zowąd w projekcie art. 9, pojawia się taki zapis:

    „Art. 9. W ustawie z dnia 4 listopada 2016 r. o zmianie ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 2173) w art. 6 w ust. 1 pkt 1 i 2 otrzymują brzmienie: „1) 2017 r. – 258 mln zł; 2) 2018 r. – 251 mln zł;"

    https://gloria.tv/article/4dmC8QHj3GGW2BuMmzNutivUc
  • @Casey 23:51:52
    "Niemcy są głównym producentem zanieczyszczeń w całej Europie.
    Większość tych zanieczyszczeń z powodu silnych wiatrów zachodnich ląduje na naszym terytorium"

    No to pięknie...
  • @finka 00:14:18
    Witam :)

    Podany przez Ciebie link polecam wszystkim.
  • @Robik 02:37:45
    "Dobrze byłoby znać rozkład wiekowy tych zgonów.
    To jest jedna z najważniejszych informacji z jaką się zetknąłem w ostatnim czasie.
    SZOK!!!"

    Właśnie o to chodzi, że po ponad pół roku nc takiego nie ma miejsca.
    Dlatego napisałam, że powinna powstać jakaś komisja le na razie cisza....
  • @maharaja 06:55:41
    "Nie twierdzę, że nie ma powodu do obaw. Ale dane statystyczne trzeba umieć czytać. W latach 39-45 nastąpiła totalna zapaść demograficzna (dzieci przestały się rodzić, wiadomo, wojna), po 1946 r. (a tak na dobre dopiero po 1950 r.) krzywa demograficzna wystrzeliła w górę - rocznie rodziło się nawet 700-800 tys. żywych dzieci."

    Wojna to nie jest wytłumaczenie, tak uważam. Dlaczego w Rosji nie ma takiej nagłej śmiertelności? Ja tego nie wiem i oczekuję na jakąś wiarygodną analizę.
  • @interesariusz z PL 08:31:30
    "Jesteśmy debilnym narodem, który popełnił samobójstwo. Równiejsi z nas załapali się na obywatelstwo innych państw, bardziej dbających o swoją populację.

    Kto jeszcze chce być Polakiem?"

    Straszna gorycz przez Ciebie przemawia :(

    Pozdrawiam i życzę zdrowia
  • @Astra - Anna Słupianek 10:08:43
    Nieprawda! Nie jesteśmy "debilnym narodem".
    Jesteśmy wyjątkowo pracowici, zdolni do poświęceń i nie mniej inteligentni od innych narodów.
    Naszym problemem jest brak elity!
    To ona decyduje i prowadzi cały naród za sobą.
    A kto u nas miałby być tą elitą? Kaczyński, Tusk, Kwaśniewski, Wałęsa?
    Tutaj leży nasz problem.
    Jak to powiedział Bonaparte:
    "Armia baranów, której przewodzi lew, jest silniejsza od armii lwów prowadzonej przez barana".
    Przecież jeszcze za czasów "komuny" było wielu odważnych i mądrych księży którzy mieli odwagę mówić prawdę i być tą elitą a dzisiaj????
  • @Robik 10:31:54
    Ja się z Tobą zgadzam Robiku. W ogóle uważam, że jesteśmy najprzyzwoitszym narodem na świecie i właśnie dlatego aż tak znienawidzonym...
    Uważam jedynie, że interesarisz z PL jest rozgoryczony i to jest jego prawo.

    pozdrawiam
  • @Robik 09:16:55
    wszytko, kolego, wszystko,

    lekarz rodzinny to internista, przede wszystkim powinien wykrywać choroby ukryte, oraz zapobiegać powikłaniom chorób pospolitych
  • @Astra - Anna Słupianek 09:55:11
    powinni płacić nie tylko odszkodowania wojenne
  • @interesariusz z PL 11:34:08
    A jak miałby to zrobić kiedy jest reprezentatem przemysłu który żyje z chorób a nie ze zdrowia?
  • @Astra - Anna Słupianek 10:52:27
    http://i65.tinypic.com/2vkj2n7.jpg
  • @Astra - Anna Słupianek 10:08:43
    tak, masz rację, gorycz

    pojedynczy człowiek, jeśli nie chce być uciekającym szczurem, musi się poddać woli ogółu, to ten ogół dyktuje mu warunki życia.
  • @Robik 10:31:54
    Napoleon po prostu uprawiał autoreklamę,

    sami delegujemy cymbałów do elit, to i takie mamy, jakim hołdujemy
  • @Astra - Anna Słupianek 10:06:22
    "Dlaczego w Rosji nie ma takiej nagłej śmiertelności?"


    W ZSRR wojna to lata 1941-1943 tudzież 19444 (dwa i pół roku lub trzy lata z kawałkiem.)

    A u nas to pełne 5 lat, a gdzieniegdzie nawet dłużej (5,5 roku).

    Dlatego u nas wojna odcisnęła najmocniejsze piętno na demografii (dziura demograficzna w postaci spadku urodzeń).

    Zresztą na wielu terenach po 1945 r. nadal trwała nienazwana wojna domowa między komunistami a NSZ, gdzieniegdzie pełną gębą, agresywniejsza niż okupacja hitlerowska.

    No i jeszcze dwa lata kręciły się wszędobylskie bandy złodziejaszków...
  • @Astra - Anna Słupianek 10:52:27
    wiara nie czyni rzeczywistości,

    gdy po samóbójstwie różni ameryccy doradzcy dokształcali nas z ameryckiego stylu życia i gospodarowania, robili na nas, studentach, doświadczenia, porównując nasze osiągnięcia z osiągnięciami studentów ameryckich,

    rezultaty były całkiem niespodziewane,

    najważniejszy to ten

    w ameryce obowiązuje
    "co dwie głowy, to nie jedna",

    w Polsce

    "co jedna głowa, to nie dwie, a już na pewno nie to, co trzy".

    Pozdrawiam
  • @Robik 09:02:53
    Być może tak. Ja jestem laik, więc mówię: to wymaga dogłębnej analizy przez specjalistów od medycyny zdrowia i statystyków.

    Po prostu postawiłem hipotezę (jeszcze nie tezę), że być może ubytek demograficzny lat 1939-1945 (niski współczynnik narodzin żywych, do tego wiele zgonów z powodu niedożywienia itd.) nie ujawnił się, tj. pozostał niewidoczny (choćby z powodu wydłużającej się średniej długości życia, lepszej medycyny - dłużej żyją i pokolenia przedwojenne, jak i powojenne), ale w pewnym momencie (2016 r.) ilość zgonów stała się bardzo widoczna (dziś osoby urodzone w szeroko zakrojonym okresie 1938 - 1950 r. mają 70-82 lata).

    Trzeba byłoby dokładniej sprawdzić, jaka ilość zgonów na jaką kategorię wiekową przypada i jaki udział populacji stanowi. I wtedy będzie wiadomo. Statystyk bierze pod lupę najpierw tę kategorię, w której zmiany są najbardziej widoczne: i wtedy już coś może o tych procesach zasugerować....
  • @Robik 11:36:39
    mówimy o lekarzu, czy o urzędniku udającym lekarza ? a może o członku mafii farmaceutycznej,

    urząd ds leków powinien takie praktyki ograniczać,

    no ale nas na nic nie stać, za komuny były książki telefoniczne, mapy, a teraz co? wszystko sprywatyzowane i do D,

    NIE STAĆ NAS NA WŁASNE PAŃSTWO

    A odpowiadając wprost - ilu Polaków będzie płacić lekarzowi za to, że są zdrowi?
  • @interesariusz z PL 11:51:57
    "urząd ds leków powinien takie praktyki ograniczać"
    Super! Obśmiałem się jak Norek!
  • @Robik 11:59:18
    ja się śmieję, jak norka,

    ale co konkretnie masz przeciwko urzędowi ds leków?
  • @maharaja 11:50:03
    "Trzeba byłoby dokładniej sprawdzić, jaka ilość zgonów na jaką kategorię wiekową przypada i jaki udział populacji stanowi. I wtedy będzie wiadomo. Statystyk bierze pod lupę najpierw tę kategorię, w której zmiany są najbardziej widoczne: i wtedy już coś może o tych procesach zasugerować...."

    Właśnie o to chodzi. Kto powiedział, że ta śmiertelność dotyczy jedynie wyżu demograficznego?
    Teraz mamy październik - dane dotyczą pierwszej połowy roku i co? nic się nie dzieje. Dlatego podałam link do portalu księcia ministra, tam jak makiem zasiał na ten temat.
  • @interesariusz z PL 08:52:46
    Naiwny?

    "zdumiewające, że spadek liczby narodzin w czasie wojny był tak mały.

    To tak, jakby ludzie nie mogli się powstrzymać od bezsensownego płodzenia."

    Obawiam, się, że płodzenie nie było celem; to był raczej skutek uboczny. A tak nawiasem, co w czasie wojny ma sens?
  • @interesariusz z PL 12:02:35
    Z tą "norką" to celowe, lubię przekręcać.
    W kwestii medycyny postaram się później napisać.
  • Książę minister
    teraz się zabierze za leczenie prewencyjne - i będzie jeszcze gorzej:
    http://wolna-polska.pl/wiadomosci/ludobojstwo-szczepionkowe-elementem-planowej-eksterminacji-polakow-2017-10
  • @Astra - Anna Słupianek 12:04:17
    "Kto powiedział, że ta śmiertelność dotyczy jedynie wyżu demograficznego?"

    Przez ostatnie 25 lat udało się statystyczną długość życia wydłużyć o dekadę.

    Co to oznacza? Niewiele, nadal umierają głównie starzy.

    Z tym że o ile do 1989 r. zdecydowana większość zgonów przypadało na osoby w przedziale wiekowym 55-75 lat (mężczyźni) i 60-80 (kobiety), o tyle teraz ten przedział przesunął się stopniowo ku górze i wynosi 65-85 lat (mężczyźni) i 70-90 (kobiety).

    W uproszczeniu: definicja starości przesunęła się w górę.

    Przed 1989 r. mało kto umierał przed 55 r. życia, a mało kto dożywał 80 r. życia, dziś z kolei mało kto umiera przed 65 r. ż, a mało kto dożywa dziewięćdziesiątki.

    To są dane przykładowe, nie wiem, jak naprawdę wyglądają fakty, ale mechanizm "demograficznego przesunięcia daty zgonu" tak właśnie wygląda.

    U nas gdzieś od 2 lat (czyli od 2015 r.) udział tych, co się urodzili w 1950 r. (pierwsza istotna fala powojennego wyżu demograficznego) w ogóle zmarłych wzrasta. Tak będzie przez kolejne 5 lat (aż rocznik 1955 nie wejdzie w grupę osób poborowych). Te osoby po prostu zaczynają teraz coraz częściej umierać i ten proces będzie trwał przez dekadę lub dwie. Osoby z rocznika 1950 mają dziś 67 lat.

    Teraz weźmy statystykę:

    W 1950 r. urodziło się niemal 800 tys. dzieci, a rok wcześniej o 500 tys. mniej, a w 1948 - 700 tys. dzieci, w 1947 - 600 tys., a w 1946 r. - 500 000 dzieci.

    Powiedzmy (zakładam), że 1/2 z nich nadal żyje po dziś.

    Czyli żyje 250 tys. urodzonych w 1946 r.
    Czyli żyje 300 tys. urodzonych w 1947 r.
    Czyli żyje 350 tys. urodzonych w 1948 r.

    Jeśli założymy (dla uproszczenia), że co roku 10% z każdej z tych grup wiekowych będzie umierać, to oznacza, że

    W tym roku umrze 2,5 tys. urodzonych w 1946 r.
    W tym roku umrze 3,0 tys. urodzonych w 1947 r.
    W tym roku umrze 3,5 tys. urodzonych w 1948 r.

    (same te trzy roczniki dają więc 9 tys. zgonów).

    Za cztery lata jednak będzie inna ilość grup docelowych i umrze:

    4,0 tys. urodzonych w 1949 r.
    4,0 tys. urodzonych w 1950 r.
    4,0 tys. urodzonych w 1951 r.

    łącznie: 12. tys. zgonów

    Na same te tylko roczniki przypada co roku wzrost o 3 tys. osób.
    A przecież umierają osoby z różnych roczników.... pytanie, jakim cudem doszło do kumulacji zgonów w roku 2016-2017.

    Gdyby można było na podstawie liczby zgonów szacować o liczebności narodu, oznaczałoby to, że jest nas jakieś 90 milionów.... niestety, potem nastąpił krach demograficzny.
  • @maharaja 12:54:10
    "W tym roku umrze 2,5 tys. urodzonych w 1946 r.
    W tym roku umrze 3,0 tys. urodzonych w 1947 r.
    W tym roku umrze 3,5 tys. urodzonych w 1948 r.

    (same te trzy roczniki dają więc 9 tys. zgonów)."

    Dzięki za prognozy, być może i racjonalne... tyle, że to nie tłumaczy ponad 44 000 zgonów JEDYNIE W M-CU STYCZNIU !!

    Ja jedynie chciałabym by ktoś kompetentny się zajął wytłumaczeniem takiego ewenementu na światową skalę...
  • @Jan Paweł 22:36:48 - 5*
    "A czy nie o to chodziło w tej całej Transformacji Ustrojowej?"

    5*
  • @interesariusz z PL 11:51:57
    "mówimy o lekarzu, czy o urzędniku udającym lekarza ? a może o członku mafii farmaceutycznej"
    Mówimy o przemyśle medyczno-farmaceutycznym w którym lekarz jest tylko małym trybikiem. Każdy lekarz musi wpisać się w ten system albo stracić licencję do wykonywania zawodu.
    Ponieważ to przemysł farmaceutyczny decyduje o tym czego lekarze uczą się na uczelniach więc tak naprawdę lekarz jest tylko najemnikiem wielkiej farmy i pracuje w jej interesie a nie w interesie pacjenta.
    Przecież każdy rozumie, że pieniądze robi się na chorobach a pacjent wyleczony to klient stracony. Z tego więc względu klienci są leczeni ale nie wyleczeni.
    Jako przykład tego o czym piszę proponuję obejrzeć:
    https://www.youtube.com/watch?v=DCcV1xiJUbk
    https://www.youtube.com/watch?v=rBUGVkmmwbk
  • @Astra - Anna Słupianek 13:02:15
    Historia się powtarza.
    http://www.historycy.org/historia/index.php/t101036.html
  • Szczepienia interwencyjne!
    https://youtu.be/cHWnwgGuSlk
  • @Robik 16:24:37
    tak, tak jest w kapitaliźmie, lekarz zarabia na przedłużaniu choroby,

    to, że uczelnie też są na żołdzie przemysłu, to już nasza zasługa, naszego przekonania, że wszystko wymaga pieniędzy,

    skoro sami wyrzekliśmy się duszy dla mamony, dlaczego lekarze mają być święci ?

    to my, a nie przemysł stanowimy prawo. To my jesteśmy winni.
  • @interesariusz z PL 00:15:21
    Ja nie czuję się winny i nie wykrzekłem się duszy dla mamony".
  • @Lotna 12:07:08
    "A tak nawiasem, co w czasie wojny ma sens?"

    1. Przeżycie
    2. Ocalenie jak największej liczby "swoich" - nawet jeśli jest to sprzeczne z pkt 1.
    3. "Wyeliminowanie" [ ;-) ] możliwie największej ilości wrogów - o ile nie stoi to w sprzeczności z pkt 1.

    to takie 3 pierwsze rzeczy, które pierwsze przeszły mi przez myśl jeśli chodzi o wojnę - konwencjonalną.
  • @staszek kieliszek 23:51:56
    "Spoko.To powojenny wyz demograficzny wszedl w faze koncowa."

    Jaki wyż? Co to za myślenie? Ma być nas ciągle więcej, a nie jakieś "wyże" implikujące "niże". Myśli Pan odwrotnie niż trzeba.
    Nic nie sugeruję ;-))))))

    Gorąco pozdrawiam.
  • @interesariusz z PL 00:15:21
    "to my, a nie przemysł stanowimy prawo."

    Jesteś pewien?

    Bo mam wrażenie, że jeśli mowa o Polakach (to chyba o to chodzi z tym "my", prawda? ) to prawo stanowi Bruksela pod dyktando banksterów i Berlina....
  • @ All
    Umieramy, bo mamy wolność, ale... bolszewicką

    http://www.historia.uwazamrze.pl/public/images/articles/40150d018d6b6507d2f6b08e64fa58cf.jpg

    Tak to widzę.
  • @Astra - Anna Słupianek 13:02:15
    "Dzięki za prognozy, być może i racjonalne... tyle, że to nie tłumaczy ponad 44 000 zgonów JEDYNIE W M-CU STYCZNIU !!"

    prognoza jest taka, że w 2100 będzie nas 12 mln.
    A ponieważ komunizm nie osłabł tylko został wzmocniony, to obrazek z trockim jest jak najbardziej na miejscu.

    A kto stoi za komunizmem? Tak jak w Rosji w 1917 - nic się nie zmieniło - banksterzy...
  • @staszek kieliszek 23:51:56
    Przepraszam ale te Twoje zalecenia nie mają sensu:
    "Trzeba odsunac mieso, tluszcze, weglowodany."
    Czy mógłbyś powiedzieć skąd będziesz brał energię ?
    Z białka?
    Przypominam, istnieją tylko trzy "macronutrients":
    białka, tłuszcze i węglowodany.
    Jeśli odsuniesz tłuszcze i węglowodany to zostanie Ci tylko białko.
    Bezsensowny i szkodliwy pomysł.
  • @Astra - Anna Słupianek 13:02:15
    "Ja jedynie chciałabym by ktoś kompetentny się zajął wytłumaczeniem takiego ewenementu na światową skalę..."

    - państwo zabiera ludziom mającym stałą pracę (a więc predysponowanym ekonomicznie do posiadania potomstwa) ponad 70% zarobków.

    - prawo jest stanowione w Brukseli

    - nie ma kary śmierci

    A większość myśli, że tak jest nowocześnie, a wszelkiemu złu jest winny... Putin!

    Proszę zwrócić uwagę jak ścierwomedia odwracają uwagę od tych problemów. Właśnie mówili o Białorusi w radio - jako jedynym kraju w Europie stosującym karę śmierci. Oczywiście mówili negatywnie...
  • @Rzeczpospolita 13:34:17 , Jan Paweł
    "A czy nie o to chodziło w tej całej Transformacji Ustrojowej?"

    Ach, kuźwa! a niektórzy dalej "biegają" w maratonach "solidarności" aż mało sztucznych szczęk nie pogubią a wszystko uzasadniają trwającym nadal "uniesieniem" jakiego zaznali podczas mszy na błoniach ;-DDDDD

    (mam nadzieję, że pan Madej się nie pogniewa....)

    Ale za to mamy coraz więcej "santo subito"! ;-(


    A! I mała uwaga - ta "transformacja" dotyczy całego świata - czyli "Niech zstąpi Duch Twój!" ciągle zstępuje...
  • @Jasiek 03:12:40
    Dokładnie o to chodzi; jest to planowana i realizowana od dawna depopulacja. Dyskusja pomiędzy "wybranymi" sprowadza się jednynie na temat skali tej depopulacji; wybić 80% a może 95%?
    Depopulację prowadzi się różnymi metodami równolegle i skutki widać już bardzo wyraźnie; wiele par nie może mieć dzieci ze względu na bezpłodność (w szokującym tempie spada liczba plemników u mężczyzn, kobiety nie mogą zajść i donosić ciąży itp).
    Polecam film: "Children of Men".
    https://www.youtube.com/watch?v=2VT2apoX90o
  • @Robik 03:30:48, all
    "Dokładnie o to chodzi; jest to planowana i realizowana od dawna depopulacja."

    Jak i konkretnie kogo "sięgnąć", żeby to zmienić? I jak wcześniej wziąć się w kupę?
    Nie wiem, nie wiem, nie wiem..... :-(
  • @ Autorka
    Oczywiście 5*

    Ukłony
  • @Robik 02:22:56
    "To, że społeczeństwo się "starzeje" to fakt ale wynika to przede wszystkim z bardzo niskiej liczby urodzeń."

    A niska liczba urodzeń wynika z tego, że państwo zabiera ludziom mającym stałą pracę ponad 70% zarobków - nikt tego nie widzi bo:

    1. "Niech zstąpi Duch Twój!"
    2. "Agresja" Rosji
  • @maharaja 11:40:51
    "No i jeszcze dwa lata kręciły się wszędobylskie bandy złodziejaszków..."

    Ile lat? ;-(
  • @maharaja 12:54:10
    "Przez ostatnie 25 lat udało się statystyczną długość życia wydłużyć o dekadę."

    Tak - ale średnią oblicza się dla tych co żyją?

    -----------------------------------------------------------

    "Co to oznacza? Niewiele, nadal umierają głównie starzy."

    1. Uwzględnij ilość "aborcji" i poronień to wyjdzie Ci, że można umrzeć i wieku "ujemnym"

    2 . Przejdź się na cmentarz.

    -------------------------------------------------------------
    "dziś z kolei mało kto umiera przed 65 r."

    j.w.

    -----------------------------------------------------------
    "Teraz weźmy statystykę:..."

    małe kłamstwo, duże kłamstwo, st....
    -----------------------------------------------------------

    UWZGLĘDNIJ "ABORCJĘ"
    UWZGLĘDNIJ "ABORCJĘ"
    UWZGLĘDNIJ "ABORCJĘ"
    UWZGLĘDNIJ "ABORCJĘ"
    UWZGLĘDNIJ "ABORCJĘ"
    UWZGLĘDNIJ "ABORCJĘ"
    UWZGLĘDNIJ "ABORCJĘ"
    UWZGLĘDNIJ....
  • @Jasiek 02:55:41
    o ile sobie przypominam, to w sprawie oddania części suwerenności za mamonę i prawo przebywania "na zachodzie" było jakieś referendum.

    czyli nawet nie możemy winy zwalać na polityków, sam naród zdecydował o pójściu w niewolę, otumaniony, że ta niewola oznacza wolność,

    kogo Pan Bóg zamierza zgubić, tego pozbawia rozumu.
  • @Jasiek 03:00:01
    jak ktoś nie potrafi dyskutować o teraźniejszości,

    to wspomina bolszewików.

    dla mnie to tak odległa histroria, jak jacyś Hunowie,
  • @Jasiek 03:43:43
    a niech zabiera i 90%,

    i co z tego,

    ważne jest środowisko (warunki życia) i to co zostaje. Przy odpowiednich warunkach życia wcale nie trzeba mieć kieszonkowego.
  • @interesariusz z PL 09:45:51
    "a niech zabiera i 90%,

    i co z tego,

    ważne jest środowisko (warunki życia) i to co zostaje. Przy odpowiednich warunkach życia wcale nie trzeba mieć kieszonkowego."

    Ktoś to tak myśli moim zdaniem nie ma prawa mieć pretensji do Polaków w sprawie wyniku referendum d/s "akcesji".....

    A w tej sprawie na poczekaniu przyszło mi do głowy pewne twierdzenie które niniejszym chciałbym zapostulować ;-)

    "Jeśli chodzi o wypadkową wartość dla danej populacji wraz z zanikiem własności prywatnej zanika rozum."

    Ponieważ własność jeszcze w Polsce istniała w czasach referenduma to trzeba było uruchomić dodatkowe i zmasowane tumanienie. Osobiście mam też wrażenie, że trzeba było zrobić "cud" nad urną, ale może się mylę
  • @interesariusz z PL 09:41:20
    "jak ktoś nie potrafi dyskutować o teraźniejszości,

    to wspomina bolszewików.

    dla mnie to tak odległa histroria, jak jacyś Hunowie,"


    To po prostu doskonały przykład, bo:

    - widać jakie mogą być metody
    - ci, którzy ich przysłali (banksterzy) mają się nadal wyśmienicie
    - Rosja jest ciągle pod presją

    A dodatkowo dzięki takim jak Ty ("a niech zabiera i 90%,") nie muszą już stosować bolszewickich metod....
  • @interesariusz z PL 09:45:51
    "a niech zabiera i 90%"

    Czy też się "uniosłeś" podczas mszy na błoniach? ;-(
  • @Jasiek 10:30:32
    tak zbiorczo,

    nie uczestniczę w obrzędach,

    i nie żyję cudzym kosztem,

    do czego zachęcasz Ty swoją propagandą,

    zauważ, że rabować innych można albo bezpośrednio, konkretne osoby,
    albo pewne grupy wykorzystując system,

    otóż Ty chcesz żyć w systemie tworzącym warunki do rabowania, w którym zyskują nie ci wyznaczeni przez system (socjalizm), tylko ci z "prywantną inicjatywą wykorzystania prawnych możliwości systemu (kapitalizm)".

    Na to mojej zgody nie ma.
  • @interesariusz z PL 13:16:49
    "otóż Ty chcesz żyć w systemie tworzącym warunki do rabowania,"

    Nie wiem jak działa Twoja logika, ale sam popatrz: ja piszę, że państwo nie powinno zabierać ludziom mającym stałą pracę ponad 70% zarobków a Ty piszesz, że ja chcę żyć w systemie tworzącym warunki do rabowania....

    I jeszcze "a niech zabiera i 90%"

    Co z Tobą?
  • @interesariusz z PL 13:16:49
    "zauważ, że rabować innych można albo bezpośrednio, konkretne osoby,
    albo pewne grupy wykorzystując system,"

    O jakim Ty rabunku piszesz jak ludzie będą mieli swoje pieniądze i wydadzą je na co będą chcieli?
    To, że państwo nie zabiera ludziom prawie wszystkiego to nie jest ani socjalizm ani kapitalizm tylko normalność. Teraz już biorą się za zabieranie dzieci rodzicom.

    A Ty niestety myślisz na czerwono. Bardzo mi przykro :-(
  • @Jasiek 13:55:50
    czego nie rozumiesz ?

    ja chcę, aby jeśli już rabował państwo,

    a Ty chcesz rabować sam,

    ot i cała różnica
  • @Jasiek 13:59:07
    a skąd ludzie będą mieli swoje pieniądze ?

    będą sobie drukować ? to też rabunek.

    Przykładem rabunku systemowego jest Frasyniuk. Tak, ten.

    Poszedł na prywatę, w transport. Jego kumpel Mazowiecki otworzył granice dla TIRów, których nasze drogi nie mogły wytrzymać. Na dodatek, nie postawił na granicy wag, jak zrobiły to kraje bałtyckie. W związku z czym Frasyniuk mógł wozić towar przeciążonymi TIRami, jak i inni też, skutek uboczny.

    No i rozjechali nasze drogi. To dla owych pieniędzy Frasyniuka, które "może wydawać na co chce", straciliśmy drogi, oraz nasze samochody, które na dziurach rozklekotały się błyskawicznie.

    Wolę myśleć na czerwono, czyli o dobru wszystkich ludzi,
    niż na zielono, jak Ty, który myślisz wyłącznie o dobru jednostek,
    cwanych jednostek.
  • Naród nie dożywa emerytury - przewidziałem to ....
    No to było dosyć oczywiste, takiego czegoś jak wysokiej śmiertelności polaków żeby się spodziewać...
    Przyczyna jest banalna: mordują naród urzędasy, biurwy biurewki..... czyli po prostu stres wywołany polskimi przepisami i urzędnikami... oraz pracą parlamentów z PiS i bez PiS... również tą wojną polsko-polską....
    Stres jest niezłym zabójcą, a w Polsce jest to stres permanentny.... Dlatego spodziewałem się, że naród przestanie dożywać emerytury nawet tej wcześniejszej.... no i faktycznie ostatnie zgony "celebrytusów" tego dowodzą... tu tam 40 lat i do piachu...
    Oczywiście również zablokowanie badań żywności przez team bodaj PO-PSL... żarcia się nie bada ukrywa się, kto dosypał kamień do cukru....
    Smog w żaden sposób nie jest przyczyną, gdyż wywołuje raczej określone ograniczone lokalizacją choroby... ten kto tak mówi to kłamie jak pies....
    Biurwokracja polska i unijna jest zbrodnicza. Nie będzie w polsce dobrze, dopóki się nie powiesi 20 000 łajdaków (ostatnio mówi się o 100ooo)... To są zbrodniarze zza biurek, wywalający ludzi na bruk, niszczący zakłady i fabryki, cały czas straszący naród, do tego dochodzą parszywe sądy które są bezkarne w wydawaniu sprzecznych z rozumem orzeczeń biurwokratycznych.... Cała ta machina biurwokracji szkodliwa, do tego rabująca gro pieniędzy w polsce.... tej hydrze wypadałoby łeb uciąć przy samym tyłku... Grosza nie płacić, dopóki nie ustanowią solidnego prawa....
  • @Leon. 14:28:03
    podpisuję się obiema rękoma
  • @interesariusz z PL 14:15:52
    "a Ty chcesz rabować sam,"

    Kuźwa, Tobie już naprawdę wali w dekiel - gdzie ja napisałem, że kogokolwiek chcę rabować?
  • @interesariusz z PL 14:22:55
    "a skąd ludzie będą mieli swoje pieniądze ?"

    Normalnie, z pracy. Tak jak do tej pory.

    A patologiczny przykład Frasyniuka to przykład patologiczny. Podobnie jak prawo, które to umożliwiło.
  • @interesariusz z PL 14:22:55
    "na zielono, jak Ty, który myślisz wyłącznie o dobru jednostek,
    cwanych jednostek."

    Dlaczego cwanych? Jak ktoś chodzi do pracy to jest cwany?
    Człowieku co Ty ciągle mi tu bekasz? Po co robisz jakiś chujowe aluzje i sobie dopowiadasz to, co Ci się zdaje, a czego ja nie piszę?
  • @Robik 03:13:03
    Chetnie odpowiadam.Tak sie zlozylo, ze w wieku lat 65 zaczelo mi sie zdrowie sypac.Po czesci przez konowalow , ktorzy niepotrzebnie wycieli mi 1/2 zdrowej trzustki i sledzione a po czesci przez wlasne slabosci. Spowodowalo to cukrzyce wiec weglowodany odpadaja.Przyplatal sie wysoki cholesterol co zatyka zyly wiec tluszcze nasycone, miesa tluste, odpadaja.Przyplatalo sie wysokie cisnienie wiec sol, cukier, tyton, alkochol, odpadaja. Przyplatala sie marskosc watroby.Co jesc wiec? Co nie podwyzsza odczytow powyzszych dolegliwosci? Mam aparaciki do testowania w domu wiec jak na dzis ustalilem na podstawie kilkuletnich doswiadczen na sobie, nastepujaca liste potraw, ktore moge jesc: jajka, ryby, jarzyny o zawartosci weglowodanow jak najnizszej(kilka %),oleje nienasycone jak z oliwek, z avocado, lniany, z winogronowych pestek. Solic tylko na talerzu po wierzchu by sol czuc na jezyku ale ogolnie w potrawie jej malo bylo. Zadnych gotowych dan, konserw, bo sa naladowane sola, cukrem. Czytac zawartosc na opakowaniach i zwracac uwage na zawartosc tluszczow, soli, cukru, weglowodanow. Wegetarianie jakos zyja. Najtrudniej bylo zrezygnowac z chleba, ziemniakow, ryzu, tluszczow nasyconych jak smalec, maslo, wedliny, sery tluste, to nasza polska podstawa jedzenia przeciez. Z owocow tylko te co malo slodkie i malo: jagody np. Zamiast herbaty, kawy, polskie ziolka. Polskie ziolka to ewenement swiatowy. Sa na wszystko, wiec rano pije na cukrzyce, w poludnie na cisnienie, na kolacje na cholesterol. Do tego garsciami witamina C i inne zalecane. Ostatnio eksperymentuje z ustaleniem recepty na chleb bez weglowodanow: maka ze zmielonych migdalow, kokosa, jakies plewy i inne badziewia mieszam i probuje. Brzuch trzeba czyms zapchac. Musze przyznac, ze leczyc sie dieta nie jest latwo i tanio ale perspektywa zazywania lekarstw i pozniej nabawienie sie innych chorob z tego powodu wcale mnie nie pociaga. Mam juz dosyc dolegliwosci tych co mam.
    Zona gotuje u nas w domu posilki dla emerytowanego ksiedza, ktory zniszczyl sobie nerki lekarstwami na wysokie cisnienie i te posilki zawozi mu raz na tydzien. Niezmiernie trudna dieta ale dzieki tej diecie nie musi chodzic na dializy i zyje juz ekstra kilka lat.
    Pozytywem z tego wszystkiego jest fakt, ze z ponad 100kg zywej wagi spadlem na 62kg, latwiej buty zawiazac, lzej chodzic.Chrapanie mi minelo.Powodzenia.
  • @staszek kieliszek 15:34:50
    Odpowiem później, tzn. za ok. 9-10 godzin.
    Pozdrawiam
    P.S. Mówiąc najkrócej taka dieta jaką podałeś:
    "Trzeba odsunac mieso, tluszcze, weglowodany.Jesc jajka, salatki,rybki, krasic oliwa z oliwek a lekow nie kupowac"... jest fizycznie NIEMOŻLIWA.
    Jeśli "odsuniesz" tłuszcze i węglowodany to energię będziesz musiał pobierać z białka a to jest praktycznie niemożliwe a jeśli już to ogromnie szkodliwe!
    Energię czerpiemy wyłącznie z węglowodanów lub z tłuszczu.
  • @Jasiek 15:31:47
    Po prostu, uważam, że nie wiesz ani co piszesz, ani co robisz,

    tak jest z większością ludzi, wykorzystują patologiczy system społeczno-prawny dla własnej korzyści, i nawet nie wiedzą, jak niszczą innych ludzi, z ich śmiercią włącznie.

    Uczciwą pracą, która coś daje ludziom, nie można się dorobić. Dorobić można się tylko mając ekstra korzyści.

    Kiedyś przedstawiciele wybranego narodu mawiali, praca, a na co mi praca, kilo handlu jest lepsze od tony pracy,

    są znacznie zaskowniejsze zajęcia niż handel, prawda !?
  • @staszek kieliszek 15:34:50
    tak, z dietą nie jest ani łatwo, ani tanio. Dlatego biedacy umierając wcześniej, no chyba że jakiś bogacz nie może się powstrzymać, i zaje się na śmierć.

    Swoją drogą, to mógłbyś może publikować swoje osiągnięcia kulinarne, no i te z dziedziny pomocy kuchenej (narzędzia).
  • @interesariusz z PL 19:31:30
    Popieram :)
    Jedno słówko tylko i zrobimy ze staszka kieliszka blogera!
    Jestem przekonana, że będzie miał wielu czytelników.
  • @interesariusz z PL 19:29:32
    "Po prostu, uważam, że nie wiesz ani co piszesz, ani co robisz,"

    Ty za to wiesz. Bo rabowanie ludzi przez państwo na ponad 70% zarobków to norma. Może być według Ciebie i 90% bo bardziej liczy się środowisko, w którym się żyje. Oczywiście stworzy je rząd. Wybuduje ludziom mieszkania, kupi samochody i będzie poprawiał demografię. Ciekawe tylko jak... Może państwo/rząd będzie rodzić dzieci i zakładać rodziny?

    Zastanowiłeś się nad tymi debilizmami jakie napisałeś?
    "Wojna o nasze dusze" - wyprodukowane przez intersariusz z PL alias... homo sovieticus, bo rabunek społeczeństwa na 70% zarobków to norma, a bolszewicy to historia odległa jak Hunowie.

    Bravo!
  • @interesariusz z PL 19:29:32
    "Uczciwą pracą, która coś daje ludziom, nie można się dorobić."

    Zwłaszcza jak państwo zabiera uczciwie pracującym ponad 70% zarobków. Ale Jasiek nie wie co pisze. Interesariusz wie. On wie, że "rzund do" "pińcet plus" albo i "chałupa plus"
    Byndzie dobrze albo i dobrzej. Zwłaszcza jak dojdą "szczepienie plus" (tu już będzie akord! ;-/) będzie armia europejska, 1066 i skrycie sprowadzane odpady i GMO. Wtedy będzie mniej zgonów i będzie się rodzić więcej dzieci. W Twojej wyobraźni...

    Usilnie uzdrawiam
  • @Jasiek 20:42:10
    twoje wyzwiska nie robią na mnie wrażenia,

    nie jest ważne, ile państwo zabiera, tylko, jak wydaje.

    Może nie potrafisz zrozumieć cudzych wypowiedzi, skoro nazywasz je debilizmami,

    jakoś argumentów Ci brak.
  • @staszek kieliszek 15:34:50
    Cholesterol nie jest problemem i nie musisz się jego bać.
    Walka z nim to wielkie oszustwo.
    Jeśli jest naprawdę bardzo wysoki to jest tego jakiś powód (nie dieta).
    Przede wszystkim przyczyną może być niedoczynność tarczycy (lekarze nie mają pojęcia jak ją prawidłowo diagnozować).
    Tłuszcze im bardziej nasycone tym bardziej zdrowe więc idziesz pod prąd.
    Kawa jest bardzo korzystna dla zdrowia. Soli również nie trzeba unikać.
  • @Robik 01:18:36
    Oczywiscie ,ze masz racje ale w stosunku do ludzi zdrowych.Wszystko powinni jesc. Jak masz wiecej cholesterolu niz przecietna oznacza to, ze naczynia krwionosne maja male ranki i watroba produkujaca cholesterol stara sie te ranki zaklajstrowac mazidlem(cholesterolem).Te ranki oznaczaja , ze witaminy C brakuje.Pies produkuje wlasna witamine C a czlowiek nie.Tymczasem wspolczesna medycyna w witaminy nie wierzy i przepisuja lekarstwa na obnizenie tego cholesterolu, tymczasem nasz mozg sklada sie w wiekrzosci z cholesterolu i obnizajac sobie lekami cholesterol we krwi rownoczesnie rozpuszczamy sobie mozg czego rezultatem jest Alzheimer's i demencja. Lekarze bardzo lubia takich pacjentow wiec sami sobie ich produkuja. Jak okreslic ile witaminy C brac? Doswiadczalnie trzeba ustalic. Kupic sobie butle pastylek witaminy C, 1000mg kazda i lykac po 5 sztuk na raz co kilka godzin. Jak dostaniemy rozwolnienia oznacza, ze przekroczylismy opowiednia dla nas dawke, ze organizm wydala nadmiar witaminy C. Nalezy wiec cofnac liczbe pastylek skonsumowanych o 5 i mamy dzienna dawke odpowiednia dla nas.Obecne normy spozycia witaminy C sa rozne w roznych krajach wiec pochodza z sufitu.Trzeba samemu ustalic.
  • @staszek kieliszek 03:13:13
    Nie powiedziałem, że powinniśmy wszystko jeść (zdrowi czy też nie).
    Znam właściwości wit.C - mam kilka książek na ten temat (również i te pisane przez dwukrotnego laureata Nagrody Nobla Paulinga). Nie radziłbym jednak kupować wit. C w tabletkach ale czystą w proszku. Tabletki mają różnego rodzaju szkodliwe dodatki.
  • @interesariusz z PL 00:32:06
    "nie jest ważne, ile państwo zabiera, tylko, jak wydaje."

    Następny debilizm? Ach jak mi przykro ;-)
    A że przy okazji podatkami może zajechać gospodarkę a z nią demografię to też nie jest argument prawda? ;-)

    A jak zabierze wszystko (doskonale, prawda? ;-) ) to powinno budować domy, drogi, samochody, szpitale, szkoły, apteki, sklepy, stacje benzynowe, rafinerie, siać, sadzić, kosić, zbierać plony i produkować żywność i.... robić państwowe dzieci ;-) Bo nie ważne ile zabiera tylko jak wydaje. A dla ludzi wszystko za darmo. Bo przecież zabrało 100% zarobków, a przecież nie ważne ile zabiera, prawda?

    Konsekwencją jest plan pracy doprowadzony do każdego stanowiska... skąd my to znamy?

    I powiedz jak inaczej określić takie myślenie jak nie debilizm?

    Ale jak chcesz to możesz propagować tę idiotyczną formułkę:

    "nie jest ważne, ile państwo zabiera, tylko, jak wydaje."

    Niech i inni się ponabijają. Będziesz sławny inaczej ;-)
  • @Jasiek 10:00:56
    gospodarki nie można zajechać podatkami, natura nie znosi próżni, można ją zajechać różnicami podatkowymi, to prawda. Wojna gospodarcza trwa od zarania państwowości, a w tej wojnie siłę oddziaływania mają nie tylko rozwiązania podatkowe, ale i uwarunkowania psychologiczne oraz strategie przeciwników.

    Ważne jest, jak państwo wydaje kasę. Właśnie twoje wymysły dotyczące celów wydawania można nazwać debilizmami.

    Zapłatą za pracę jest nie tylko kasa. To, co powinno robić państwo, określa niemożność takiej regulacji danej działalności, aby przynosiła korzyści społeczeństwu, a nie tylko prywatnemu cwaniakowi, który wymyślił, jak się dorobić kosztem innych.

    Powiedz mi, kto się zajmuje budownictwem mieszkaniowym w Singapurze? Czy może tam panuje ten znienawidzony przez Ciebie socjalizm, który utrudnia Ci wykorzystywanie bliźnich?

    No i twoja teza "wszystko za darmo" jest nieuprawniona. Nie wszystko. Tylko życie. Kosztem twojej własności.

    Pozdrawiam.
  • @Jasiek 10:00:56
    Najlepiej by było jakby "państwo" czyli urzędnicy zabierali nam wszystkie pieniądze a później opiekowali się każdym sprawiedliwie i "po równo".
    Każdy dostałby optymalne posiłki, ubrania, wykształcenie, mieszkanie, wczasy itp.
    Zero stresu i zmartwienia.
  • @Robik 10:24:04
    Adresowanie uwagi do "Jaśka" nie ukrywa, iż polemizować chcesz ze mną.

    moje stwierdzenie, iż nie jest ważne, ile państwo zabiera, w żaden sposób nie uprawnia, abyście czepiali się sformułowania wskazując na wartości graniczne.

    To, ile państwo może zabrać, jest uwarunkowane racjonalnością zabierania.

    Ja nie wytykam Wam, że najlepiej, aby państwo nic nie zabierało. Przypisywanie takiego debilizmu Wam nie mieści się w ramach uczciwej polemiki.
  • @Robik 01:18:36
    Może zamiast polemizować w sprawie podatków, zrobisz coś użytecznego i wyjawisz nam, jak prawidłowo diagnozować niedoczynność tarczycy, prowadzącą do nadmiaru cholestereolu !?
  • @staszek kieliszek 03:13:13
    Ostatnio natknąłem się na myśl, że oleje nienasycone, a w szczególności lniany, to oleje wysychające, nadające się na farbę olejną, tak więc ich spożywanie przypomina impregnację tkanek farbą olejną, takie mumifikowanie za życia.

    Czy warto drążyć ten temat ?
  • @interesariusz z PL 10:55:18
    Absolutnie masz rację. Jak to mówią; trafiłeś w sedno tarczy.
    Celowo unikałem tego tematu ponieważ wszyscy by na mnie "wsiedli".
    W alternatywnej, naturalnej "medycynie" olej lniany jest bardzo modny a moim zdaniem jest bardzo toksyczny - podobnie jak bardzo reklamowany tran.
    Powinniśmy unikać wszystkich olejów wielonienasyconych.
    Zasada jest prosta - im tłuszcz jest bardziej nasycony tym lepiej.
    Z tego względu olej kokosowy jest najzdrowszy ponieważ jest najbardziej nasycony z wszystkich olejów.
    Rzecz bardzo ciekawa: NIKT NIGDY nie udowodnił, że istnieje coś takiego jak NNKT (Niezbędne Nienasycone Kwasy Tłuszczowe) chociaż każdy expert od żywienia dałby się zabić, że to naukowy fakt.
    "Unsaturated oils block thyroid hormone secretion, its movement in the circulatory system, and the response of tissues to the hormone...
    Vegetable oil is recognized as a drug for knocking out the immune system.
    50 years ago, paints and varnishes were made of soy oil, safflower oil, and linseed (flax seed) oil. Then chemists learned how to make paint from petroleum, which was much cheaper. As a result, the huge seed oil industry found its crop increasingly hard to sell. Around the same time, farmers were experimenting with poisons to make their pigs get fatter with less food, and they discovered that corn and soy beans served the purpose, in a legal way. The crops that had been grown for the paint industry came to be used for animal food."
  • @interesariusz z PL 10:20:47
    "Zapłatą za pracę jest nie tylko kasa."

    Kity to możesz wciskać naiwnym. Tobie życzę miłej pracy. Niech "państwo" Ci ustali w czym będzie Ci płacić. Może w wódce? ;-) Resztę zapłaty otrzymasz w darmowej edukacji i służbie zdrowia. Edukacja to 5 klas podstawówki a kolejka do lekarza to 2 lata. Posiłki w darmowej stołówce dla pracowników. 2 dziennie. Piwo tylko na obrazku - z napisem, że alkohol szkodzi zdrowiu i zmniejsza efektywność pracy.
  • @interesariusz z PL 10:20:47
    "No i twoja teza "wszystko za darmo" jest nieuprawniona. Nie wszystko. Tylko życie. Kosztem twojej własności."

    Kosztem własności? Ty komuchu!
  • @interesariusz z PL 10:20:47
    "Powiedz mi, kto się zajmuje budownictwem mieszkaniowym w Singapurze?"

    Ty mi powiedz kto sobie tam może kupić mieszkanie? Przeciętny Singapurczyk? Czy może "we, the people"?
  • @interesariusz z PL 10:20:47
    "ten znienawidzony przez Ciebie socjalizm, który utrudnia Ci wykorzystywanie bliźnich?"

    Utrudnia... tak, utrudnia, bo nikt poza "we, the people"/państwo nie wykorzystuje każdego bliźniego zabierając mu niemal wszystko.

    Gdzie Ty kuźwa widzisz wykorzystywanie, jak każdy ma zarobione pieniądze (po odprowadzeniu koniecznego dla istnienia państwa podatku) i może kupić co chce?
    Czy sobie to wykorzystywanie dosztukowałeś na prędko w Twoim czerwonym umyśle i nie potrafisz go odwiązać? ;-)
  • @Robik 10:24:04
    "Najlepiej by było jakby "państwo" czyli urzędnicy zabierali nam wszystkie pieniądze a później opiekowali się każdym sprawiedliwie i "po równo"."

    I co? Jak to sobie wyobrażasz? Ja będę miał urzędnika - opiekuna i Szanowny Interesariusz też? A może Szanowny Interesariusz będzie należał do "we, the people" i będzie przyspawany do koryta ze zrabowanymi ludziom pieniędzy?

    Czy do pracy będę jeździł sam czy może urzędnik - opiekun mnie odwiezie, wcześniej obudzi - bo nie będę mógł kupić głupiego budzika/telefonu. No chyba, że dostanę z przydziału gdy stosowna komisja rozpatrzy podanie? Czy trzeba będzie zarejestrować i mieć pozwolenie? Jakieś załączniki? Może znaczek skarbowy dla działu sprawozdawczego? Aj, nie - znaczka skarbowego nie będę mógł kupić :-(

    Schiz, prawda?
  • @interesariusz z PL 10:50:41
    Zdiagnozowanie niedoczynności tarczycy jest bardziej skomplikowane niż przeciętny lekarz mógłby sobie to wyobrażać.
    Generalnie w oficjalnej medycynie bada się krew na TSH, T4, T3 i na podstawie tego testu stwierdza się czy mamy niedoczynność.
    W 90-95% ludzie z niedoczynnością tarczycy mają prawidłowe wyniki powyższego testu. I tutaj zaczyna się problem.
    Mądry lekarz diagnozuje niedoczynność na podstawie historii choroby, symptomów a na dodatek sprawdzi powyższy test ale nie jest on decydujący w postawieniu pozytywnej diagnozy.
    Istnieje wiele symptomów ale taki bardzo wiarygodny test polega na sprawdzeniu temperatury naszego ciała tuż po przebudzeniu.
    U mężczyzn można dokonywać pomiaru każdego ranka a u kobiet które menstruują trzeba to przeprowadzić w konkretne dni cyklu...
    Do testu potrzebny jest tradycyjny termometr rtęciowy (te nowowoczesne nie są dokładne - nawet te specjalistyczne do wyznaczania owulacji).
    Termometr należy wstrząsnąć wieczorem przed udaniem się spać i kładziemy go obok nas na wyciągnięcie ręki. Tuż po przebudzeniu sięgamy po termometr i trzymamy go pod pachą przez 10 minut. Nie wolno wcześniej wstawać, chodzić do toalety itp...
    Dokonać takich pomiarów przez kolejnych 3-5 dni. Jeśli średnia temperatura ciała jest poniżej 36.5 stopnia to jest baaardzo prawdopodobne iż mamy niedoczynność tarczycy.
    Czasami pierwszym symptomem niedoczynności tarczycy może być zawał! Temat jest oczywiście bardziej skomplikowany ale to takie najprostsze podejście. Szacuje się, że w świecie zachodnim ok 40-50% populacji ma niedoczynność tarczycy. Oczywiście KAŻDY lekarz wyśmieje to co napisałem powyżej (no, prawie każdy a z pewnością każdy endokrynolog).
  • @Jasiek 11:58:46
    Nie wyczułeś szyderstwa?
  • @Robik 12:01:10
    "Do testu potrzebny jest tradycyjny termometr rtęciowy ..."

    Chorobcia, jest problem - "we, the people" podjęli decyzję co będzie lepsze dla ludu pracującego miast i wsi i oświadczyli, że rtęciowych "uże niet!" ;-DDDDDDDDDDD

    No cóż, trzeba się udać do płatnej naszą własnością służby zdrowia....

    Jakby co, to zdrowia życzę :-)
  • @Robik 12:02:56
    "Nie wyczułeś szyderstwa?"

    Nie :-( Dałem się podejść tym "po równo" ;-DDD

    Mam nadzieję, że Szanowny Interesariusz też szydzi...
  • @Jasiek 12:08:11
    Nie wszędzie jest "niet".
    Na Białorusi można kupić i w Rosji!
    Tylko że przywóz do Polski jest już nielegalny.
  • @Jasiek 12:10:24
    Interesariusz z PL zrozumiał: 08.10.2017 10:47:48
  • @
    Kolejne samobójstwo Polki na strzelnicy w Otwocku.
    https://iotwock.info/artykul/samobojstwo-na-strzelnicy/274096
  • @Robik 12:01:10
    no to według Ciebie mam niedoczynność,

    ale co robić, jeśli ja się budzę kilka razy w nocy, no i w nocy mam wyższą temperaturę ?
  • @interesariusz z PL 16:47:58
    "ale co robić, jeśli ja się budzę kilka razy w nocy"

    Szklanka browaru (0.33l) podobno obniża ciśnienie krwi w głowie i łatwiej się zasypia.

    Trzeba też sprawdzić poziom magnezu - może jest za niski

    Może trochę melisy....

    Browar jest najlepszy z małego prywatnego browaru. Żywność z małych gospodarstw też jest zdrowsza i zawiera więcej substancji odżywczych....
    Jak więc widzisz własność wpływa też korzystnie na zdrowie ;-DDDDDD
  • @Amarant 16:09:21
    Niech jej ziemia lekką będzie i Pan przyjmie Ją do Swego Królestwa.
  • @interesariusz z PL 16:47:58
    Ja nie stawiam diagnozy.
    Musisz znaleźć dobrego lekarza. Nie wiem czy Ci się uda.
  • @Jasiek 19:06:29
    browarek jest dobry, tyle, że starcza na godzinę,
    buteleczek by zabrakło.
  • @Robik 02:24:33
    Pewnie, że nie, podałem to tylko jako teoretyczną zagadkę.
  • @interesariusz z PL 12:36:52
    Ale co jest zagadką?
    Dlaczego się budzisz kilka razy w nocy?
    W nocy mierzysz temperaturę, po co?
    W nocy masz wyższą temperaturę... wyższą od czego?
    "no to według Ciebie mam niedoczynność"
    Na podstawie czego tak myślisz?
  • @interesariusz z PL 12:36:01
    "browarek jest dobry, tyle, że starcza na godzinę,
    buteleczek by zabrakło."

    Mowa o małej buteleczce/szklance 0,33 l. Większa ilość alkoholu przynosi odwrotny skutek - podnosi ciśnienie i ciężej jest zasnąć, chyba, że ktoś się struje do tego stopnia, że urwie mu się film - ale wtedy pobudka i cały następny dzień jest problemem a stosowanie metody na dłużej (patrz śmiertelność Polaków i dostępność alkoholu) ma mało optymistyczne rezultaty. Co zahacza o wpis Szanownej Autorki.
  • @interesariusz z PL 10:20:47
    "No i twoja teza "wszystko za darmo" jest nieuprawniona. Nie wszystko. Tylko życie. Kosztem twojej własności."

    Ach, jak mnie to zdanie uwiera, kuźwa....

    Ale już wiem dlaczego tak się spieramy - różnica w sposobie myślenia.
    Ja myślę jak polski szlachcic, dla którego własność jest czymś oczywistym i koniecznym. Ty jak sowiecki kołchoźnik. Tylko się nie obraź, proszę. Podobno niektóre kołchozy funkcjonowały całkiem przyzwoicie ;-)
  • @Jasiek 15:43:18
    nie obrażam się, ale Ci współczuję, iż myślisz jak szlachcic,

    ktoś, kto uważa się za lepszego od poddanych mu chłopów,
    w zasadzie niewolników do wykorzystywania,
    z prawem pierwszej nocy,

    pozdrawiam, życząc przemyśleń, czy warto tak traktować innych

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031