Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
127 postów 5664 komentarze

Astra

Astra - Anna Słupianek - Kres jest tak niewidzialny, jak początek. Wszechświat wyłonił się ze słowa i do słowa powraca (..) Nadzy przychodzimy na świat i nadzy wracamy do ziemi, z której zostaliśmy wzięci. /Tryptyk rzymski JPII 2003/

Godzina 17- Warszawa - protest Polaków

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Dzisiaj 31.01.2018 roku Ruch Narodowy ogłosił demonstrację pod ambasadą Izraela w Warszawie na godzinę 17

 

W maju 2016 roku przed konsulatem polskim w Nowym Jorku odbyła się demonstracja żydowska oskarżająca Polaków o wymordowanie 3 milionów żydów. Na pytanie skąd mają wiedzę na ten temat stwierdzili, że od J.T. Grossa.

Żeby było "śmieszniej" demonstracja odbyła się tuż obok pomnika J. Karskiego o którym protestujący nie mieli pojęcia oczywiście.

www.youtube.com/watch

Już wtedy nikt nie miał złudzeń, że to co mówił tam rabin Zev Friedman to jest strategia żydów na wiele lat.

cyt:

"Jesteście odpowiedzialni za Holokaust, bo pozwoliliście, by na terenie waszego kraju powstało najwięcej obozów śmierci" - mówił rabin Zev Friedman podczas protestu przed polskim konsulatem na Manhattanie. Sugerował też, że Niemcy założyli w Polsce najwięcej obozów zagłady, bo był u nas "podatny grunt". Porównał to z uprawą ziół na żyznej glebie. Na tym nie poprzestał - przekonywał również, że Polacy są antysemitami. "Izraelscy politycy mówią, że antysemityzm wysysacie z mlekiem matki" - mówił.

www.rmf24.pl/fakty/swiat/news-skandal-w-nowym-jorku-rabin-polska-jest-odpowiedzialna-za-ho,nId,2202673#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome

Nasza osamotniona polonia zadecydowanie się temu sprzeciwiała i żądała od polskich władz dania odporu takim pomówieniom.

Najciekawsze jest to, że kiedy w końcu polski sejm uchwalił ustawę o obronie dobrego imienia Polski i zaprzestania pod groźbą kary ich rozprzestrzeniania to uzyskał podobno zgodę żydowskich konsultantów.

Mnie to zastanawia, że taką zgodę uzyskaliśmy właśnie  w tym samym 2016 roku. Pomijając sam fakt konsultacji z izraelskim rządem, to czy nikogo już wtedy nie zastanowił brak jego reakcji na ten haniebny akt nienawiści sprzed polskiego konsulatu?

Pomimo, że prawo amerykańskie surowo zabrania właśnie głoszenia mowy nienawiści,  temu gościowi uszło to na sucho. A skoro żaden z izraelskich polityków nie potępił rabina, to dziwi mnie naiwność naszego rządu, który zaufał właśnie im. Chyba raczej pani ambasador izraelska, która  podobno była powiadomiona szczegółowo o pracach nad ustawą nie zrobiła z siebie idiotki w Dzień Pamięci Ofiar Holokhaustu? Ona również jak rabin uważa, że antysemityzm wyssany mamy z mlekiem matki? Najwyraźniej tak..

Dzisiaj 31.01.2018 roku Ruch Narodowy ogłosił demonstrację pod ambasadą Izraela w Warszawie na godzinę 17.

I zaczęło się... po prostu skowyt i ....strach!

Że będą hasła antysemickie, prowokacje, że to niepotrzebne, że potrzeba spokojne podejść do "problemu".

Tyle, że obawiam się ... skoro R.Ziemkiewicza za żarty na twiterze już ogłasza się antysemitą, to co może się stać kiedy Polacy wypowiedzą się uczciwie na temat tego skandalu a raczej wielu skandali ze strony izraelskiej, których od paru dni jesteśmy świadkami?

Jak donosi centralny organ "dobrej zmiany" pani rzecznik rządu tak to widzi:

cyt:

"Jeżeli będzie to pokojowa demonstracja, to ona ma prawo się odbyć, ale jeśli będą nawet najmniejsze przewinienia, absolutnie trzeba podjąć stanowcze kroki” - oświadczyła rzeczniczka rządu Joanna Kopcińska odnosząc się do planowanego protestu przed ambasadą Izraela.

Do zapowiedzianego protestu we wtorek po południu na Twitterze odniósł się też zastępca koordynatora ds. służb specjalnych Maciej Wąsik.

"Szanując prawo do zgromadzeń i kwestie wolności wyrażania poglądów, uważam, że demonstracja pod ambasadą Izraela to bardzo zły pomysł. I nikt nie będzie wnikał, czy dany okrzyk lub transparent był za zgodą organizatorów, czy bez. Wystarczy jeden prowokator. Obraz pójdzie w świat” - napisał na Twitterze.

niezalezna.pl/215689-stanowisko-rzadu-ws-protestu-przed-ambasada-izraela-jest-jednoznaczne-rzecznik-ucina-wszelkie-spekulacje

Ten obraz właśnie ma pójść w świat!! To jest protest zupełnie naturalny i stający w obronie szkalowanego, własnego narodu, więc  na transparentach na pewno nie będzie napisane "niech żyje przyjaźń polsko-izraelska" Dlaczego? Bo okazało się, że nic takiego nigdy nie istniało.

Filosemityzm i przekonywanie do niego reszty społeczeństwa właśnie szlag trafił...

Nie znam takiego przyjaciela, który nie dość, że chce nas ograbić to jeszcze nazywa mordercą. Jeśli ktokolwiek się godzi na takie przyjaźnie to jest zwyczajnym idiotą, albo kimś gorszym!

Pytanie za 100 pkt. dlaczego na temat konsekwencji dla protestu nie wypowiada się np. rzecznik policji tylko aż sam koordynator ds służb specjalnych?

Obawiam sie, że jakiekolwiek słowa padną a najpewniej będą one pełne goryczy, zostaną uznane za podstawę do przerwania manifestacji. Winą obciązy się narodowców i to posłuży za pretekst do delegalizacji... przynajmniej taki jest plan, tak uważam ale chciała bym się mylić...

Przekonamy się o tym już wieczorem.

 

KOMENTARZE

  • @
    Rozwiązanie jest bardzo proste...Należy w Polsce zmienić to prawo.

    To lista krajów gdzie negowanie tzw holocaustu nie podlega karze.
    Na liście znajdują się USA, Japonia, dlaczego nie Polska?

    https://rationalwiki.org/wiki/List_of_countries_where_Holocaust_denial_is_legal
  • Oczywiście, że trzeba uważać na prowokatorów.
    Gdy Wall Street (kartele naftowe) chciał wstawić Hitlera na stołek kanclerza, to wcześniej dogadał z nim, że jego ludzie podpalą Reihstag a potem nagłośni się Hitlera, jako tego, który twardą ręką zrobi w końcu porządek... oczekiwany przez naród.
    I tak zwykły cieńki fiut, malarz pokojowy został Fuhrerem.

    Wcześniej podobny scenariusz, pewnie te same siły zastosowały w Polsce, wstawiając przywiezionego salonką (pewnie tą samą co Lenina) zwykłego cieniasa na marszałka.
    Zarówno w Polsce jak i w Niemczech wiązało się to z odstawieniem legalnych władz, których w Polsce rozwalili w Zamachu Majowym.
  • @Jan Paweł 08:48:04
    //Oczywiście, że trzeba uważać na prowokatorów.//

    Żydowskich...

    //Od wielu lat Hirt przemawiał publicznie w szkołach w Stanach Zjednoczonych o swoich doświadczeniach w drugiej wojnie światowej, w tym o podróży jego żydowskiej rodziny z Polski do Belgradu. Mówił także, że został aresztowany przez niemieckich hitlerowców i wysłany do obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu gdzie spotkał z lekarzem SS Mengele, który torturował więźniów. Hirt twierdził, że uciekł pod ogrodzeniem elektrycznym w obozie. Do całości opowieści dodał barwną historyjkę, twierdząc, że widział Adolfa Hitlera podczas Igrzysk Olimpijskich w 1936 roku w Berlinie i spotkał również Eleanora Roosevelta i Owensa po jego przybyciu do Stanów Zjednoczonych.Hirt pokazywał namiętniej swój rzekomy tatuaż – obozową liczbę – przyznał jednak w swoim liście, że została ona wytatuowana już po wojnie.//

    http://arjanek.neon24.pl/post/140396,profesjonalny-propagator-holocau-tu
  • @Jan Paweł 08:48:04
    Tak więc robi się politykę. Także uważam, że może to być prowokacja, bo nie ulega wątpliwości że Ruch Narodowy jest infiltrowany a niektórzy mówią, że stworzony przez służby.
    Bardzo dziwna jest w tym Ruchu Narodowym ta nienawiść do Rosji a już te hasła typu "precz z komuną" to już całkiem śmieszy i chyba ostatni idiota daje się już na to nabierać.
    Ale jak widać, wcale takich nie brakuje.

    Żaden narodowiec nie będzie występował przeciw innemu narodowi, tak jak to jest u nas z tą hodowaną właśnie przez Ruch Narodowy, nienawiścią do narodu rosyjskiego.
    Naród rosyjski poniósł tak samo ciężką ofiarę jak nasz i przeciwstawianie Rosjan nam jest karygodne i robione w interesie naszego i Rosjan wspólnego okupanta.
    Albo ci polscy narodowcy są głupi, albo są ciągłym haju, bo inaczej tego nie widzę
  • 5 x *
    To ma być początek Wiosny Lechitów.

    Pozdrawiam
  • @Arjanek 09:00:15
    Może być tak, że polscy narodowcy w końcu zrozumieli że są manipulowani i ta cała nagonka teraz jest po to, by ich wciągnąć w jakąś prowokację, której skutkiem będzie skorzystanie z ustaw(k) 1066 i likwidacja tego ruchu i ruchu kibicowskiego, który pewnie będą chcieli włączyć w te rozgrywki.
    Robi się to tak, że najpierw po jakiejś tam prowokacji (np zapalona petarda wrzucona na teren ambasady) wprowadza się małe siły (np polską policję, ale małe oddziały), żeby narodowcy odczuli przewagę i sprowadzili posiłki i żeby włączyły się w tą zadymę kibice. A potem dopiero sprowadza się właściwe juz oddziały, które spacyfikują wszystko razem do kupy, także może i polskich policjantów, gdy ci zorientują się, że ich "koledzy" którzy przyszli z odsieczą nie sa polakami.

    Świat odetchnie z ulgą że w Polsce w zarodku stłumiony został odradzający się tam znowu ( tak jak to już było przed II wojną i wtedy świat nie zareagował stosownie) niebezpieczny faszyzm
  • będzie jakaś reakcja czy tylko tłumaczenie, że nie jesteśmy wielbłądami?
    kiedy symetryczna reakcja ambasadora Polski w ziemii świętej, który podczas jakiejś ważnej uroczystości powie, że ich kraj ukrywał LDBC Polaków takich jak morela, ZŁ jak baksik ZBR jak michcik o tym jak ich "partyzanci" z BEST równym UKR M0R Polskich mieszkańców jak np we wsi Koniuchy o KOLA z niemcami, rzagief, jud. raty, policja w getcie, bramy triumfalne dla wkraczającej armii niemieckiej i radzieckiej o powszechnym dono## i mor## na polakach na terenach zajętych przez armię czerwoną np zam## dziadka i zesłanie na syberię ojca Pana Pawła Kukiza?
  • @Jan Paweł 09:00:18
    //Bardzo dziwna jest w tym Ruchu Narodowym ta nienawiść do Rosji a już te hasła typu "precz z komuną" to już całkiem śmieszy i chyba ostatni idiota daje się już na to nabierać.//

    Trzeba też uważać na ruskich prowokatorów.

    W końcu Putin wspólnie z niejakim Netaniachiu, czy jakoś tak, chcą tu ustanowić Polin.

    //Otóż rosyjski Prezydent i izraelski premier wzięli udział w uroczystościach, które odbyły się w Centrum Tolerancji a poświęcone były położeniu kamienia węgielnego mającego upamiętnić Sobibór. Kamień został przywieziony z miejsca rozstrzelania Żydów w guberni Smoleńskiej. Przy okazji Putin wygłosił przemówienie, w którym tradycyjnie piętnował „próby rewizji prawdy historycznej”, ale potem zmienił nieco ton, i zamiast do walki z faszyzmem zaczął wzywać społeczność międzynarodową do walki z rozprzestrzeniającą się zarazą nacjonalizmu.//
  • W oczekiwaniu ....
    Z wielka niecierpliwością będę oczekiwał na "merytoryczny" komentarz portalowego "Łowcy nazistów"
    Zwłaszcza wśród sympatyków Ruchu Narodowego, ONR no i oczywiście PIS-u.
    Mam nadzieję że się doczekam
    I jakiej to słownej wolty tym razem dokona.
    Za wpis 5*
  • Oczywiscie, że celem jest delegalizacja ONR
    I to mówią od Marszu Niepodległości niejaki Daniels, PAD, czy min.Gawin. Narodowcy dają sie wpuszczać w kanał jak dzieci. Nie da się upilnować tłumu i zapobiec choćby drobnej prowokacji. Dlatego powinni przenieść ten protest w inne miejsce, może pod Muzeum Żydów, a i tam pilnować, bo ta akcja to zaproszenie dla prowokatorów i tych co chcą zniszczyć organizacje patroiotów, zwłaszcza, że jest tam dużo młodych.
  • Może być gorąco
    Swoją drogą, ciekawa jestem, ile osób przyjdzie pod tę ambasadę; powinno przynajmniej ćwierć Warszawy.
  • Co się w tej Polsce dzieje, to już dech zapiera!!Są jakieś zasieki w ochronie izraelskich ambasad???może bojkot firm izraelskich
    czy coś???

    http://www.listyznaszegosadu.pl/pl/article_print.php?id=683341

    12 stycznia gazeta norweska “Aftenposten” opublikowała artykuł o Jaredzie Kushnerze, zięciu prezydenta USA, Donalda Trumpa, i jego doradcy: "Według doniesień, Żyd Kushner naciskał na mianowanie Davida M. Friedman jako nowego ambasadora w Izraelu”. Gazeta przeprosiła później za określenie Kushnera jako “Żyd Kushner”.

    Kilka tygodni wcześniej rada miasta Trondheim, trzeciego co do wielkości miasta Norwegii, uchwaliła wezwanie do mieszkańców o bojkotowanie towarów izraelskich – miasto chce być “Israel-free". Następne w kolejce było inne miasto norweskie, Tromso, z populacjąa 72 tysięcy mieszkańców, którego rada miejska zaakceptował podobną propozycję. Ponad 40% Norwegów już bojkotuje produkty izraelskie lub popiera robienie tego, według sondażu opinii publicznej.

    Co do diabła dzieje się w Skandynawii, której kraje, Norwegia i Szwecja, są bastionami poprawności politycznej, orędownikami multikulturalizmu i – według Global Peace Index – najbardziej “pokojowymi” krajami na świecie? "Najbardziej udane społeczeństwo, jakie świat znał kiedykolwiek”, jak “Guardian” określił Szwecję, ma jednak ciemną stronę: szkalowanie Izraela i antysemityzm.


    Szwecja i Norwegia manipulują opinię publiczną w sposób uwieczniony przez George’a Orwella w powieści Rok1984 jako "Dwie minuty nienawiści". W tych krajach wytworzono opinię publiczną, według której Izrael jest bezlitosnym wrogiem ludzkości, który niezwłocznie musi zostać zlikwidowany.


    Rok temu premier Izraela Benjamin Netanjahu przedstawił w Knesecie, parlamencie izraelskim, uaktualnioną mapę przyjaciół i wrogów Izraela. Tylko pięć krajów było otwarcie w stanie wojny z państwem żydowskim: Iran, Irak, Syria, Afganistan i Korea Północna. Następnie były przyjazne kraje, włącznie z wieloma niemuzułmańskimi krajami afrykańskimi, które kiedyś nie miały stosunków dyplomatycznych z Jerozolimą. Ale mapa zawierała także kraj europejski, który po raz pierwszy przesunął się do obozu „nie-przyjaciół”: Szwecję.


    Nienawiść do Izraela stała się prawdziwą obsesją w Skandynawii, która ożywiła wielkie partnerstwo między liberalnymi “użytecznymi idiotami” – tymi zatroskanymi o równość i mniejszości – a islamistami, zatroskanymi o poddanie sobie świata i zabijanie “niewiernych”.

    Mimo faktu, że Żydzi w Norwegii stanowią zaledwie 0,003 procenta całej populacji, Oslo jest obecnie stolicą europejskiego antysemityzmu. Niedawno Norweski Teatr Narodowy otworzył festiwal w Oslo dramatycznym klipem filmowym. Było to wezwanie do bojkotu Teatru Narodowego Izraela, Habima, w Tel Awiwie.

    Finansowany przez rząd i pokazany na festiwalu film pokazuje aktorkę pozującą na rzeczniczkę Teatru Narodowego i wzywającą do bojkotu teatru izraelskiego. Pia Maria Roll określiła Izrael jako państwo "oparte na czystce etnicznej, rasizmie, okupacji i apartheidzie”. Ministerstwo spraw zagranicznych Izraela zareagowało powiedzeniem, że 7-minutowy film przypomina „norweskich kolaborantów Vidkuna Quislinga i Knuta Hamsuna" (laureat Nagrody Nobla w literaturze, który był zwolennikiem Hitlera).


    To nie jest pierwszy raz. Festiwal w Oslo odrzucił także film dokumentalny, "The Other Dreamers" o życiu niepełnosprawnych dzieci, po prostu dlatego, że był izraelski. „Popieramy akademicki i kulturalny bojkot Izraela” – napisał Ketil Magnussen, organizator festiwalu.


    Norwegia jest krajem europejskim najbardziej zaangażowanym w kampanię przeciwko Izraelowi. Wszystkie uniwersytety norweskie odmówiły goszczenia amerykańskiego prawnika, Alana Dershowitza, który miał mówić o Bliskim Wschodzie.

    Propozycję oficjalnego bojkotu akademickiego Izraela promował norweski uniwersytet w Trondheim. Jeśli zostanie zaaprobowany, będzie to pierwszy swego rodzaju bojkot uniwersytetu europejskiego od kiedy naziści bojkotowali profesorów żydowskich.


    Norweskie ministerstwo finansów wykluczyło firmy izraelskie, takie jak Africa Israel Investments i Danya Cebus, ze swojego Globalnego Funduszu Emerytalnego, funduszu, który inwestuje majątek narodowy w zagraniczne akcje i obligacje i ma ponad jeden procent wszystkich aktywów globalnych. Norweski związek zawodowy EL & IT, który reprezentuje pracowników sektora energetycznego i telekomunikacyjnego, bojkotuje Histadrut, krajowy związek zawodowy Izraela.


    W Norwegii antysemityzm dotknął wielu “intelektualistów”. Jednym z nich jest Johan Galtung, socjolog norweski nazywany "ojcem badań nad pokojem", dumny lewicowiec, który wygłaszał antysemickie i antyizraelskie oświadczenia na uniwersytecie w Oslo i który twierdził (fałszywie), że jest związek między sprawcą masakry na wyspie Utoya w Norwegii a Mosadem.


    Gazety norweskie pełne są klasycznego antysemityzmu. Karykatura w największej gazecie, “Verdens Gang”, pokazywała stopy byłego premiera izraelskiego, Ehuda Olmerta, jako łapy zwierzęcia. W “Aftenposten”, drugiej co do wielkości gazecie, szczur obgryza Gwiazdę Dawida, symbol flagi izraelskiej. Inna gazeta, “Dagbladet”, chluba lewicy norweskiej, opublikowała karykaturę, na której terrorysta palestyński opuszcza więzienie izraelski z niemieckim mottem z obozu koncentracyjnego Buchenwald: "Jedem Das Sein".


    Evelyne Zeira, która pracuje w szpitalu Hadassah w Jerozolimie, poprosiła badaczkę norweską, Ingrid Harbitz, o przysłanie jej materiału do pracy nad terapią dla palestyńskich ofiar talasemii, choroby krwi. Harbitz odpowiedziała: “Z powodu obecnej sytuacji na Bliskim Wschodzie nie dostarczę materiału dla uniwersytetu izraelskiego”. Jej zdaniem Żydzi izraelscy, a nawet Palestyńczycy, nie zasługują na krew norweską!


    Podczas wojny Izraela przeciwko Hezbollahowi w 2006 r. gazeta “Aftenposten” opublikowała artykuł Josteina Gaardera, najsłynniejszego pisarza Norwegii i “trzecioświatowca”, w którym wyobrażał on sobie zniszczenie Izraela. Gaarder, którego książka Świat Zofii została przetłumaczona na 53 języki i sprzedano jej miliony egzemplarzy, uzasadniał wydalenie Żydów izraelskich z ich kraju. „Nie uznajemy już państwa Izrael” – napisał Gaarder, jak gdyby był irańskim imamem.


    Ten sam rasizm istnieje w Szwecji.


    Kilka dni temu parlament szwedzki dyskutował umowę między Volvo, najważniejszym producentem samochodów w kraju, a izraelską firmą autobusową. Volvo dostarcza autobusów, które utrzymują przy życiu Izraelczyków w Judei i Samarii.

    Żydowskie dzieci szkolne na tych terenach muszą jeździć kuloodpornymi autobusami, by uniknąć strzałów i zamordowania przez terrorystów palestyńskich. Ale według przewodniczącego szwedzkiej komisji parlamentarnej ds. stosunków zagranicznych, Kennetha G. Forslunda, ich prawo do życia, jakie dają im autobusy Volvo, jest „złamaniem prawa międzynarodowego”.

    Szwedzcy dokerzy zarządzili tygodniowy bojkot izraelskich statków i towarów. Dobre, stare czasy, kiedy statki szwedzkie ratowały Żydów przed nazistami, minęły.


    Były minister gospodarki mieszkaniowej i rozwoju miejskiego Szwecji, Mehmet Kaplan, muzułmanin pochodzenia tureckiego, wziął udział w pro-hamasowskiej napaści na Izrael przez „Flotyllę wolności” w 2010 r. Porównywał Izrael z nazizmem i wzywał do „wyzwolenia Jerozolimy”. Minister edukacji, Gustav Fridolin, był aresztowany podczas protestu przed barierą antyterrorystyczną zbudowaną przez Izrael w Judei i Samarii dla ochrony życia obywateli na równinie nadbrzeżnej, barierą, która powstrzymała falę zamachowców-samobójców.


    Niedawno publiczna telewizja szwedzka nadała "Okupację umysłu amerykańskiego", film przedstawiający teorię spiskową o “izraelskim lobby”, które rzekomo kontroluje Stany Zjednoczone. Podczas drugiej intifady w muzeum sztokholmskim pokazano fotografię uśmiechniętego palestyńskiego zamachowca-samobójcy, który zabił dziesiątki Izraelczyków w restauracji w Hajfie.

    Fotografia była umieszczona na małej białej łódce pływającej w basenie wypełnionym krwiście czerwonym płynem. Następnie „Aftobladet”, największa codzienna gazeta Szwecji, opublikowała artykuł Donalda Bostroma, w którym, bez cienia dowodów, oskarżył armię izraelską o wycinanie narządów Palestyńczyków.


    „Dagens Nyheter”, najbardziej wyrafinowana gazeta szwedzka opublikowała agresywnie antysemicki artykuł zatytułowany “Wolno nienawidzić Żydów”, w którym historyk Jan Samuelson napisał, że dopóki Izrael nie przestanie „okupować” terytoriów, nienawiść do państwa żydowskiego będzie uzasadniona. Całkowicie ignoruje on fakt, że Jordańczycy nielegalnie zajęli te terytoria w wojnie agresywnej, jaką rozpoczęli przeciwko Izraelowi w 1948 r.; w 1967 r. Izrael w rzeczywistości wyzwolił własną ziemię spod nielegalnej okupacji jordańskiej.


    Po wyborze Trumpa gazeta “Dagens Nyheter” opublikowała antysemicką karykaturę, na której ortodoksyjny Żyd, członek Ku Klux Klanu i mężczyzna z karabinem, w którym jest flaga izraelska, niosą lektykę z izraelskim premierem Benjaminem Netanjahu i prezydentem-elektem USA. Nazistowska gazeta “Der Stürmer” nie narysowałaby tego lepiej.


    Po masakrach 13 listopada w Paryżu szwedzka minister spraw zagranicznych, Margot Wallström, powiedziała, że "aby przeciwstawić się radykalizacji, musimy cofnąć się do sytuacji na Bliskim Wschodzie, gdzie Palestyńczycy widzą, że nie ma dla nich przyszłości i muszą zaakceptować rozpaczliwą sytuację i uciekać się do przemocy”.


    Czy Wallström rzeczywiście uważa, że dla pokonania agresji islamskiej Izrael musi poddać się? Sytuacja Palestyńczyków jest istotnie rozpaczliwa, ale ponieważ od dziesięcioleci mają autonomię, ich rozpaczliwą sytuację powodują ich cyniczni i skorumpowani przywódcy, którzy wydają się umyślnie utrzymywać swój lud w nieszczęściu, by obwiniać o to Izrael, w ten sam sposób, w jaki ludzie okaleczają dzieci, by zrobić z nich „lepszych” żebraków.


    Tymczasem synagoga w Trondheim stała się jednym z najlepiej chronionych budynków w Norwegii, a w szwedzkim mieście Malmö Żydzi żyją w oblężeniu. Vidkun Quisling, kolaborant nazistowski, byłby dumny ze swoich dziedziców, nawet jeśli teraz są oni samozwańczymi “postępowcami”.



    Scandinavia: The West’s Citadel of Anti-Semitism

    Gatestone Institute, 17 lutego 2017

    Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska
  • bardzo dobra inicjatywa....
    Niemniej organizatorzy muszą się pilnować, boż to przecież gratka będzie nie lada dla tych, którzy chcą zlikwidować RN...ale ja bym tez równocześnie naciskał rządzących, maksymalnie...poza tym bojkot żydowskich firm ...zacznimy od Nestle...pozdrawiam
  • Maciej Wąsik
    .
    (...) Podobnie jak jego przełożonemu w CBA, Mariuszowi Kamińskiemu, zostały przedstawione zarzuty m.in. przekroczenia uprawnień i popełnienia przestępstw przeciwko wiarygodności dokumentów w związku z tzw. aferą gruntową, do popełnienia których Maciej Wąsik nie przyznał się. We wrześniu 2010 został m.in. przeciwko niemu skierowany do sądu akt oskarżenia[2]. W czerwcu 2012 Sąd Rejonowy Warszawa-Śródmieście uwzględnił wnioski obrońców i nieprawomocnie umorzył postępowanie, stwierdzając brak znamion czynów zabronionych[3]. Postanowienie to na skutek zażalenia złożonego przez prokuratora postanowieniem sądu okręgowego w grudniu 2012 zostało uchylone, co skutkowało koniecznością przeprowadzenia rozprawy[4]. W marcu 2015 Maciej Wąsik został przez sąd I instancji uznany za winnego przekroczenia uprawnień i nieprawomocnie skazany na karę 3 lat pozbawienia wolności[5]. Przed uprawomocnieniem się tego orzeczenia, 16 listopada 2015, prezydent Andrzej Duda zastosował wobec Macieja Wąsika prawo łaski[6]. W marcu 2016 sąd odwoławczy rozpoznający wywiedzione w sprawie apelacje, powołując się na powyższą decyzję prezydenta, uchylił zaskarżony wyrok i postępowanie umorzył[7]. 31 maja 2017 Sąd Najwyższy w przyjętej uchwale uznał akt łaski za bezskuteczny[8]. (...)

    W międzyczasie Maciej Wąsik powrócił do działalności politycznej w ramach Prawa i Sprawiedliwości. W 2010 uzyskał mandat radnego Warszawy[9].
  • Sami o sobie???hm...
    https://youtu.be/yjqN4dtbSOA
  • @trybeus 10:05:16
    Nawet,jeśli demonstracja będzie dziś bardzo,bardzo spokojna,to i tak jest więcej niż pewne że w świat pójdą zdjęcia z wykrzywionymi twarzami z nienawiści do żydów.
    Oczywiście twarzami polskich „nazistów” i „antysemitów”.
    Możecie być "spokojni".
    Już TVN,ONET,Gazeta Koszerną ,i inni zagraniczni spece o to zadbają.
  • @trojanka 09:58:59
    //Gatestone Institute, 17 lutego 2017//

    To typowo żydowska strona, założona przez https://en.wikipedia.org/wiki/Nina_Rosenwald

    Skandynawia jest "postępowa" anty narodowa, jeżeli w takiej Szwecji..

    //Trzy żydowskie konglomeraty medialne całkowicie dominują w Szwecji. Są to, grupa Bonnier, Schibsted i Stampen. Oto lista siedmiu czołowych dzienników i ich właściciele.

    1. Aftonbladet, Schibsted

    2. Dagens Nyheter, Bonnier

    3. Expressen, Bonnier

    4. Goteborgs-Posten, Stampen

    5. Svenska Dagbladet, Schibsted

    6. Sydsvenskan, Bonnier

    7. Dagens Industry, Bonnier

    Żaden z dużych dzienników nie należy do Szwedów.

    Żydowska rodzina Bonnier posiada imperium medialne, które swoim zasięgiem daleko wykracza poza Szwecję. Prowadzi działalność wydawniczą i filmową w Niemczech, Danii, Norwegii i Finlandii. W 2007 Bonnier Magazine Group kupił 18 magazynów od Time Inc. i w sumie posiada ich 40 w samych Stanach Zjednoczonych. Działają jako wydawnictwo także w Wielkiej Brytanii, Francji i Australii. Wydają dzienniki biznesowe w Rosji, Estonii, Litwie, Polsce, Słowenii.

    Żydowska rodzina Hjorne kontroluje Stampen Group. Należą do nich 23 gazety w Szwecji, 35 lokalnych tygodników, drukarnie i firmy dystrybucyjne. Kontrolują także kilka największych społecznościowych portali w Szwecji.

    Schibsted – to międzynarodowy koncern mediowy, kontrolowany przez żydowskie banki Goldman Sachs, JP Morgan i Bank of New York Mellon. Działa w 27 krajach, przede wszystkim w Szwecji i Norwegii, a także w Polsce. Siedziba główna znajduje się w Oslo. Posiada udziały w gazetach, portalach internetowych, telewizjach i firmach produkujących filmy. Należą do niego największe gazety w Norwegii: Aftenposten i Verdens Gang.//

    To co się dziwić.

    To, że Izrael jest oburzony to pozór. Żydzi cieszą się, że najbardziej nordycka część Europy kundleje w tempie zastraszającym.
  • Już jedno Powstanie zaczęło się o 17...
    Miejmy nadzieję, że teraz będzie następne. Tym razem zwycięskie.
  • @Husky 10:29:06
    ...przecież nie będziemy siedzieć cały czas w budzie...mam daleko, ale bym pojechał...poza tym konflikt Polska-Izrael jest w końcu powiewem świeżości...jesli tak im tutaj źle niech spierdalają...np do Niemiec :))

    http://www.pch24.pl/izrael-atakuje-polske--a-merkel-wyznaje--w-niemczech-zydzi-nie-sa-bezpieczni,57875,i.html
  • @Lotna 09:44:46
    "Swoją drogą, ciekawa jestem, ile osób przyjdzie pod tę ambasadę; powinno przynajmniej ćwierć Warszawy"

    I to jest przyczyna paniki wśród wielu, zwłaszcza unych.

    Pozdrawiam
  • @trybeus 10:05:16
    Witaj :)
    Upilnować prowokatora nie upilnujesz, tyle, że dzisiaj ludziska z komórkami przychodzą i nagrywają.
    Obawiać się należy, żeby une z przerażenia nie zaczęły strzelać do gojów... ta ich ochrona..

    Pzodrawiam
  • @RAM 10:15:54
    No i proszę!! PAD go ułaskawił?
    Bardzo ciekawe jak się "odwdzięczy"

    pozdr.
  • @trybeus 10:38:29
    Mam proste jak drut pytanie
    A komu to Polacy zawdzięczają nagonkę na nasz kraj
    Komu ?

    https://pbs.twimg.com/media/DUtp0nhX4AEOvts.jpg
  • @trojanka 09:58:59
    'Szwedzcy dokerzy zarządzili tygodniowy bojkot izraelskich statków i towarów. Dobre, stare czasy, kiedy statki szwedzkie ratowały Żydów przed nazistami, minęły."

    Minęły... bo to jest niestety ale podła nacja :(

    Pozdrawiam
  • @Husky 10:46:58
    Bez takich obrazków na pół stronki proszę :)
    link wystarczy.

    pozdrawiam
  • TO już trwa od dawna,urabianie gruntu pod..
    https://jacekmiedlar.pl/2017/02/24/musicie-to-przeczytac-co-o-nas-pisza-w-zydowskich-mediach-antypolonizm-kwitnie-pomimo-wyciagnietej-dloni-polskich-wladz/
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 10:38:10
    "Już jedno Powstanie zaczęło się o 17...
    Miejmy nadzieję, że teraz będzie następne. Tym razem zwycięskie."

    Wymyśliłeś ! :(
    Żadnych powstań! Une mają siedzieć i słuchać bo są tutaj gośćmi a jak się nie podoba to nad Jordan niech wracają.
  • @
    Módlmy się za żydów wiarołomnych aby Bóg i Pan nasz zdarł zasłonę z ich serc, iżby i oni poznali Jezusa Chrystusa Pana naszego.
    Módlmy się: Wszechmocny wiekuisty Boże, który od miłosierdzia Twego nawet Żydów wiarołomnych nie odrzucił:
    wysłuchaj modły nasze za ten lud zaślepiony, aby wreszcie, poznawszy światło prawdy, którym jest Chrystus, z ciemności swoich został wybawiony.
    Przez Tegoż Chrystusa Pana naszego.
    Amen.
  • ONR
    Jest infiltrowany i "dowodzony' przez chazarów,wystarczy na facjaty popatrzeć.
    To dobrze ,że Warszawa wyjdzie na ulice.Tylko jakość słabo to widzę.
    Zawsze o chazarach dobrze albo wcale ,a najlepiej z ściszonym głosem,tak to funkcjonowało przez 28 lat.Kto się wychylał był atakowany przez rodaków albo milczano.
    Jak zachowają się chazarskie bojówki uzbrojone i wyszkolone na terenie Polski - prawdziwa nazwa "Betar"?
    Jak zachowa się chazarski PISrael i chazarski "rzond"-czy znów zdradzi Polaków?
  • I już PO !!!
    Teraz to już na 1000 % widać, słychać i czuć komu służy, ta tffuujj partyjka, może spotkamy się na 8 marca ?
    https://wiadomosci.onet.pl/kraj/rmf-fm-szef-mswia-polecil-zablokowac-manifestacje-przed-ambasada-izraela-w-warszawie/qcd1meg
  • Cały czas chodzi oczywiście o jedno, o całkowite przejęcie Polski!
    http://www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/ustawa-reprywatyzacyjna-trafi-do-kosza-izrael-wykorzystal-pretekst/0wp88cb

    https://kresy.pl/wydarzenia/ambasador-izraela-relacje-polsko-izraelskie-pozostana-napiete-ustawe-reprywatyzacyjna/
  • @Arjanek 08:41:23
    Już Brudziński nakazał ją zablokować! pisze o tym onet.
  • @Jan Paweł 09:00:18
    "Bardzo dziwna jest w tym Ruchu Narodowym ta nienawiść do Rosji a już te hasła typu "precz z komuną" to już całkiem śmieszy i chyba ostatni idiota daje się już na to nabierać.
    Ale jak widać, wcale takich nie brakuje."

    Środowiskom narodowym właśnie najbardziej zarzuca się prorosyjskość i to jest nieprawda co Pan pisze. Proszę podać jakąkolwiek zalinkowaną wypowiedź na ten temat.
    Fakt haseł "precz z komuną" w żadnym wypadku nie jest antyrosyjski.

    Pozdrawiam
  • @provincjał 11:33:01
    Tak właśnie działa strach...
    Tchórzliwe gnoje, tyle tylko można powiedzieć..
  • @Astra - Anna Słupianek 11:43:52
    Szef MSWiA chce zablokować manifestację narodowców. Minister Brudziński ocenia, że zagrożony jest interes państwa.
    https://wpolityce.pl/polityka/379219-szef-mswia-chce-zablokowac-manifestacje-narodowcow-minister-brudzinski-ocenia-ze-zagrozony-jest-interes-panstwa


    Administracyjne zamykanie ust ludziom inaczej myślącym i wykluczanie ich z dyskusji publicznej to ŻYDOKOMUNA panie Brudziński. Takie manifestacje to codzienność na tzw. zachodzie. Zapłacicie za tę hańbę przy urnach, szabesgoje z Nowogrodzkiej. Brudziński, jeżeli to zrobisz, to PiS pożegna się wkrótce z władzą. Przekonasz się już podczas wyborów samorządowych. Interes państwa polskiego naruszają non stop: PO z Nowoczesną, KOD, Obywatele RP, dziennikarze na usługach Niemców, Rosji i Izraela, TVN, Onet, Interia a okazuje się, że najważniejsze jest dobro obcych.
  • A tymczasem w innej europejskiej stolicy.......
    spokojnie odbywa się https://www.youtube.com/watch?v=_oK94y8d2cs&t=54s

    uroczystość zaprzysiężenia "Nacjonalnej Drużyny",nowej ochotniczej formacji będącej wynikiem obywatelskiej inicjatywy.Deklarują że będą "zaprowadzać NACJONALNY PORZĄDEK na ulicach ukraińskich miast.Mówią też że są obecni na terytorium całego kraju
    Ukrainskie media zamilkły w oczekiwaniu.Dziennikarze nie wiedzą jak mają komentować bo nie wiedzą kto stoi za Nacjonalnymi Drużynami.A że ktoś stoi to widać gołym okiem.(przecież ktoś ich umundurował )
    Firmowy filmik będący relacją z uroczystości i pierwszego przemarszu Nacjonalnych Drużyn zaprezentowano wczoraj.U tych którzy go widzieli wywołał szok albowiem aż nazbyt wzbudza uczucia deja vu
    Europa śpi spokojnie.Przynajmniej na razie.
  • Pilne
    Wojewoda mazowiecki - w związku z planowaną manifestacją przed ambasadą Izraela - podjął decyzję o zakazie poruszania się w obszarze wokół placówki od 31 stycznia do 5 lutego.



    PAP
  • @ikulalibal 12:18:42
    Następny "Donbas" wydarzy się we Wrocławiu. Już Putin i Netaniachu, czy jakoś tak zacierają ręce.
  • @kula Lis 67 11:36:59
    To już nie tchórzostwo.
    To walkower!
    Gnębienie Polaków w imię "prawa" - oby decyzja o zakazie Manifestacji nie wywołała zamieszek!
    Myślę, że wywoła. A propos zakazu - jest zakaz, dla dziennikarzy i polityków izraelskich, pisania kłamstw i oszczerstw o Polsce????
  • O 17.00 jest ciemno
    Idealna sytuacja dla prowokacji.
    I na pewno zostanie wykorzystana.

    Autentyczny polski protest potępiający dotychczasowy brak godności w polityce międzynarodowej powinien być zorganizowany przed Sejmem, siedzibą Prezydenta, Rady Ministrów lub Episkopatu Polski .

    Ambasada izraelska , jako terytorium Izraela, będzie broniona,
    gdy jej użytkownicy zadecydują, że są zagrożeni.

    Mam nadzieję, że w tej antypolskiej ustawce wezmą udział jedynie proizraelscy prowokatorzy.

    Mądrych Polaków tam nie będzie.
  • @Husky 12:47:36...od 31 stycznia do 5 lutego....
    Czyli zamieszki są zakontraktowane na kilka dni.
  • @Arjanek 09:25:18
    Jeżeli ktoś myślał, że Putin to drugi Hitler to muszę rozczarować.
    Przykro mi.
  • @Zbigniew Jacniacki 12:57:27
    A wszystko zapoczątkował Donald Tusk rzucając na cały świat hasło, że Polska to nienormalność.
  • @
    Ajraneczku kochany, oby po tych twoich ''rewizjach holokaustu'' nie stało się ich 12 mln.
  • @ikulalibal 12:18:42
    Turczynow i Awakow . Ave.
  • @Husky 13:04:20
    Gówno prawda.Zapoczątkował ten kto głupio zaczął majstrować przy historii.Głupio bo za pomocą przemilczeń i kłamstw.A już ten kto nadał procesowi ekspresowe tempo to jest PIS, jest winien na 1000 %
    Do sprawy "Wyklętych" wszystkie ekipy rządzące po 89 podchodziły jak do jeża.Wiedziały bowiem że to puszka pandory i otwieranie jej jest dużym ryzykiem.
    Czy chcesz Husky znów porozmawiać o zajściach we wsi Koniuchy? albo o słynnym rozkazie 116 ?
    A może wolisz poczekać na premier filmu "Legenda o ucieczce" https://www.youtube.com/watch?v=uh7aspcFPd0 i dopiero później zająć się całokształtem problematyki ?
  • @Husky 12:47:36
    Fatalna decyzja. To wyjątkowo zła bardzo zła decyzja. Postawa wasalna. Ugięliśmy się lobby żydowskiemu, a jednocześnie staliśmy się wrogiem dla patriotycznej młodzieży. Wczoraj rzecznik rządu mówiła, że każdy ma prawo protestować i Polska jest wolnym krajem. A dzisiaj?! Przecież to jest cenzura i działanie rodem z żydokomuny! No to mamy demokrację, zamykanie prawa do wolności słowa, czyli zamordyzm, a jak demonstrowali UBywatele RP to było cacy ? Za to demonstracje KODomitów i innych barbarzyńców jak najbardziej będą, bo ich zakazywanie byłoby niekonstytucyjne. Ktoś tu trzęsie portkami przed góralami spod wzgórz Golan. Wstyd! Ktoś tu chyba na punkcie żydostwa postradał zmysły już do reszty! Oni dosłownie robią z nami co chcą,a my nie mamy nawet prawa mówić prawdy ! Co za żydowska niewdzięczność !!! Obecnie rządzący mówią, że PO-PSL na kolanach prowadzili politykę zagraniczną i jest w tym prawda. Tylko, że Oni teraz to pełzają na brzuchu trąc czołem po posadzce przed Izraelem w pozie jak robili poddani Faraona przed jego obliczem 3 tys lat temu! Teraz już PiS nie będzie się mógł dziwić że sam swoją nijaka postawą i podkuleniem ogona doprowadził do sytuacji gdzie nazwany zostanie lobby izraelskim. Wygląda to tak z punktu widzenia wyborcy PiS. Najpierw ambasador Izraela kłamie i pluje na naszych bohaterów, później kłamie pół polityków w Izraelu a my potulnie zapraszamy panią ambasador na ciastka i kawę do Senatu, do Prezydenta który w czasie kryzysu jeździ na nartach a na koniec zabraniamy legalnej demonstracji. Cyrk. Szanujmy się trochę. Czas się obudzić, bo te ich wpływy w naszym kraju robią się bardzo dla nas Polaków niebezpieczne! Czołem Wielkiej Polsce!
  • @Husky 12:47:36
    PiS balansuje na krawędzi ostrza, czego rząd się boi, żydów ? Czyli... nasze władze chcą zrobić żydom "łaskę"...wszak zamykacie żydów w nowym Getcie....idioci...Ambasada czosnków ponad prawem! Widać kto w Polsce rządzi.To żydzi nam piszą ustawy i to żydom wszystko wolno a polskim obywatelom nie. Nawet nie można mówić prawdy. Frasyniuk i bolszewicy kpią z prawa, a PiS wyżywa się na narodowcach. A pani Azari jako persona non grata powinna już dawno wylecieć do Telaviviu. W takim razie żądam równie zdecydowanych działań wobec oszczerstw Izraela, UBwateli RP, komunistów w Polsce, ideologii gender, antykultury, wrogich Polsce fundacji. Wszyscy wolni Polacy czekają.
  • @kula Lis 67 13:40:05
    Moim zamiarem nie jest moralizowanie

    Jesteś tutaj chyba najstarszy wiekiem na forum.Proponuję trochę opanowania.Jak jest wszyscy w miarę myślący widza.Zdrada PISrael-a trwa z przerwami od 2005r. Chazarskie państwo fałszywy Izra.. trzeszczy w posadach,jego główny sponsor-USA prawdopodobnie niebawem padnie i nie będzie w stanie przyjść z pomocą Demonowi.Wtedy nastąpi biblijny atak ze wszystkich stron.
    Proponuje nie rozrabiać,nie dać się wciągnąć w rozlew Polskiej Krwi.
  • @kula Lis 67 13:40:05...czego rząd się boi, żydów ?....
    Może są w rządzie ludzie, którzy zdają sobie sprawę,
    jakich sojuszników ma Izrael?

    Polacy takich nie mają.
  • @Husky 12:51:57
    Szok! Czytam i oczom nie wierzę! Ale widzę w tym wszystkim konsekwencję, gdyż ambasador powinna za swoje słowa natychmiast zostać uznana za persona non grata i wtedy byłby oddźwięk na cały świat i przekaz o prawdzie historycznej. To był poważny błąd nie wykorzystując takiej sytuacji. A teraz sprawa zostaje rozmyta, będą znowu dialogować w kolejnym tysięcznym już takim "kółku" adoracji żydom, a narracja o "polskich obozach" jak była, tak i dalej będzie.....Ewidentnie Polska jest na kolanach a raczej już plackiem leży przed nacją żydowską. Ale to się może zemścić w wyborach, bo Śpiący Rycerze spod Giewontu, którzy obudzili się w 2015 roku, nie zamierzają kłaść się do snu z powrotem! Przestrzegam obecnie rządzących w Polsce! Zastanawia mnie fakt, że jakoś nigdy wojewoda nie zakazał zdziczałym bojówkom peowskim, lewackim, kodziarsko - ubewatelskim atakowania modlących się ludzi. Dziwi mnie, że środowiska narodowe i patriotyczne są nadal prześladowane, a czerwona żydokomusza hołota może dokazywać jak i gdzie chce. Nie dość, że używają symboli żydokomunistów, to ostatnio chodzą nawet ze swastykami i jakimś nadzwyczajnym trafem nic im za to nie grozi.
  • @Husky 12:51:57 Polska polityką zagraniczną kierują idioci i zdrajcy ze "stajni" Geremka!.
    No to w następnej kadencji Narodowcy powiększą swą reprezentację. Lekcja ostatnich dni przyniesie owoce. Za dwa lata będą wybory, zagłosujemy na partie prawdziwie narodowe i tak się skończy ta cała hucpa poniżającego cackania się ze szkalującym Polaków żydostwem! Do murów getta i ogrodzenia obozów też nie wolno było zbliżać się i też tam stali uzbrojeni strażnicy super decyzja ! Róbcie tak dalej, a PiS straci wiele głosów w wyborach!
  • @kfakfa 13:47:03
    Heh a co bali się, że znów POlicja podpali jakąś budkę strażniczą? Uważam, że zakaz tej manifestacji to zły pomysł - z reguły to i tak prowokują ludzie ze służb, więc jeśli nie umieją trzymać swoich na smyczy (bo po rządach PO nie wiele się w tej kwestii zmieniło - żaden z POlicjantów wcześniej prowokujących i tych ze służb nie został usunięty a tylko teraz zmienił mu się szef) to już ich problem a nie demonstrantów.
  • @kfakfa 13:47:03 Chciałoby się rzec Polska suwerenny kraj ale rzeczywistość wygląda inaczej!
    Premier Izraela z Putinem spijają sobie z dzióbków, a my boimy się, że demonstracja może urazić czyjeś odczucia. Hańba! Na Marszu Niepodległości też były prowokacje i co? Pewnikiem Polakom zakażą i tych marszów! Tego się obawiałem po zmianach w rządzie, że staniemy się teraz niewolnikami nacji żydowskiej! Okazuje się, że moje obawy były słuszne! To żydzi powinni nas oficjalnie przeprosić za słowa tego całego Yaira Lapida który śmiał oskarżyć Polaków o zbrodnie przeciwko ludzkości, jeśli nasz rząd nie upomni się o to będzie to wyraźny sygnał dla świata, że żydzi maja rację i nie zdziwiłbym się jeśli w przyszłości świat zapomni o niemieckich obozach zostaną już tylko polskie, w sumie to żydowskie i niemieckie grupy interesów od wielu lat do tego dążą!
  • @ikulalibal 13:23:22
    "A to feler, westchnął seler".
    Tyle fajnych tekstów poszło się...
    Senatorowie PO chcą doprecyzować przepis karny noweli o IPN poprzez wprowadzenie sformułowania o "polskich obozach zagłady".
    Chcą też wykreślić zapis o "zbrodniach ukraińskich nacjonalistów".
  • @kula Lis 67 14:14:48
    Ja tam nie wiem,czy spijają sobie.
    Wiem ,że zbir Bibi lata coraz częściej na Kreml z płaczem,a to znak ,że coś się dzieje z Demonem i mam nadzieję ,że szlag go trafi.

    https://pbs.twimg.com/media/DUynU_EXcAE1keF.jpg
  • @trojanka 09:58:59
    Wypadałoby zadać pytanie - DLACZEGO?

    Dlaczego Norwedzy stali się tacy antysemiccy i antyizraelscy?

    Czy może to mieć coś wspólnego z Umowami z Oslo i rolą jaką w tym "procesie pokojowym" odegrał Izrael?
    Bo chyba nikt nie lubi być oszukany...?
  • @Zbigniew Jacniacki 13:47:12
    Z wypowiedzi red. Sakiewicza wnuka rabina wnioskuję niezwykłą sympatię do wyznawców Talmudu... Każdy w Polsce ma prawo demonstrować, żyjemy w państwie demokratycznym, nieprawdaż? Proszę raczej odnieść się do faktu dot. wpajania dzieciom i młodzieży żydowskiej antypolonizmu i wmawiania im, że naród polski jest współwinny wymordowania żydów w czasie II wojny światowej. W Polsce jest podobno wolność słowa, dlaczego ludzie nie mieliby manifestować. Organizator niech zapewnia bezpieczeństwo a jak nie to niedostanie zgody na następne zgromadzenie. Dlaczego narodowcy są utożsamiani z zagrożeniem dla Izraela? Przecież zawsze wśród demonstrantów mogą być prowokatorzy nawet gdy będzie to chrześcijanin. Eliminować osoby niebezpieczne a nie takie które spokojnie stoją lub idą z transparentami. Gdy ktoś ulegnie prowokacji policyjnej to jest zły, gdy ktoś prowokuje politycznie też jest zły. Raz prowokacja jest dobra a innym razem zła. Demonstracja pod rosyjską, niemiecką, USA, etc.. ambasadą dobra a tylko pod izraelską zła, toż to hipokryzja! Tylko ludzie niezrównoważeni ulegają prowokacji. Co mają bazy do manifestacji? To jakaś paranoja. Amerykanie mają swe bazy np. w Pakistanie, gdzie dość nagminnie pali się flagi Izraela, jakoś nikomu to nie przeszkadza. Panie Sipiera, proponuję manifestację przed pańską siedzibą, skoro drżysz o stan nerwów Izraelczyków.

    1. Dlaczego Mauthausen-Gussen nie jest w "prasie światowej" AUSTRIACKIM obozem koncentracyjnym?

    2. Dlaczego Theresienstadt nie jest w "prasie światowej" CZECHOSŁOWACKIM obozem koncentracyjnym?
    3. Dlaczego Mały Trościeniec nie jest w "prasie światowej" ROSYJSKIM obozem koncentracyjnym?

    4. Dlaczego Compiegne i Drancy nie są nazywane FRANCUSKIMI obozami koncentracyjnymi?

    5.Dlaczego Hertogenbosch nie nazwano HOLENDERSKIM obozem koncentracyjnym? Czy tylko dlatego, że w/w kolaborowali z Hitlerem i dziś wdzięczne Niemcy chronią te nacje przed współodpowiedzialnością?

    A teraz czas na Niemcy: Dlaczego nie mówi się o KL Dachau, że jest w Bawarii w Niemczech? dlaczego nie mówi się, o KL Bergen-Belsen w Niemczech, KL Ravensbrueck w Niemczech, KL Sachsenhausen w Niemczech, KL Buchenwald w Niemczech, KL Flossenburg w Niemczech?
  • @kfakfa 14:20:39
    W Hiszpanii wydano na niego Bibiego nakaz aresztowania gdy się by tam pojawił.
  • @kula Lis 67 14:32:471-5 dlaczego...?
    Dlatego, że przez wieki NIE MYŚLIMY , tylko wierzymy.

    A tych , co myślą, wysyłamy za 'morze'.
  • Niebawem Rocznica Marcowania Chazarów
    Mateuszek Moritz już mości gniazdko dla "rewolucjonistów" z chazarskiego marca 1968r.
    Kolejna "okazja" do duraczenia po chazarsku.
  • PAP podaje, że:
    "Naszą suwerenną decyzją odstępujemy od organizacji pikiety pod ambasadą Izraela, mimo że postępowanie wojewody mazowieckiego jest ograniczaniem swobód obywatelskich - oświadczył lider Ruchu Narodowego, poseł Robert Winnicki. Dziś nie jest naszą intencją konfrontowanie się z państwem polskim - dodał.
    Wcześniej w środę wojewoda mazowiecki Zdzisław Sipiera poinformował, że podjął decyzję o zakazie poruszania się w obszarze wokół ambasady Izraela od 31 stycznia do 5 lutego. Decyzja ta miała związek z planowaną na środę manifestacją środowisk narodowych przed tą placówką.



    "Postępowanie wojewody, na polecenie polityczne rządu jest ograniczaniem swobód obywatelskich, jest skandalicznym niedopuszczeniem do rzetelnego głosu w debacie publicznej i stanowczo się temu sprzeciwiamy" - podkreślił Winnicki na konferencji prasowej w Sejmie.



    Jak dodał obywatele, którzy mieli wziąć udział w pikiecie "chcieli spokojnie, merytorycznie bronić polskiego interesu narodowego, polskiej racji stanu i polskiej godności". "Kneblowanie tego jest po prostu skandaliczne i niedopuszczalne" - oświadczył poseł.



    Winnicki zaznaczył jednocześnie, że intencją środowisk narodowych nie jest konfrontowanie się z państwem polskim, "nawet jeśli oceniamy politykę rządu fatalnie". "Dlatego naszą suwerenną decyzją odstępujemy od organizacji tej pikiety" - dodał."

    http://www.pap.pl/aktualnosci/news,1269286,winnicki-odstepujemy-od-organizacji-pikiety-przed-ambasada-izraela.html

    I co dalej? Naiwnością jest uważać, że temat został zamieciony...
  • @Astra - Anna Słupianek 15:29:24
    Wydaje się,że bardziej obawiają się konfrontacji z PISrael-em niż z syjonistami pod ambasadą,bo by zakręcili pod kne-sejm.
  • @
    No przecież Wojewoda Mazowiecki zakazał manifestacji i zamknął dla ruchu ulice przy ambasadzie. Chyba że protest odbędzie się gdzie indziej.
  • @Astra - Anna Słupianek 15:29:24
    Dopóki jest w sieci, trzeba przekazywać znajomym zwłaszcza poza Polską...

    https://www.youtube.com/watch?time_continue=11&v=FmNKxnNBmQY
  • Wprawdzie to nie na temat pikiety pod ambasada Izraela, ale ponieważ banderowcy idą ramię w ramię z żydami, w pretensjach
    w sprawie ustawy.
    https://wiadomosci.onet.pl/kraj/wiceszef-msz-polska-potrzebuje-narzedzi-by-walczyc-o-dobre-imie/0ex69dy

    http://nczas.com/wiadomosci/polska/ukrainiec-zaatakowal-polakow-w-lublinie-jestem-banderowcem-ubije-jak-na-wolyniu/
  • @Stara Baba 15:36:45
    Wczoraj- Nazizm!
    PiS pozwala na manifestacje narodowców, antysemityzm, blokować, zdelegalizować ich wszystkich i do pierdla, no pasaran!
    A dziś ???? - Nazizm!
    PiS zabiera wolność narodowcom, prawo do manifestowania, łamie prawa obywatelskie, koniec demokracji!

    No i jak ich nie kochać 8-)))))))

    Dziennikarze GW na protestach robili za: murzynów, studentów, rodzące kobiety.
    Teraz chcieli robić za Narodowców.
    A tu zakaz.
    Jaki niefart.....
  • @Zbigniew Jacniacki 12:57:27
    Israel nie ma sojuszniköw.
    Najwyzej "zywicieli".
  • @Husky 16:01:10
    Można zabezpieczyć miesięcznice smoleńskie a tej manifestacji nagle nie można? Zapewne decydujący wpływ miał telefon z Tel-Avivu?!
  • @fretka 13:12:30
    Rozumiem Ajranku, że te wszystkie dodatkowe koszta z tym związane opłacisz z własnej kieszeni? Bo tak powinno być. Tak byłoby sprawiedliwie, nieprawdaż?
  • @fretka 16:26:20
    a tak niezależnie od wszystkiego to marzenia się spełniają https://www.youtube.com/watch?v=NLRjygDmunQ co nie fretka ?
  • @Husky 16:01:10
    Co oni od nas jeszcze chcą...Przecież adresaci ich roszczeń są za Odrą... Przecież nie my żeśmy ich mordowali niszczyli ich mienie.. Sami żeśmy musieli po wojnie podnieść się z kolan..Polska wypaciła już przecież ponad 50 lat temu wysokie odszkodowanie Żydom amerykańskim. A ci, którzy wyjechali po 68 roku wyjechali z jednej strony świadomie opuszczając biedny statek, a z drugiej strony wielu z nich wywiozło, nawet wagonami (!), polskie dzieła sztuki, które mieli u siebie jako "depozyty" z polskich muzeów. Na koniec - Warszawa i inne miasta były zniszczone, i budynki zostały odbudowane kosztem większym, niż gdyby były budowane od początku. Byli właściciele i ich spadkobiercy nie ponosili żadnych kosztów. Nie mogą więc żądać odszkodowania od Polaków, którzy odbudowali miasta z ruin. Powinni żądać odszkodowań od Niemców, którzy te miasta zniszczyli. Szczególnie dlatego, że Polska odbudowywała się ze zniszczeń własnymi siłami, a Niemcy odbudowywały się po wojnie (wywołanej przez nich samych) z pomocą gigantycznych pieniędzy z amerykańskiego planu Marshalla. Niech się Izrael zwróci do Niemców o odszkodowania. Polacy byli tak samo ofiarami ludobójstwa, zniszczeń i rabunków przez Niemców! Na jakiej podstawie mam oddawać jakiemuś parchowi z podatku za to co zrobili Niemcy?
  • @kula Lis 67 16:36:37
    Nikt tak doskonale nie wznieca na całym świecie nastojów antysemickich jak państwo Izrael
  • @ikulalibal 16:35:50
    Taak, temat mi znany. Brawo na Maksa!
    No co zrobisz, nie lubią w Rosji prowokatorów. Temperament.
  • @ikulalibal 16:35:50
    Ja tobym jeszcze tej prowadzącej włupiła.
  • @Husky 16:01:10 Ani grosza więcej niż Polacy!
    Według prawa II Rzeczypospolitej majątek obywateli RP (nic nie mówi o narodowościach) pozostawiony bezpotomnie, przechodzi na rzecz państwa polskiego. Nie widzę powodu by było inaczej obecnie. A może by tak podliczyć straty jakie Polska poniosła po wprowadzeniu i utrwalaniu żydokomuny w naszym kraju przez żydów? i za mordowanie Polaków po II wojnie może by tak żydom rachunek wystawić co?. A co z rachunkami za odbudowanie tego mienia i utrzymywanie, renowację pokrywaną z kieszeni polskiego podatnika. Nie my burzyliśmy, nie my płacimy. To nam powinni domniemani spadkobiercy zapłacić za rewitalizację. No i mamy jasne tło tej "zadymy" : 1. deal Niemcy- Izrael w sprawie przesunięcia odpowiedzialności za GERMAN DEATH CAMPS=HOLOCAUST -

    http://kontrowersje.net/arbeitmachtfreijdische_schweine

    2. kasa z ustawy 447
    3. duża ustawa reprywatyzacyjna
  • @kula Lis 67 16:53:57
    Pozostaje nam Polakom obozy te nazywać "Żydowskie obozy śmierci"
  • @kula Lis 67 14:14:48
    Zakazać Marszu Niepodległości?
    Wszystko zależy od SKALI. Jeśli przyjedzie np 100-200+ tys ludzi, to JAK chcesz zatrzymać taką masę? Salwami z broni ostrej? Czołgami?
    Właśnie mi przyszło do głowy: barierki POlicyjne byłoby łatwo sforsować, tylko ktoś musiałby pochylić plecy, aby inni mogli po nich przejść... Trochę solidarności i nie ma rzeczy niemożliwych.

    A swoją drogą, mieliśmy Płatnych Zdrajców Pachołków Rosji, teraz mamy Płatnych Zdrajców Pachołków Żydów...

    Jak tak dalej żydki będą fikać, to w Polsce może narodzić się PRAWDZIWY antysemityzm.
  • @laurentp 16:57:40
    W niedalekiej przyszłości państwa które obecnie przyjmują muzułmańskich imigrantów zostaną oskarżone o antyislamizm tak jak dziś Polska oskarżana jest o antysemityzm.
    Jak widać świat ceni twarde dupy a nie miękkie serca 8-))))
  • @Husky 16:57:36
    20% obecnej wartości to i tak jest dużo bo Polska po wojnie była 80% zburzona i trzeba było odbudowywać a to nie Polaków wina. Ponadto, te 20% to i tak więcej ponieważ na cenę nieruchomości składa się popyt i infrastruktura której po wojnie nie było. Są jednak pewne luki. Zwrot powinien być w formie pieniężnej bo w tych nieruchomościach mieszkają ludzie. Zwrot tylko dla ludzi i Żydów posiadających obywatelstwo polskie, gdyż mieli wiele lat po 1989 roku aby to Polski powrócić ale to nie najważniejsze. Trzeba uniknąć fałszerstw aby nie okazało się że nagle jakiś Applebaum posiadał 5000 dzieci i wnuków udowadnianych na podstawie fałszywych dokumentów przy udziale obcych służb których Polska nie jest w stanie zweryfikować. Najważniejszą luką którą załatać jest to aby nie było w tym przypadku możliwości handlu roszczeniami, żeby jakiś "polski szmalcownik" nie skupił sobie roszczenia od tych 5000 urojonych fałszywych zagranicznych spadkobierców i na tej podstawie taki "szmalcownik Polak" przestępca, nie mógł żądać w Sądzie pieniędzy z reprywatyzacji i dzielił się potem tym z urojonymi fałszywymi spadkobiercami !!! Uczciwość, sprawiedliwość i sprawiedliwe prawo uniemożliwiające przestępstwa i patologię. A do kogo mają się zwrócić rodziny bliskich pomordowanych w Auschwitz (czy innych obozów), którym państwo polskie za komuny odmówiło wpisania bliskiej osoby, np. dziadka do rejestru więźniów, z braku dokumentów obozowych, pomimo, że zaświadczył o tym brat również więzień Auschwitz? Do Niemców? A w latach 90-tych haniebnie zredukowano kilkunastokrotnie liczbę Polaków pomordowanych w Auschwitz! Czy państwo polskie w ogóle zajmuje się Polakami? Drodzy politycy - nie wmawiajcie nam już, że Izrael jest naszym sojusznikiem. To obraża naszą inteligencję, widać wyraźnie, że są nam skrajnie nieprzychylni wręcz wrodzy.
  • @Husky 16:57:36
    Nowa Ustawa nie pozwala, dziennikarzom pochodzenia żydowskiego oraz pilotom izraelskich wycieczek do Niemieckiego Obozu Auschwitz, mówienie kłamstw o Narodzie Polskim. I to właśnie bardzo przeszkadza Izraelowi, czyli niemożność mówienia nieprawdy.
  • @Husky 17:03:25
    ''-Twardo dupo, idź na barykady, może mi się serce zmięknie- hrabia ziewnął i poszedł spać''
  • @fretka 16:51:05
    Przestraszyła sie kobita :) a prowadzący ? no cóż i oni od czasu do czasu reagują na prowokatorów jak należy :) nie twierdze że ładnie, twierdze że "jak należy" https://www.youtube.com/watch?v=GsDpkvvPKU8
  • Izrael: Jest większość. Polska zostanie oskarżona o negowanie Holokaustu? Czytaj więcej na http://fakty.interia.pl/swiat/news-i
    http://fakty.interia.pl/swiat/news-izrael-jest-wiekszosc-polska-zostanie-oskarzona-o-negowanie-,nId,2516522

    61 deputowanych w 120-osobowym Knesecie popiera projekt ustawy, na mocy której Polska zostałaby oskarżona o negowanie Holokaustu, jeśli przyjmie nową ustawę o IPN. Projekt popierają posłowie rządzącej koalicji i część opozycji - pisze w środę "Jerusalem Post".
  • @kula Lis 67 17:19:32
    Która "ustawka" chazarom ajwajec zezwala na posiadanie i defilowanie z bronią maszynową w Polsce?
  • @laurentp 16:57:40
    Narodowcy odwołują manifestację przed ambasadą Izraela. Nie ma demonstrantów? Ale jest za to znany prowokator Andrzej Hadacz! ZDJĘCIA
    https://wpolityce.pl/polityka/379258-narodowcy-odwoluja-manifestacje-przed-ambasada-izraela-winnicki-nie-bedziemy-konfrontowac-sie-z-policja-i-panstwem-polskim-teren-ambasady-ogrodzony-barierkami-relacja


    Ps..Tekst dla pani ambasador Izraela: "Zastanów się babo z jakiego powodu prawie wszystkie wasze ambasady, synagogi, szkoły, etc.. musza być chronione przez policję. Czy to tak trudno zrozumieć, że jesteście najbardziej znienawidzonym państwem świata?" Trochę prawdy......

    https://jewishdeathcamps.com/

    W ramach tej ustawy pierwszy powinien być ścigany ten osobnik.


    https://www.youtube.com/watch?v=-Ju1w-iDR0o#action=share
  • @ikulalibal 17:19:54
    Jeden z komentów:
    Takich jak Borowoj należy bić trzy razy dziennie, rano w porze lunchu i wieczorem....
    http://www.civicegypt.org/wp-content/uploads/2016/02/%D8%B4%D9%8A%D8%AE-%D8%A2%D9%8A%D8%A9-%D8%A7%D9%84%D9%84%D9%87.jpg
  • @laurentp 16:57:40
    Izraelscy politycy chcą zaognić spór? W Knesecie złożono projekt wymierzony w ustawę o IPN! "Nie pozwolimy współpracownikom ukryć się za nazistami". 61 deputowanych w 120-osobowym Knesecie popiera projekt ustawy, na mocy której Polska zostałaby oskarżona o negowanie Holokaustu, jeśli przyjmie nową ustawę o IPN. Projekt popierają posłowie rządzącej koalicji i część opozycji - pisze w środę „Jerusalem Post”.

    Nowa ustawa złożona dzisiaj w #Knesset przeciwko ustawie #PolishDeathCamps. Więcej informacji wkrótce. Smutny

    — napisał na Twitterze Jonny Daniels, prezes fundacji From The Depths. Jak podaje „The Jerusalem Post”, projekt ustawy został złożony zarówno przez polityków koalicji rządzącej, jak i opozycji, w tym Yaira Lapida, który atakował Polskę w swoich tweetach.

    Zapisano w nim, że zaprzeczanie lub minimalizowanie zaangażowania pomocników i współpracowników nazistów będzie również przestępstwem.

    Wielu Polaków i wielu innych słyszało, wiedziało i pomagało w nazistowskiej machinie eksterminacji zarzucał Itzik Shmuly.

    Polska próba przepisania historii i zamknięcia ust ocalałych z Holokaustu jest szokująca i nikczemna. Nie pozwolimy współpracownikom ukryć się za nazistami i zaprzeczyć ich historycznej odpowiedzialności atakował dalej.

    Nie pozwolimy nikomu zapomnieć nazistów ani tych, którzy z nimi współpracowali. Świat musi wiedzieć - Żydzi nie boją się i nie chcą już milczeć mówił z kolei Yair Lapid. Informację z Izraela skomentował m.in. wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki.

    Czyli Polska zaprzecza Holokaustowi poprzez swoje uparte twierdzenie, że naród polski…nie jest odpowiedzialny za Holokaust napisał na Twitterze. Jonny Daniels mówił dziś w studiu telewizji wPolsce.pl, że prawdziwym problemem jest brak komunikacji.

    Nie mam wątpliwości, że sformułowanie „polskie obozy śmierci” to kłamstwo. Wszyscy powinniśmy z tym walczyć, ponieważ to sformułowanie tworzy taką sugestię i może wprowadzić w błąd zaznaczył prezes fundacji FTD.

    Co istotne, strona izraelska nie mogła być zaskoczona formą i czasem procedowania zmian w ustawie o IPN. Wskazuje na to dokument, do którego dotarli reporterzy portalu wPolityce.pl.
    Ps..Niech Duda i Kaczyński nadal paradują w jarmułkach i palą świece i robią wyjazdowe posiedzenia rządu w Izraelu niech pytają dalej o zdanie i wszystko konsultują z żydami oni tak się odwdzięczają. W takim razie widać wyraźnie, o co im chodzi. Żydzi w Izraelu i USA realizują swój plan wydojenia Polski z ok. 900 mld zł. Temu celowi służy zawłaszczanie Auschwitz, gdzie nasi bohaterowie i ofiary nie mają swego miejsca przy upamiętnieniach, ewentualnie są uczestnikami wyraźnie drugiej (lub trzeciej) kategorii. Temu celowi posłużyło też odpalenie z perfidną premedytacją informacyjnej bomby wodorowej na Polską w dniu rocznicy wyzwolenia Auschwitz. Dla tych -przyjaciół- jesteśmy jedynie żerowiskiem. Żerowiskiem, które ma pokornie znosić wszelkie upodlenia i ciężary. Rodacy jest w RP grupa niby to polit., którzy panicznie boją się nazwania ich przez żydoland-żydojadami! Tak działo się przez lata i teraz mamy efekty, bo żydostwo myślało, że zgarnie w RP - majątki! Do SPRAWIEDLIWYCH WŚRÓD NARODÓW ŚWIATA: Zażądajcie usunięcia Waszych Drzew z izraelskiego ogrodu. Po co Wam było ratowanie żydów. I tak jesteście wsadzeni do jednego wora z niemieckimi mordercami.
  • @kfakfa 17:23:58
    Być może 1066?
  • @kula Lis 67 17:30:39
    Delegalizować ten twór , którym jest Izrael i po problemie . Tam jest przecież Palestyna. Wniosek : Uznajemy Palestynę zamykając całą tą farsę .Pzdr.
  • IPN
    Panie Yaki, panowie z IPN, to wstyd,że przyznajecie sie do konsultowania naszego prawa z Izraelem.Panie Yaki, proszę ustąpić ze stanowiska.Excalibur
  • @Repsol 18:00:21
    Haaretz.com

    Netanyahu: Hitler Didn't Want to Exterminate the Jews -
    Credit: GPO

    For the full article at Haaretz.com:
    http://www.haaretz.com/israel-news/.p...

    Netanyahu: Hitler Didn't Want to Exterminate the Jews
    Prime minister tells World Zionist Congress that Hitler only wanted to expel the Jews, but Haj Amin al-Husseini convinced him to exterminate them, a claim that was rejected by most accepted Holocaust scholars.
    Prime Minister Benjamin Netanyahu sparked public uproar when on Wednesday he claimed that the Mufti of Jerusalem, Haj Amin al-Husseini, was the one who planted the idea of the extermination of European Jewry in Adolf Hitler's mind. The Nazi ruler, Netanyahu said, had no intention of killing the Jews, but only to expel them.
    In a speech before the World Zionist Congress in Jerusalem, Netanyahu described a meeting between Husseini and Hitler in November, 1941: "Hitler didn't want to exterminate the Jews at the time, he wanted to expel the Jew. And Haj Amin al-Husseini went to Hitler and said, 'If you expel them, they'll all come here (to Palestine).' According to Netanyahu, Hitler then asked: "What should I do with them?" and the mufti replied: "Burn them."
  • @excalibur 18:04:02
    //Panie Yaki, panowie z IPN, to wstyd,że przyznajecie sie do konsultowania naszego prawa z Izraelem//

    Jaki wstyd? to tylko wyraz tego że "wstaliśmy z kolan" i mocna stoimy na wyprostowanych nogach. http://smayli.ru/data/smiles/smehs-383.gif
  • @Repsol 18:00:21
    $$$Holohoax$$$ "Survivors" Tell The Truth

    https://www.youtube.com/watch?v=wRq7Ff9wbZ4


    Holocaust faker explains himself, Holocaust Hoax, Big lie .


    https://www.youtube.com/watch?v=j30sWIOMIak

    How International Jewry declared "Holy war" on Germany


    https://www.youtube.com/watch?v=rygcAoiw_lI


    Judea Declares War on Germany March 24, 1933


    https://www.youtube.com/watch?v=itmiffGBHoE

    1939 Poland - Market Day and Jews In Occupied Krakow - German Amateur Film

    https://www.youtube.com/watch?v=0e6kb1WoH1o

    Deportation to the Krakow ghetto


    https://www.youtube.com/watch?v=k7urdI4vgnk
  • @kula Lis 67 18:07:03
    Bibi mówi pół prawdy. Prawdą jest że "Hitler" wydał rozkaz eksterminacji żydów w drugiej połowie 1941 roku czyli 2 lata po napadzie na Polskę i rozprawieniu się z Polakami przez Niemców i ZSRR. Główną przyczyną tego faktu było zrozumienie iż nie uda się mu wyciągnąć haraczowych pieniędzy od amerykańskich żydów na dalsze prowadzenie wojny i że USA i tak przystąpi do tej wojny jako przeciwnik. Dla tego też tak bardzo ważnym było zdobycie radzieckich pól naftowych czyli rozpoczęcie "planu Barbarossa". Żydzi przestali być wtedy kartą przetargową i stali się niepotrzebnym balastem i dla tego na przełomie 1941~1942 roku zaczęto stawiać pierwsze obozy śmierci dla Żydów. Było to o dwa lata później niż początek wojny światowej. Przypomnę także że istniały już wtedy i to prawie od początku wojny koncentracyjne obozy dla Polaków i ogólnie obywateli Polski takie jak Oświęcim (Brzezinka była obozem przeznaczonym dla Żydów) jak i obóz ciężkiej pracy a praktycznie zagłady dla Polaków "Treblinka I" (Treblinkę II tą dla Żydów pobudowano w 1942 roku).
  • @Stara Baba 18:27:44
    Zaczynam rozumieć pewnego pana z małym wąsikiem , który już nie żyje .
  • @Husky 19:11:25
    Alaska2015 - Polska najbogatszym krajem Europy !!!

    https://www.youtube.com/watch?v=lXZRz4qsTpQ
  • @Husky 19:11:25
    Polska - najbogatszy kraj w Europie - GOŚCIE NASZEGO STUDIA #43 Krzysztof Tytko w rozmowie z Izabelą Litwin o bogactwie jakim dysponuje Polska, sektorze paliwowo-energetycznym, zainteresowaniu naszymi zasobami ze strony zagranicznego kapitału i zgodnym działaniu kolejnych polskich rządów wbrew interesowi suwerena. Po zakończeniu wywiadu krótki komentarz Wojciecha Dobrzyńskiego z Narodowego Instytutu Spraw Strategicznych.


    https://www.youtube.com/watch?v=RcMUZYdLRcc
  • @Husky 19:11:25
    "A SŁOWIAŃSKIE BYDŁO WYPĘDZIMY DALEKO NA PÓŁNOC…" Słowa rabina Sanhedrynu Rebe Menachema Mendla Schneersona, Chabadskiego przywódcy. (Zmarł w 1994 roku)
    Plan "wybrańców Boga"

    1. Naszą specjalną taktyką walki z czerwono-brązowymi (wszyscy Słowianie są czerwono-brązowi), z mocy swojej skrytości jest Tajna Wiedza. Główne ostrze walki skierujemy przeciwko Słowiaństwu, za wyjątkiem odszczepieńców, którzy spokrewnili się z żydami przez wspólne interesy. Co prawda, tych "spokrewnionych” później, po wykorzystaniu ich w naszych celach, usuniemy z naszego społeczeństwa. Słowianie, a wśród nich Rosjanie to najbardziej niepokorny naród świata. Niepokorny ze względu na układ ich zdolności psychicznych i umysłowych, założonych przez wiele pokoleń przodków, genów, które nie są podatne na przerabianie. Słowianina, Rosjanina można zabić, ale nigdy nie można zniewolić. Dlatego to nasienie powinno ulec likwidacji, ale na pierwszym etapie należy dokonać nagłego zmniejszenia jego liczebności .
    2. Nasze metody walki nie będą w ogóle wojskowe, lecz ideologiczne i ekonomiczne z wykorzystaniem struktur siłowych, uzbrojonych w najnowocześniejsze rodzaje broni do fizycznego tłumienia buntujących się z jeszcze większą brutalnością, niż to było w 1993 roku przy rozstrzelaniu Dumy Państwowej Rosji. Przede wszystkim, podzielimy wszystkie narody słowiańskie na maleńkie osłabione kraje z przerwanymi więzami. Będziemy tu korzystać z naszej starej metody: DZIEL I RZĄDŹ. Postaramy się te kraje skłócić ze sobą. Wciągniemy je we wojny między sobą w celu wzajemnego niszczenia. Ukrainiec będzie myślał, że walczy przeciwko ekspansjonistycznej Rosji, walczy o swoją niezależność, będzie myślał, że w końcu uzyskał swoją wolność, podczas gdy całkowicie popadnie w zależność od nas. Tak samo będą myśleć Rosjanie, że bronią swoich własnych interesów narodowych, odzyskują "bezprawnie" zabrane im ziemie, itd. To wszystko będziemy robić pod pozorem różnych suwerenności, walki o swoje ideały narodowe. W tym czasie nie pozwolimy żadnej ze stron na samookreślenie się, oparte o wartości i tradycje narodowe. W tej wojnie głupców słowiańskie bydło będzie osłabiało siebie i wzmacniało nas, głównych reżyserów smuty (pol. chaosu, zamętu ), niby stojących z boku i nie tylko nie uczestniczących w krwawych wydarzeniach, ale i nie wtrącających się do nich. Ponadto zapewnimy sobie całkowite bezpieczeństwo. Do świadomości Słowian, profanów (niewtajemniczonych) zainstalujemy takie stereotypy myślenia, przy których najstraszniejszym słowem będzie, antysemita". Słowo, "żyd" będą wymawiać szeptem.
    Kilkoma sprawami sądowymi (podobnymi do procesu antysemity Ostaszwili z późniejszą jego likwidacją) i innymi metodami (radio, telewizja, przerażające filmy, takie jak zemsta izraelskiego super wywiadu Mossadu za zabicie żydów), tak bardzo wystraszymy bydło, że u żadnego z żydów z głowy nie spadnie ani jeden włos, podczas gdy Słowianie będą rozstrzeliwani w grupach, zabijani tysiącami, na granicach, gdzie żydzi nie służą, w siłach pokojowych, w wyniku aktów terroryzmu, zabójstw kryminalnych i na zamówienie. (jeden z takich filmów, to "Haniebne wyrodki", 2009 rok).
  • @Husky 19:11:25
    PIKIETA AMBASADY IZRAELSKIEJ ! służby Izraelskie W NAJWYŻSZEJ GOTOWOŚCI..Opublikowany 31 stycznia 2018


    https://www.youtube.com/watch?v=VSqR7Iqz6-s


    Izrael wprowadza obowiązkowe zajęcia z historii na których będzie mowa o kolaboracji narodów europejskich, że szczególnym udziałem Polski. Może najwyższy czas odkłamać prawdziwą historię stosunków Polsko Żydowskich. Zacząć od ekshumacji w Jedwabnem poprzez księgę hańby w IPN-e w której była by pełna lista nazwisk kolaborantów niemieckich, stalinowskich i powojennej bezpieki pochodzenia żydowskiego. Polecam filmy z panią dr. Kurek.
  • @Husky 19:11:25
    Ukraina apeluje do Polski...Dyrektor ukraińskiego Instytutu Pamięci Narodowej Wołodymyr Wiatrowycz wezwał do zablokowania przyjęcia przez Polskę poprawek zakazujących propagowania ideologii banderowskiej.

    „Polski senat rozpatrzy dzisiaj ustawę o «banderyzacji». Uważam, że ukraiński parlament powinien zwrócić się do polskich partnerów (z oświadczeniem) w sprawie niedopuszczalności jej przyjęcia" napisał Wiatrowycz w Facebooku.

    Ps..To będzie prawdziwy cios w banderowców w Polsce!
    Wołodymyr Wjatrowycz ( Володимир Михайлович Вятрович) jest od 2014 roku przewodniczącym Ukraińskiego Instytutu Pamięci Narodowej.
    Uznawany jest za jednego z czołowych realizatorów tzw. ukraińskiej polityki historycznej oraz apologetę OUN i UPA. Wielu historyków uważa jego publikacje za pełne przemilczeń i fałszerstw, odmawia im jakiejkolwiek wartości naukowej i opowiada się za bojkotowaniem ich autora przez świat naukowy...


    Z portalu WP :
    "We wtorek lwowska rada obwodowa przyjęła uchwałę dotyczącą wykorzystywania czerwono-czarnej flagi Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów i Ukraińskiej Powstańczej Armii. Rada zaleca, aby flagę wywieszały również organizacje pozarządowe i firmy prywatne."
  • @kula Lis 67 19:58:24
    Skąd się bierze ten entuzjazm gospodarczy? Ja tu widzę tylko banki i hipermarkety. Skąd się bierze ten dochód?
  • @Husky 19:11:25
    Ale do kogo on apeluje? Do nas, czy do nich? Bo mówi to do Polaków. Panie Duda, co to znaczy, że "uda nam się osiągnąć prawdę"? My znamy prawdę, a pan musi dopiero osiągać? Dyscyplinowany żydowskim szantażem i groźbami? Ambasador Izraela natychmiast won z Polski. Obraziła w Oświęcimiu naród polski. A wy macie być strażnikiem godności tego narodu. Nie tylko ustawa, ale przede wszystkim wy, rząd, prezydent, władze RP. Powiecie, że za mało wam płacą? Otóż godności narodu nie da się wycenić pieniędzmi, czy komfortem psychicznym na para-synekurach.
  • @Stara Baba 18:27:44
    Po obejrzeniu godzinnego filmu nakręconego przez żyda nt. przemysłu holocaust-holokitu, organizacji śledzącej antysemityzm(ADL)indoktrynacji młodzieży żydowskiej, którą się wychowuje w zakłamaniu, we wrogości do Polaków, to po obejrzeniu tego filmu stwierdzam, że Izrael to państwo totalitarne i całkowicie szowinistyczne. Utkwiła mi scenka gdzie stara żydówka mówi, że żyd to zazwyczaj oszust, złodziej, który zna się najlepiej na przekrętach, który nie kala się pracą. Szokujący film, który otwiera oczy i daje odpowiedź dlaczego żydzi mają wszędzie na świecie jednakową opinię.
  • @Husky 19:11:25
    Uciekają i z Francji i tylko patrzeć jak z Niemiec będą wiać po wykorzystaniu ich przez Makrelę wobec Polski. Przyglądam się temu wszystkiemu i uważam, że to Niemcy ich wykorzystują i tym narodem szczują na Polskę bo to był, jest i taki pozostanie głupi naród wędrowniczek bez własnej ojczyzny. Maszerują w złości i nienawiści po całym świecie i sieją zło strzelając sobie w stopę. Naród niepokorny bo chciwy i dlatego nikt ich nie toleruje bo nie potrafią się zatrzymać. Narąbano im wiór do mózgu, że są jedynymi sprawiedliwymi i znów obudzą bestię tym razem jeszcze groźniejszą niż Hitler. Po tym wszystkim, co się dzieje w ostatnim czasie zaczynam pojmować dlaczego świat nie przepada za żydami- to właśnie ich od małego uczy się, że świat to wróg, nawet gdy ktoś wyciąga do nich rękę, to później na tą osobę plują. Zobaczymy... Jak na razie zachód zmierza do islamizacji, a wiadomo jak muzułmanie podchodzą do żydów. Mam tylko nadzieję, ze jak przyjdzie im uciekać przed tymi co Europę. "ubogacą", to tym razem ominą Polskę. W Polsce też po ostatnim ich numerze nikt z otwartymi ramionami nie będzie na nich czekał. A niech tylko ten rząd da im choć dolara to niech się żegnają ze stanowiskami. Już zaczęli dawać kasę na kirkuty. A ja się pytam dlaczego?
  • @Husky 19:11:25
    Izraelska dziennikarka rozpropagowała "polskie obozy" w sieci. Teraz się dziwi oburzeniu. Lahav Harkov zasłynęła na Twitterze rozpropagowaniem hasztagu "Polish death camps", który uzyskał zasięg blisko 25 mln na Twitterze od rozpętania awantury o ustawę IPN. Teraz tłumaczy, że stała się obiektem ataku ze strony Polaków, a w Izraelu jej wpis przeszedłby bez echa.

    Nowe prawo, uchwalone przez Sejm, ma pozwolić na ściganie m.in. tych, którzy używają frazy "polskie obozy śmierci". Tak przynajmniej zakładają ustawodawcy, bowiem część prawników zwraca uwagę, że nie ma takiej wzmianki w ustawie. Zatem sądy mogą mieć związane ręce.

    Jeśli jednak dosłownie traktować intencje polityków PiS i pionu śledczego IPN, to pod rygor ustawy podpadłaby Lahav Harkov. Korespondentka "Jerusalem Post" napisała na Twitterze: Lahav Harkov‏Konto zweryfikowane
    @LahavHarkov
    Obserwuj Obserwuj @LahavHarkov
    Więcej
    Polish death camps
    Polish death camps
    Polish death camps
    Polish death camps
    Polish death camps
    Polish death camps
    Polish death camps
    Polish death camps
    Polish death camps
    Polish death camps
    Polish death camps
    Polish death camps
    Polish death camps
    Polish death camps

    08:50 - 27 sty 2018 Wpis powtórzyła 14 razy, uzyskała łącznie kilka tysięcy powieleń i odpowiedzi. Polscy użytkownicy Twittera natychmiast zwracali jej uwagę - w bardziej lub mniej wybrednych słowach - by się douczyła, że obraża naród, który wiele wycierpiał z rąk obu okupantów: niemieckiego i sowieckiego. Administracja Twittera uznała, że wpis izraelskiej dziennikarki nie łamie regulaminu medium społecznościowego.


    Harkov tłumaczyła na blogu "Jerusalem Post" w artykule pt. "Jak stałam się publicznym wrogiem nr 1 w Polsce": był to wyraz sprzeciwu wobec cenzury, jaką szykują ustawodawcy w związku z nowelizacją ustawy o IPN. - Jako dziennikarz oraz osoba, miłująca wolność, nienawidzę cenzury. Ta ustawa - to próba ocenzurowania historii w celu ochrony narodowego "ego" Polaków i uniknięcia konfrontacji z demonami przeszłości. To na granicy otwartego negowania Holokaustu. Podobne tendencje widzimy na Węgrzech i na Ukrainie - odpowiedziała w artykule.

    - Pisałam także o tym jak wielu Polaków nienawidziło Żydów i uczestniczyło w ich mordowaniu, ale największa uwagę zyskał mój wpis na Twitterze o "polskich obozach". Najczęstszą odpowiedzią na to było określanie obozów niemieckimi i to jest mniej więcej zgodne z prawdą - oceniła izraelska dziennikarka.

    - 90 proc. polskich Żydów zginęło w Holokauście. Takich liczb nie da się osiągnąć bez współpracy lokalnej ludności. (...) Historia obfituje w opowieści o Żydach, którzy próbowali wrócić do swoich domów w Polsce tylko po to, aby zostać zamordowanym lub stać się przedmiotem gróźb swoich byłych sąsiadów, a wśród tych ludzi są osoby, które znam osobiście - dodała Lahav Harkov.

    Korespondentka "Jerusalem Post" podobne tezy postawiła w wywiadzie, udzielonym Onetowi. Mówi: - Rozumiem sprzeciw, jaki w Polsce wywołuje sformułowanie "polskie obozy zagłady". To oczywiste, że zostały one wybudowane przez Niemców na polskiej ziemi. Jednak geograficznie są one ulokowane w Polsce. Kiedy odwiedzałam Auschwitz, leciałam do Polski, nie do Niemiec. Staram się zrozumieć polską wrażliwość w tej sprawie, ale uważam też, że jest to termin geograficzny, który nie ma oczywiście nic wspólnego z faktami historycznymi.

    Lahav Harkov - jak przyznała - spodziewała się wielu emocjonalnych odpowiedzi po wpisie o "polskich obozach". Wspomniała o tym, jaką burzę rozpętał Jan Tomasz Gross swoją książką "Sąsiedzi". Oponenci dziennikarki z Izraela wielokrotnie przypominali o udziale komunistów żydowskiego pochodzenia w budowie aparatu bezpieczeństwa PRL, jak również o szmalcownikach po stronie żydowskiej. Harkov odpowiada: - Nie kwestionuję faktu, że w polskiej historii istniały przykłady osób pochodzenia żydowskiego, które współdziałały z komunistycznym reżimem. Nie zmienia to jednak faktu, że Holocaust był zorganizowanym procesem masowego ludobójstwa wymierzonego w szczególności z Żydów. To właśnie naród żydowski miał zostać wymazany z powierzchni ziemi. Przykłady żydowskich kolaborantów nie są więc w stanie zmienić prawdziwego sensu tamtej zbrodni i tego, jak powinniśmy o niej pamiętać - stwierdziła.

    Według dziennikarki "Jerusalem Post", Izrael na podobne oskarżenie w ogóle by nie zareagował: - W internecie cały czas pojawiają się różne nieprzychylne komentarze na temat Izraela, ale mało kto reaguje na nie z takim zaangażowaniem. Izraelczycy chyba przywykli do podobnych publikacji i po prostu nie zawracają sobie tym głowy - zaznaczyła.
    Z Lahav Harkov rozmawiała Anna Węglarczyk - ona sama dopuściła się kontrowersyjnego stwierdzenia, które może zapamiętać dziennikarka z Izraela: "Jak wobec tego powinno się rozmawiać na temat polsko-żydowskiej historii i polskiego współudziału w zagładzie Żydów?".

    Ps...Harkov ? To z tego desantu z terenów dawnej ZSRR ? To jest zapewne "nowa żydówka" sowieckiej prowieniencji. Posługując się "etyką"swojego środowiska twierdzi, że Polacy musieli kolaborować, która doświadczenia rodzinne i środowiskowe przypisuje Polakom, tak jakby z nimi miała cokolwiek wspólnego. Najwyraźniej ktoś błyskawicznym tępię traci wpływy w Polsce i jedyną szansą na ich odzyskanie jest wzniecenie otwartego konfliktu.
    Mam nadzieję, że Kaczyński panuje nad sytuacją. Jeśli ta biedna niedouczona dziennikarka opuszczała lekcje historii to należy ją poinformować, że to głównie amerykańscy żydowscy finansiści z Wall Street prawie w stu procentach sfinansowała zbrojenia Hitlera i świadomie dla zarobienia ogromnej kasy rozpętała II Wojnę Światową. Niemcy Hitlera miały spłacić reparacje wojenne za I Wojnę Światową , a zamiast tego otrzymały ogromne kredyty na rozwój przemysłu zbrojeniowego. Wojna musiała być długa i krwawa więc należało ją podtrzymywać nawet kosztem zagłady większości europejskich żydów. Jakiś tam płaczliwe prośby Karskiego w USA o zatrzymanie masakry cywilnej ludności nie mogły być wysłuchane. Gzie drwa rąbią tam wióry lecą. Zyski ze spłacania dziesiątkami lat kredytów, zaciągniętych przez wojujące państwa (zwycięzców i przegranych), w bankach Wall Street na II Wojnę Światową teraz można będzie powiększyć domagając się od Polski odszkodowań za mienie pożydowskie. Bo najłatwiej zarabia się naśmieci rodziny , do której sami doprowadziliśmy. Intencje jasne piękne, proste i czyste, bo jak powiedział Wespazjan opodatkowując rzymskie szalety miejskie "Pecunia non olet" (pieniądze nie śmierdzą) .
  • @Husky 19:11:25
    O NATURZE ZWIĄZKÓW ŻYDOWSKICH, FENOMENIE ICH POZYCJI, ORAZ O AKTUALNYM STANIE PORZĄDKU ŚWIATA.

    Dla wszystkich zainteresowanych przedstawiam rzeczywisty obraz sytuacji. Dodałem trochę historii byście pojęli o co toczy się gra i kto w niej uczestniczy. Potężne żydostwo, instruuje i stwarza warunki mniej zamożnym żydom do przejmowania władzy i czerpania z niej korzyści, osiągania wysokiego statusu majątkowego. SYJONISTYCZNI OLIGARCHOWIE prowadzą grę geopolityczną i globalną, by wynosić mniej zamożnych żydów do władzy, a ci w zamian, brutalnie ją utrzymując, budują STREFĘ wpływu dalej wykorzystywaną przez potężnych syjonistów. Żydzi idealnie dopasowali się do kapitalistycznego, nowoczesnego kolonializmu. To jest niebywała symbioza. Elity zachodu chcąc panować nad światem muszą podobijać inne państwa, przejmować nad nimi kontrolę, by nie zagroziły one ich supremacji. Oczywiście nie można zrobić tego w sposób militarny, bo to by oznaczało wojnę z jakiej nie ma interesu, nie można tam uprawiać lichwy i tworzyć rynków zbytu, budować taniej siły roboczej, platformy konsumentów, pod batem kredytu i pożyczki. I tu nieocenieni okazali się żydzi, to że się nie asymilują, że potrafią być brutalni, wyjątkowo interesowni, chciwi, mściwi, żądani luksusu i władzy. Wychowani na rasowej i agresywnej religii, gardząc innymi, zdolni są do wszystkiego, nie mają oporów, by utrzymać zajętą pozycję. Poza tym żydzi opanowali uniwersytety zachodu, posiedli wiedzę, zgłębili naukę o człowieku , stworzyli narzędzia kolonializmu, z socjologii, psychologii, ekonomii, prawa, matematyki, fizyki, biologii, każdej dziedziny która ten kolonializm udoskonala. Mamy zatem perfekcyjną współpracę żydów biednych , brutalnych i nieobliczalnych, z żydami znakomicie wyedukowanymi, oraz z elitą posiadającą w zasadzie nieograniczone zasoby finansowe. Ta struktura przypomina mrowisko i działa jak mrowisko, karnie i zdyscyplinowanie. Jeżeli dodamy do tego to, że żydzi stworzyli nowoczesny system inwigilacji , budując go od XII wieku, kiedy zaczęli być usuwani z zachodu i musieli przez wieki trwać w konspiracji, dzięki czemu przeniknęli do wszystkich sfer otaczającego ich środowiska, to mamy Wielką Potęgę Nielicznych, zdolną bardzo skutecznie walczyć o swoje grupowe interesy i wpływy. To jest samonapędzający się mechanizm. Potężni syjoniści wynieśli do władzy żydowską biedotę w Rosji i w Polsce i ta dzięki temu stała się bardzo zamożna i wpływowa. Biedni żydzi wyedukowali się w bloku wschodnim i przeszli do klasy średniej i elity w służbach, wojsku, sądach, adwokaturze, prokuraturze, medycynie, architektach, inżynierach i zajęli miejsce klasy średniej oraz elity tych państw, jako namiestnicy wielkiego kapitału, który jak pisałem wykorzystuje nieasymilujących się żydów do kontroli narodów w koloniach. Ta grupa trzyma się pazurami swoich pozycji , otrzymując wsparcie od elity. Z kolei elity pilnują żeby ta grupa nie zasymilowała z miejscowymi. Stwarzają im nieustannie zagrożenie, by byli non stop czujni i zdolni przez lata do konsekwentnej pracy dla wspólnoty, pod przybraną postacią, pod obcym nazwiskiem, inną religią. Temu ma służyć mit holocaustu czyli holokitu, po to go elity żydowskie zbudowały żeby kolejne pokolenia zarażać nienawiścią do świata, żądzą rewanżu i odwetu, by trwały na swych namiestniczych pozycjach nienawidząc tych którymi zarządzają. Temu ma służyć także ta awantura o to 65 mld USD, to aroganckie deptanie i pogardzanie Polakami w Polsce. To celowe by wywołać falę antysemityzmu, ożywić krwiobieg żydowskiej struktury, przeciąć więzi z miejscowymi, żydów odciągnąć od Polaków. Kiedy robi się niebezpiecznie dla struktury żydów w w Polsce, po takim wstrzyknięciu emocji przez żydowską elitę, te elity zaczynają targować się z Rosją, Niemcami , Anglią, Francją, USA i oferują im coś za utrzymanie tej struktury , za ochronę. Mieliśmy tego doskonały przykład, u nas w Polsce trwały obchody wyzwolenia Oświęcimia, a Netanjahu już handlował z Putinem tego dnia, oferując mu interes w zamian za ochronę żydowskiej struktury w Polsce. Zaraz Mosze Kantor się uaktywnił, tak Rosja wyraziła swoją gotowość do interesu, oczekując propozycji i bacznie się przyglądając biegowi wydarzeń. Kiedy zauważył te zabiegi Netanjahu premier M. Morawiecki , że rośnie zagrożenie rosyjskie, moim zdaniem celowo, w interesie elity żydowskiej, zwrócił się do USA o pomoc i zwiększenie obecności wojsk USA w Polsce. Na to czekało przedsiębiorstwo Holocaust Industry z Nowego Jorku oferując obronę przed Rosją za 65 mld USD. Tak grają, przyciskając Polaków z każdej strony, by wytrysnęła fontanna pieniędzy. Przypomina to budowę właśnie fontanny, podłączają rurki z każdej strony i podnoszą ciśnienie, aż wystrzeli te 65 mld USA plus wielkie odsetki. Tu jest jednak problem głębszy, bo elity zachodu nie chcą jakiś małych targów, chcą by Putin sprzedał im Iran i Koreę Północną i wystąpił z BRICS. Dlatego powstał taki łańcuch nacisków, nieżydowskie elity zachodu ( rody królewskie, arystokracja, szlachta, finansjera ) naciskają na żydów , stwarzając im zagrożenie, żeby ci biegli po pomoc do Putina i próbowali przekonać go do interesu w ramach którego Rosja, tak jak w ramach resetu z 17.09.2009 roku, odzyska Europę Środkową i Wschodnią, dając ochronę strukturze żydów w Polsce, czym zaskarbi sobie ich wdzięczność, w zamian za Iran, Korrę i BRICS. Temu służyło ogłoszenie Jerozolimy stolicą, Netanjahu grał dobrą minę do złej gry, to musiało wywołać antysemickie wystąpienia na całym świecie. Żydzi już poczuli się pod presją, a przybiła ich rezolucja ONZ potępiająca ten akt. Kolejny etap tego planu to zaognienie konfliktu w Syrii i wysłanie tam wojsk amerykańskich, by zbliżyć wojnę do granicy Izraela. Kolejny to aktywacja Turcji zaniepokojonej projektem budowy nowego ISIS w Kurdystanie i przesunięcie wojsk tureckich do Syrii, bliżej Izraela. Dalej sprzedaż broni Arabii Saudyjskiej. Następny krok to niepokoje w Palestynie, także inspirowane przez mocodawców Trumpa, o co nie trudno, bo Palestyńczycy nienawidzą żydów. Kolejny akt to stopniowe izolowanie Rosji, wpychanie jej do Azji, czemu ma służyć choćby wpisanie na listę objętą embargiem samego Miedwiediewa któremu za chwilę zamrożą aktywa na zachodzie. Dalej , utrzymywanie niskich cen ropy, pomimo prób podniesienia jej cen przez Rosję i Iran oraz Wenezuelę. Rockefellerowie, Carnegie, Kelloggs, DuPontowie, Astorowie, Morganowie, nieżydowska elita USA oraz lordowie z Anglii, Królowie z Hiszpanii, z Anglii, Danii, Szwecji, Norwegii, Niemiec, Austrii, Belgii, Holandii, a także szlachta i arystokracja z tych państw oraz Watykan, chwycili sprawę w swoje ręce, desygnując do władzy Trumpa, czując nosem spisek żydów z BRICS. Faktycznie za BRICS stoi Rothschild i żydzi, budujący alternatywny system dla świata zachodu, by go spolaryzować, by nie dopuścić do utworzenia światowego rządu, który zniweczy wielowiekową walkę o utworzenie Imperium Syjonu w EREC. Z chwilą utworzenia rządu światowego cała praca pokoleń żydów pójdzie na marne., elity żydowskie przestaną być potrzebne, bo nie będzie już kolonii, tylko jedno światowe państwo. Przy stole Elity zasiądą Ci naznaczeni przez historię, pomazańcy, dotknięci przez Boga, stwórcę, nie ma przy nim miejsca dla żydów. Dążący do budowy Nowego Porządku chcą Rosję zmusić do uległości i przeciągnąć na swoją stronę przeciwko Chinom i Indiom. Dlatego ten nacisk na żydów, bo struktura w Polsce to bardzo wrażliwy temat w Tel Awiwie i Moskwie. Kiedy zauważył ostatnie zabiegi Netanjahu Morawiecki, że rośnie zagrożenie rosyjskie, zaraz zwrócił się do USA o pomoc i zwiększenie obecności wojsk USA w Polsce. Na to czekali budowniczy Holocaust Industry oferując obronę przed Rosją za 65 mld USD, wykorzystują powstały układ do interesu, przyciskając Polaków z każdej strony, by wytrysnęła fontanna pieniędzy. Przypomina to budowę właśnie fontanny, podłączają rurki z każdej strony i podnoszą ciśnienie, aż wystrzeli te 65 mld USA plus wielkie odsetki. Stoimy przed decydującym rozstrzygnięciem, albo narodzi się Nowy Porządek pod jednym rządem światowym, albo świat spolaryzuje się na dwa bloki rywalizujące ze sobą, albo dojdzie do nieprzewidzianego, trzeciego rozwiązania.
  • @Stara Baba 18:27:44
    Izrael nie akceptuje zabudowy pani balkonu...W tym roku styczeń był dosyć łaskawy dla budowlańców. Ciepła i sucha pogoda umożliwiła przeprowadzenie wiele drobnych prac. W bloku, w którym mieszkali Hiobowscy jedna z rodzin zabudowała sobie balkon.
    W bloku zawrzało.
    - To tak wolno? - oburzali się lokatorzy, którym wcześniej odmówiono zgody na zabudowę.
    - Wolno - oświadczyła z dumą pani lokatorka. - Mąż pracuje z ministerstwie, zna się na przepisach. Teraz pisze dla Francji ustawę ograniczającą ich przemysł stoczniowy. Od pierwszego stycznia zmieniły się przepisy budowlane. Teraz już można zabudowywać balkony!
    Wtedy wszyscy inni oświadczyli, że w takim razie oni też zabudują balkony. I kiedy tak wszyscy się oświadczali do bloku wszedł pewien pan. Wyglądał dość kuriozalnie. Miał bowiem wygląd nobliwy, jakby stary i zakonny zarazem, okulary, brodę, kręcone makarony włosów przy uszach. Włosy były koloru blond, co psuło cały ten efekt. Dodatkowo wrażenie groteski potęgował kask budowlany na głowie.
    - Szalom - przywitał się śpiewnie pan. - Nadzór budowlany, dzień dobry państwu!
    - Dla kogo dobry, dla tego dobry - mruknęła babcia Łukaszka.
    - Ja do lokatorów, którzy zabudowali balkon - oznajmił pan rozdając wizytówki. - Stare jeszcze są, sprzed zmiany - zastrzegł. Na wizytówce było stanowisko, adres, tytuł naukowy, nazwisko i imię. Imię było przekreślone, z Mariusz na Mordechaj.
    - Kiedyś był odwrotny trend - skomentował dziadek Łukaszka.
    - To mój balkon, a bo co? - spytała pani.
    - Zabudowa została wykonana niezgodnie z prawem.
    Zapadła cisza.
    - Jak to? - wyjąkała pani. - Mąż mówił mi...
    - Goje nie znają się na budownictwie - machnął ręką pan z nadzoru.
    - On jest prawnikiem.
    - Na prawie też nie.
    - Ja kto nie, ja czytałam zmianę rozporządzenia, teraz już wolno zabudowywać balkony!
    - Nie wolno.
    - Ale dlaczego?
    - Izrael nie akceptuje zabudowy pani balkonu! - rzekł z mocą pan inspektor i potoczył triumfalnym wzrokiem po otoczeniu.
    - A skąd Izrael niby wie... - zaczęła pani, ale pan jej przerwał:
    - Oni wiedzą wszystko, mają najlepsze służby na świecie!
    - Nawet wiem od kogo to wiedzą - rzekł z przekąsem tata Łukaszka. Pan inspektor zaczął krzyczeć "milcz antysemito" i że zaraz przyjdzie do Hiobowskich sprawdzić czy kratki wentylacyjne w łazience nie są zaklejone folią.
    - A pani - wzburzony pan inspektor zwrócił się do pani lokatorki. - Niech pani wie, że Izrael nie akceptuje zabudowy pani balkonu.
    - Dlaczego ja mam dostosowywać swój balkon do tego co chce Izrael?
    - Bo oni mieli Holokaust! - zagrzmiał pan inspektor.
    - Ale co to ma wspólnego.,, - powiedział Łukaszek, ale pan nie dał mu dokończyć:
    - No, no, chłopcze, zanim cokolwiek powiesz, dobrze się zastanów, nie będziesz chyba negował Holokaustu?
    - Nie...
    - No więc! Ma pani dwadzieścia cztery godziny na dostosowanie swojego balkonu.
    - A jeśli nie?
    - Przykro mi to mówić, ale dostanie pani wezwanie o odszkodowanie. Sześćdziesiąt pięć miliardów dolarów.
    - Co??? Za jeden balkon???
    - Proszę pani, oni tam, w Izraelu, czują mocniej.
    - Zaraz, moment - wtrąciła się dozorczyni, pani Sitko. - Chciałabym jednak wiedzieć, dlaczego nasze prawo musimy dostosowywać do żądań....
    - Te żądania nie są bezzasadne, proszę pani! To wszystko w trosce o jakość prawa. Aby było jak najlepsze. Rzekłbym: koszerne.
    marcinbrixen.pl
    http://www.wydawnictwo-lena.pl/brixen3.html - blog w formie książki
    https://pl-pl.facebook.com/marcin.brixen

    Ps..Musze powiedzieć: BINGO! Ostro, ale prawdziwie. Oni wszyscy (w Izraelu) przeżyli Holokaust-Holokit, więc wiedzą lepiej. Posadzić pejsatego pod balkonem i spuścić mu go na łeb zgodnie ze staroniemieckim prawem.
  • @Husky 19:11:25
    "Salon Kitty" czyli nazistowski burdel na podsłuchu.

    http://tojuzbylo.pl/sites/default/files/styles/large/public/Female_prostitutes_of_Salon_Kitty_a_Nazi_brothel_during_the_1930s_and_early_1940s-600x400.jpg?itok=ct1v3x1Q

    Salon Kitty był ekskluzywnym burdelem, używanym przez niemiecki wywiad SD "Sicherheitsdienst" w celach szpiegowskich, w czasie II W.Ś. Burdel otwarty został na początku 1930 roku, przejęty został w 1939 roku przez SS na rozkaz Reinharda Heydricha. Lupanar prowadzony był przez cały okres istnienia, przez Katharinę Zammit lepiej znaną pod pseudonimem Kitty Schmidt, która była założycielem i właścicielem przybytku. Burdel ulokowany w drogiej i eleganckiej dzielnicy Berlina Charlottenburg na ulicy Giesebrechtstrasse 11 w pierwszych latach istnienia, gościł czołowych niemieckich dygnitarzy, przemysłowców, zagranicznych biznesmenów oraz dyplomatów. Z tego właśnie powodu został przejęty przez SD.

    http://tojuzbylo.pl/sites/default/files/imagecache/400naszerokosc/images/Charlottenburg_Giesebrechtstra%C3%9Fe_11-524x400.jpg Powyżej budynek w którym mieścił się Salon Kitty

    W swobodnej atmosferze, w towarzystwie powabnych pań oraz oparach drogich alkoholi i dymie cygar, zdarzało się gościom mimowolnie zdradzić sekret lub beztrosko wyrazić szczerą opinie o partii i jej przywódcach. Pozyskiwane w ten sposób informacje mogły być pożyteczne przy próbie szantażu i werbunku tych osób. Na to właśnie liczyło SD, nagrywając wszystkie rozmowy w pokojach miłości. Gośćmi przybytku madam Schmidt, byli między innymi sam Heydrich, Sepp Dietrich, Galeazzo Ciano oraz dr. Joseph Goebbles. Schmidt od 1933 roku w sekrecie wysyłała duże kwoty do brytyjskich banków dla opuszczających Niemcy żydowskich uchodźców. Kiedy w czerwcu 1939 roku sama próbowała przekroczyć granicę z Holandią została aresztowana przez agentów SD i przekazana Gestapo. Współpracownik Heydricha Walter Schellenberg złożył jej propozycję nie do odrzucenia. Albo zgadza się na współpracę i wraca do prowadzenia swego interesu albo jedzie prosto do obozu koncentracyjnego. Kitty Schmidt naturalnie wybrała pierwszą opcję. W piwnicach budynku SD zorganizowało centrale w, której pięciu operatorów nagrywało rozmowy ze wszystkich dziewięciu luksusowych pokoi miłości. Pokoje zostały naszpikowane nie tylko mikrofonami ale też kamerami i aparatami fotograficznymi W celu rekrutacji pań do towarzystwa Schellenberg poprosił o pomoc berlińskie biura administracji państwowej. U kandydatek pożądanymi cechami były " uroda, inteligencja, znajomość języków obcych i przede wszystkim duży apetyt na mężczyzn. Rekrutację uzupełniła policja obyczajowa "Sittenpolizei" aresztując kilkanaście najładniejszych berlińskich prostytutek, które po przeszkoleniu w technikach ekstrakcji informacji dołączyły do zespołu. Sam Schellenberg po pewnym czasie wycofał się z projektu, uzasadniając swa decyzję tym, ze taka praca nie godzi się oficerowi. Zastąpił go Arthur Nebe szef Kripo czyli policji kryminalnej. Tak więc w marcu 1940 roku Kitty Schmidt została poinformowana aby prowadzić burdel tak jak by się nic nie stało. Jedną różnicą było to, że miała teraz książkę z dwudziestoma nowymi, przeszkolonymi pracownicami, którą mogła pokazać tylko wyselekcjonowanym gościom.
    Jeśli gość podał hasło "przyjechałem z Rothenburga" dostawał książkę z, której mógł sobie wybrać panią z, którą spędzi noc. Salon Kitty stał się bardzo popularny a operatorzy w piwnicy dokonali tysięcy nagrań. Jednym z gości był zięć Benito Mussoliniego Galeazzo Ciano pełniący funkcję Ministra Spraw Zagranicznych Włoch. Został nagrany wiele razy wypowiadając się źle o Hitlerze. Innym nagranym gościem był Wilhelm Schmidhuber funkcjonariusz Abwehry kierujący "operacją siedem" ratującą żydów.

    http://tojuzbylo.pl/sites/default/files/imagecache/400naszerokosc/images/goebbels.jpg

    Powyżej Joseph Goebbles gustował w igraszkach lesbijskich

    Zaprawiony w bojach frontowiec, generał SS Sepp Dietrich, zażyczył sobie wszystkie panie z książki na całonocną orgię. Podsłuchujący musieli być zawiedzeni, gdyż Dietrich żadnego sekretu nie wyjawił. Sam Reinhard Heydrich wizytował przybytek pod pretekstem inspekcji, w jego przypadku mikrofony były oczywiście wyłączone. Stałym gościem u madam Kitty był dr. Goeblles, który miał lubować się w "lesbijskich pokazach".


    http://tojuzbylo.pl/sites/default/files/imagecache/400naszerokosc/images/06cdf1ff6c1522f3d8e6bd00454b6c9a-333x400.jpg

    Powyżej Sepp Dietrich, lubił grube zabawy w towarzystwie wielu pań

    Brytyjski agent Roger Wilson występujący jako rumuński sekretarz prasowy Ljubo Kolczew spostrzegł mikrofony. Wilson stał się stałym bywalcem i zdołał się podpiąć do trzech kabli systemu podsłuchowego. Odtąd także wywiad brytyjski słuchał niektóre z rozmów, które podsłuchiwało SD.


    http://tojuzbylo.pl/sites/default/files/imagecache/400naszerokosc/images/Bundesarchiv_Bild_146-1969-054-16_Reinhard_Heydrich-277x400.jpg


    Powyżej Reinhard Heydrich po pozorem inspekcji sam odwiedzał Salon Kitty.

    W lipcu w 1942 roku budynek w, którym się mieścił salon został poważnie uszkodzony w czasie alianckiego nalotu dywanowego i "interes" przeniósł się w inne miejsce. Był to początek końca, ilość prominentnych gości szybko malała i w 1944 roku SD zaprzestała podsłuchów oddając Kitty Schmidt kontrolę nad miejscem, ostrzegając przy tym przed konsekwencjami w przypadku nie dochowania dyskrecji na temat podsłuchów. Kitty Schmidt okazała się osobą bardzo dyskretną i nie mówiła nic na ten temat nawet po wojnie. Zmarła w 1954 roku w wieku 71 lat nie ujawniając nazwisk swoich pracowniczek. Niesławna wschodnio niemiecka Stasi ujawniła, że Gestapo dokonało 25.000 nagrań. Do naszych czasów przetrwała tylko niewielka ilość nagrań, które były sukcesywnie niszczone i usuwane z archiwów jako nie posiadające znaczenia operacyjnego w powojennym świecie. Sam burdel działał po wojnie i prowadzony był przez syna i córkę Kitty Schmidt. W 1990 roku budynek został zamieniony na ośrodek dla azylantów, został jednak zamknięty z powodu protestów i niechęci lokalnych mieszkańców.
  • @Stara Baba 18:27:44
    Mit "rycerskiego" Wehrmachtu ostatecznie obalony.
    http://tojuzbylo.pl/sites/default/files/styles/large/public/Polish_POWs_shot_by_Wehrmacht_1939.jpg?itok=EIK5r-g7

    W Niemczech przez dziesięciolecia pielęgnowany był mit rycerskiego, szlachetnego Wehrmachtu, a całą winę za zbrodnie zrzucano na SS. Im dalej od wojny tym szczodrzej rząd niemiecki finansuje różne kampanie, które mają za zadanie małymi kroczkami zaszczepiać przekonanie o przyzwoitych żołnierzach Wehrmachtu także za granicą, czego ostatnim produktem był na przykład film odcinkowy pt Nasze matki, nasi ojcowie. Na całym świecie, także w Polsce ukazują się książki, wspomnienia byłych żołnierzy niemieckich różnej rangi. Książki te bardzo często niestety ukazują się bez żadnych przypisów od wydawcy, objaśniających dyskusyjne fragmenty w , których autorzy podejmują wysiłek wybielenia lub usprawiedliwienia zbrodni i niegodziwego zachowania Wehrmachtu.
    Jest to bardzo niebezpieczne gdyż młode pokolenie (zwłaszcza na zachodzie) mające zazwyczaj poważne luki w wiedzy historycznej, może sobie na podstawie takich książek wyrobić fałszywe pojęcie o tym kto był katem a kto ofiarą. Przekonałem się o tym osobiście. Niedawno miałem okazję pracować z młodym Niemcem, pewnego razu rozmawialiśmy o II W Ś. Ów Niemiec przekonany był właśnie, że Wehrmacht to było zwykłe wojsko a ci źli mordercy naziści to byli tylko w SS. Nie chciał mi wierzyć kiedy zasypałem go przykładami zbrodni Wehrmachtu z samego tylko września 1939 roku. Bardzo bolesnym ciosem w propagandę nieskazitelnego Wehrmachtu, było odtajnienie odnalezionych w amerykańskich i brytyjskich archiwach dokumentów. Pracownik uniwersytetu w Moguncji Sonke Neitzel "dokopał" się do 20 tyś protokołów z podsłuchów jeńców niemieckich, zapisanych na 150 tyś. stron. Dla Niemieckiej opinii publicznej był to wielki wstrząs i szok. Tygodnik "Der Spiegel" napisał nawet, że będzie trzeba pisać na nowo historię II WŚ. Podsłuchy nagrywano w obozach w Wielkiej Brytanii, Trenton Park i Latimer House, później także w USA w ośrodku w Fort Hunt. Brytyjczycy byli bardziej zainteresowani nagrywaniem oficerów wyższej rangi, natomiast Amerykanie nagrywali wszystkich, nawet szeregowców. Protokoły spisano szczegółowo wraz z angielskim tłumaczeniem i danymi personalnymi nieświadomego niczego jeńca. Żołnierze niemieccy słali do domu czułe listy do żon i matek skarżąc się na trudy służby w okupowanych krajach. Nikt nie wspominał matce lub narzeczonej albo we wspomnieniach, że brał udział w masowych rozstrzeliwaniach ludności cywilnej lub jeńców, albo pijanych gwałtach na wieśniaczkach gdzieś na froncie wschodnim. Przecież byli szanowanymi ojcami, mężami, członkami lokalnej społeczności, parafii. Chcieli się pokazać z jak najlepszej strony. Więcej szczerości mieli za to przed swoimi kompanami. Nie podejrzewając, że są podsłuchiwani, opowiadali sobie nawzajem własne doświadczenia i historie z wojny, często po prostu by zabić nudę towarzyszącą zamknięciu w obozie jenieckim. We własnym gronie stać ich było na szczerość...Historyk Sonke Neitzel współpracując z psychologiem społecznym Haraldem Welzerem przeanalizowali archiwalne dokumenty. Efektem ich pracy jest książka pt „Soldaten. Protokolle vom Kämpfen, Töten und Sterben” („Żołnierze. Protokoły o walce, zabijaniu i umieraniu“) , która 12 kwietnia 2011 roku ukazała się w Niemczech i została okrzyknięta jedna z najważniejszych publikacji na temat II WŚ. Z ujawnionych podsłuchów wyłania się obraz innego, mniej znanego Wehrmachtu. Okazało się bowiem, że żołnierze rycerskiego Wehrmachtu nie tylko grabili, mordowali i gwałcili ale robili to też z przyjemnością i bez poczucia winy.
    Na wyznanie takie zdobył się pewien podporucznik biorący udział w rozstrzeliwaniach. „Pierwszego dnia pomyślałem: cholera, rozkaz jest rozkazem. Czwartego dnia miałem już z tego uciechę”. W kwietniu 1940 roku pilot Luftwaffe Pohl opowiadał koledze Meyerowi z piechoty o tym jak bombardowali Polskę rok wcześniej. „Drugiego dnia wojny w Polsce musiałem zbombardować dworzec w Poznaniu. Osiem spośród 16 bomb uderzyło w miasto, między domy. Nie sprawiło mi to radości. Trzeciego dnia było mi to obojętne, czwartego dnia miałem z tego zabawę. Ściganie po polu pojedynczych żołnierzy ogniem karabinów maszynowych i zostawianie ich tam z kilkoma kulami w kręgosłupie było naszą rozkoszą przed śniadaniem”. Meyer: „Ale walczyliście tylko przeciwko żołnierzom?”. Pohl: „Także przeciwko ludziom. Atakowaliśmy kolumny na drogach. Byłem w całym łańcuchu (samolotów). Maszyna trzęsie się, leci jedna za drugą, wtedy zakręt w lewo i ognia ze wszystkich luf… Widzieliśmy wylatujące w powietrze konie”. Meyer: „Do diabła z tymi końmi…”. Pohl: „Koni było mi żal, ale ludzi wcale nie. Było mi żal koni aż do ostatniego dnia”. Porucznik Hans Hartigs z 25 Brygady Bombowej opowiadał jak to brał udział w nalocie na Anglię w której mieli za zadanie „aby strzelać do wszystkiego, z wyjątkiem celów wojskowych”...Niemiecki oficer opowiadał dalej...„Położyliśmy trupem kobiety i dzieci w wózkach”....Pilot Baumer także miał doświadczenia z nalotów na Anglię...„Z przodu mieliśmy dwu centymetrowe działko. Lecieliśmy nisko nad ziemią, a kiedy naprzeciwko nas jechały samochody, włączaliśmy reflektor. Kierowcy myśleli, że to auto nadjeżdża, i wtedy waliliśmy z armaty. Było bardzo pięknie, ogromna uciecha. Strzelaliśmy także do pociągów i podobnych rzeczy”. Kolega z obozu, Greim dołożył swoją historię...„Atakowaliśmy z niskiego pułapu pod Eastbourne. Zobaczyliśmy wielki zamek, w którym odbywał się bal czy coś takiego. W każdym razie były tam damy w sukniach wieczorowych i orkiestra. Za pierwszym razem tylko przelecieliśmy, za drugim przeprowadziliśmy atak. Mój przyjacielu, cóż to była za uciecha!”
    Żołnierze wojsk lądowych nie byli lepsi, nie wiele trzeba było by znaleźć pretekst do zabicia niewinnego człowieka. Żołnierz Zotloterer przyznał się kolegom. Zotlöterer: „Zastrzeliłem Francuza od tyłu. Jechał na rowerze”. Żołnierz Weber: „Z bardzo bliska?”. Zotlöterer: „Tak”. Żołnierz Heuser: „Czy Francuz chciał cię wziąć do niewoli?”. Zotlöterer: „Bzdura. Chciałem mieć ten rower”. Jeden podporucznik z Frankfurtu tak opowiadał o bestialskim akcie ośmiu innym oficerom którzy według protokołu mieli śmiać się w głos, tylko jeden wstał i przed wyjściem powiedział „Moi panowie, to za wiele” Oto opowieść porucznika.
    „Raz złapaliśmy rosyjską kobietę szpiega, która włóczyła się po okolicy. Najpierw biliśmy ją kijem po cycuszkach, potem tłukliśmy karabinem po tyłku. Potem ją wypieprzyliśmy. Wreszcie wyrzuciliśmy tę kobietę i strzelaliśmy do niej. Leżała na plecach, rzucaliśmy w nią granatami. Za każdym razem, kiedy granat upadł w pobliżu, krzyczała”. Wypowiedz ta przeczy innej legendzie według, której rycerski Wehrmacht nie gwałcił, a już szczególnie nie zniżał się do gwałtu na słowiańskich "podludziach" na wschodzie. W rozmowach jeńców wiele razy przewijają się historie o gwałtach które w gwarze niemieckich piechurów kryją się pod nazwą "szczotkowania". Żołnierz Wallus opowiadał o gwałtach w Polsce. „W Warszawie nasi żołnierze stali w kolejce pod drzwiami domu. W Radomiu pierwsze pomieszczenie było pełne, podczas gdy ludzie z ciężarówki stali na zewnątrz. Każda kobieta przyjmowała 14-15 mężczyzn na godzinę. Kobietę zmieniano po dwóch dniach”. Jego kolega Niwiem zrewanżował się swoją opowieścią z Francji. „Muszę powiedzieć, że my we Francji nie byliśmy tak przyzwoici. Widziałem w Paryżu, jak nasi strzelcy w pewnym lokalu złapali dziewuchy, po prostu położyli je na stole – i gotowe! Także zamężne kobiety!”...Muller opowiadał o ekscesach z Charkowa gdzie kobiety i młode dziewczęta zmuszane były do pracy. „Te cudne jak cholera dziewczyny sprzątały ulice. Wtedy podjeżdżaliśmy, po prostu porywaliśmy je do samochodu, rozkładaliśmy i znowu wyrzucaliśmy! Człowieku, jak one przeklinały!”...W protokołach nie zabrakło także wypowiedzi jeńców na temat zagłady żydów co pokazuje, że fakt zorganizowanej eksterminacji żydów był powszechnie znany w Niemczech. Dziś oczywiście każdy stary Niemiec wypiera się, że cokolwiek wiedział na ten temat. Z relacji jeńców wynika, że nawet jeśli sami nie uczestniczyli w masowych mordach to byli często "zapraszani" przez SS na egzekucję by sobie poobserwować. Autor książki stwierdził, że „Wyniszczenie żydów stało się częścią wiedzy żołnierzy w o wiele większym stopniu, niż pozwalały oczekiwać nowe badania w tej materii. Bez wątpienia nie każdy wiedział wszystko, jednak w protokołach występują wszystkie szczegóły zagłady, włącznie z zabijaniem tlenkiem węgla w ciężarówkach”....Porucznik Luftwaffe von Muller-Rienzburg tak o tym opowiadał. „SS zaprosiło nas na rozstrzeliwanie żydów. Cały oddział przyszedł z karabinami. Każdy mógł sobie wybrać, kogo zabić”...Generał Edwin Graf von Rotkirch und Trach opowiedział o rozstrzeliwaniach w Kutnie. „Znałem tam dobrze pewnego dowódcę SS. Rozprawiam z nim o tym i owym i wtedy on mówi: mój Boże, może chce pan sfilmować sobie rozstrzelanie. Ci ludzie są zawsze rozstrzeliwani o świcie, ale jeśli pan chce, mamy tu jeszcze takich, możemy ich rozstrzelać po południu”..Generał major Walter Bruns opowiadał o egzekucji rozebranych do bielizny i wcześniej okradzionych kobiet i dzieci. „Doły były długie na 24 m i na jakieś 3 m szerokie. Ludzie musieli się ułożyć w nich ciasno, jak sardynki w puszce, z głowami do środka. Nad nimi stało sześciu strzelców z pistoletami maszynowymi, którzy strzelali w tył głowy. Aby w masowym grobie nie zmarnowano zbyt wiele miejsca, żywi musieli kłaść się na umarłych. Musieli pięknie ułożyć się w warstwę, zanim dostali kulę”...To co dla nas było zawsze oczywiste a zbrodnie Wehrmachtu nie były tematem nieznanym, w Niemczech i na Zachodzie stało się objawieniem! Po książce „Soldaten. Protokolle vom Kämpfen, Töten und Sterben” nikt już nie może kultywować mitu rycerskiego Wehrmachtu. Warto o tej książce wiedzieć w dobie celowego zakłamywania historii, wiedza na temat zbrodni Wehrmachtu może okazać się cennym argumentem gdy przyjdzie Polakowi bronić honoru splamionego niesprawiedliwym oszczerstwem.
  • @Husky 19:11:25
    "Lebensborn" czyli hodowla Aryjczyków i kradzież polskich dzieci przez Niemców...


    http://tojuzbylo.pl/sites/default/files/styles/large/public/djeca-srama-gdje-su-danas-djeca-iz-projekta-lebensborn-504x335-20130729-20130727113123-a2412f928b54bf4c9009301258788349.jpg?itok=Eq13H3n6



    W czasach III Rzeszy nazistowska ideologia, wpoiła sporej liczbie Niemców przekonanie o wyższości rasy germańskiej nad innymi ludami. Dbanie o czystość rasy stało się obowiązkiem każdego Niemca a współżycie przedstawiciela "herrenvolk" czyli "rasy panów" z "untermesch" czyli "podczłowiekiem", stało się przestępstwem karalnym na podstawie kodeksu karnego. Niemcy byli do tego stopnia obłąkani swą ideologią, że postanowili rozpocząć program hodowli perfekcyjnego Aryjczyka/Niemca. W tym celu utworzyli w 1935 roku organizację podlegającą SS nazwaną "Lebensborn" czyli "źródło życia". Prezesem organizacji został Henrich Himmler. Organizacja ta posiadała całą sieć domów na terenie Niemiec i okupowanej Europy w tym Polski w, której funkcjonowało 5 ośrodków. Największy z nich w Smoszewie koło Krotoszyna planowano rozbudować do rozmiaru "kombinatu hodowlanego" jak to określano w korespondencji niemieckiej.


    http://tojuzbylo.pl/sites/default/files/styles/640szerokosc/public/47fb55ea1cd7de3f8fbd7d4b1503b946.jpg?itok=sJGvCG9j



    Docelowo w ośrodku miano wybudować 500 małych domków w, których miały mieszkać pod troskliwą opieką wykwalifikowanego personelu młode matki i ich potomstwo. Matka mogła dziecko zatrzymać lub oddać do adopcji wyselekcjonowanej rodzinie zastępczej. Z planowanych 500 domków wybudowano 24. W domach tych, młode kobiety, ochotniczki, starannie wyselekcjonowane pod względem kryteriów rasowych odpowiadające nazistowskiej wizji perfekcyjnego Niemca. Spotykały się z tak samo starannie wybranymi żołnierzami SS, którzy przed wyruszeniem na front mieli za zadanie zapłodnić niemiecką dziewuchę i zapobiec przez to stracie wartościowego materiału genetycznego w przypadku śmierci na froncie. Pod koniec wojny Lebensborn posiadał 17.000 uczestników.

    http://tojuzbylo.pl/sites/default/files/styles/640szerokosc/public/bundesarchiv_bild_146-1973-010-11_schwester_in_einem_lebensbornheim.jpg?



    Powyżej opiekunka z dziećmi urodzonymi w jednym z domów Lebensbornu.

    Członkiem tej organizacji (członkowstwo było płatne) teoretycznie mógł zostać każdy Niemiec po przejściu oczywiście badań kwalifikacyjnych, lecz w praktyce ponad 90% uczestników programu należało do SS. Mimo wielkiego wysiłku w kierunku odnawiania niemieckiej krwi i hodowli nordyckiej rasy nadludzi oraz osobistego patronatu Henricha Himmlera, program trzeba raczej uznać za porażkę, gdyż w domach Lebensbornu urodziło się zaledwie około 11.000 dzieci.

    Kradzież polskich dzieci.

    Produkcja dzieci w ośrodkach rozrodczych Lebenbornu, była tylko jednym ze sposobów na pozyskiwanie świeżej krwi aryjskiej. Innym procederem Lebensbornu, rozwiniętym na ogromną skalę była rabunek dzieci z okupowanych krajów, głównie Europy centralnej i wschodniej. W proceder pozyskiwania dzieci włączone zostały sądy, urzędy stanu cywilnego, szpitale, sierocińce. W miarę trwania wojny i ponoszenia gigantycznych strat w ludziach na wszystkich frontach wojny, Niemcy poczęli zwracać swą uwagę w kierunku jak to określali "wartościowej krwi" wśród podbitych narodów. Nie przeszkadzało im to, że niebieskoocy blondyni pochodzą ze słowiańskich "podludzi". Tłumaczyli bowiem sobie, że są to bez wątpienia potomkowie German, którzy zamieszkiwali w odległej przeszłości pośród Słowian i ulegli asymilacji. Osoby takie były więc warte przywrócenia na łono germańskiego narodu. Według ostrożnych szacunków Niemcy porwali i poddali procesowi germanizacji około 200.000 dzieci. Rabunek dzieci często odbywał się w sposób brutalny. Ludzi nachodzono w domach i porywano dzieci pod nieobecność rodziców. W poszukiwaniu dzieci nadających się do adopcji i germanizacji w niemieckich rodzinach zastępczych, przeczesywano sierocińce i szpitale, zdarzało się, że zabierano od matek noworodki bezpośrednio po urodzeniu. Dzieci odbierano także robotnicom przymusowym, które urodziły już po wywiezieniu do Niemiec. Po pozyskaniu dziecka do akcji wkraczała niemiecka machina biurokratyczna, mająca za zadanie zatrzeć jakiekolwiek ślady prawdziwego pochodzenia dziecka. Porwanemu dziecku tworzono nową niemiecką już tożsamości. Germanizacja najmłodszych dzieci przebiegała bez problemów, ale dzieci większe, które potrafiły już mówić i pamiętały swoją rodzinę doświadczyły wielu traumatycznych chwil. Często przemocą wymuszano od nich narzucony obowiązek mówienia po niemiecku i zakaz wspominania o rodzinie. Regularną praktyką była zmiana lub zniekształcanie imion i nazwisk porwanych dzieci. Karwinowski stawał się Karpersem, Mikołajczyk - Mickerem, a Sosnowska - Sosemann. Niektóre polskie nazwiska były tłumaczone na niemiecki: Olejnik - Oelmann, Młynarczyk - Mueller, Ogrodowczyk - Gaertner. Jeśli natomiast dziecko nosiło nazwisko o słowiańskim brzmieniu, nadawano mu typowe nazwisko niemieckie: Cieślak - Schueller, Rzamiak - Kramer, Czesławski - Zallinger. Podane przykłady są autentyczne i pochodzą z dokumentacji prawnika Romana Hrabara, który z pełnomocnictwem rządu polskiego po wojnie do lat 50-tych zajmował się odszukiwaniem i sprowadzaniem do Polski porwanych dzieci z Terenu Niemiec i Austrii. Roman Hrabar mający organizować pomoc społeczną w Katowicach zostaje wyznaczony przez Ministerstwo Pracy i Opieki Społecznej w lipcu 1946 roku do utworzenia listy dzieci wywiezionych do Niemiec. Zadanie nie jest łatwe Niemcy w końcowym okresie wojny zniszczyli wiele akt a inne wywieźli do Niemiec.

    http://tojuzbylo.pl/sites/default/files/styles/640szerokosc/public/lebensborn_document_1.jpg?itok=L8mX0vbv

    Powyżej Pismo Lebensbornu z 18 grudnia 1943 do obywatela Niemiec Karola Müllera z zawiadomieniem, iż znaleziono dla niego dwóch chłopców (Sepp Piehl i Eugen Bartel) z, których jednego będzie mógł sobie wybrać. Chłopiec wymieniony w piśmie, Eugen Bartel, to dziecko polskie, które RuSHA w Łodzi przeznaczył do „ponownego zniemczenia”, a Lebensborn sfałszował metrykę urodzenia przerabiając oryginalne nazwisko Eugeniusz Bartczak.
    Ze strzępów dokumentacji odnalezionych w Grodkowie pod Opolem w byłym ośrodku wychowawczo-poprawczym udaje ustalić się dane grupki porwanych dzieci, które zostały wywiezione z Grodkowa w nieznane miejsce. Z innego dokumentu udało się ustalić dane 49 dzieci i ich rodzin zastępczych w Austrii w okręgach Salzburg i Markt-Pongau. Pojawiają się pierwsze sukcesy, dzieci wracają do Polski i swoich prawdziwych rodzin.
    Wieść o pracy Romana Hrabara roznosi się szybko po całym kraju. drzwi w jego biurze nie zamykają się a na biurku piętrzą się akta prowadzonych spraw i listy zrozpaczonych rodziców, którzy na nowo odzyskali nadzieję na odzyskanie zaginionego dziecka. Fragmenty listów opisują okoliczności porwania ich dziecka. Oto kilka z nich. "Nie było mnie w domu. Po powrocie nie zastałam już mojego synka Krzysztofa. Miał 18 miesięcy. Dwóch gestapowców pobiło mojego starego ojca i dwie siostry, którzy bronili się przed oddaniem dziecka. Wywieziono je samochodem. Od tego czasu nie mam żadnej wiadomości o dziecku".
    "Córeczka moja zachorowała. Udałam się do apteki, co trwało dłuższy czas. Po moim powrocie sąsiedzi ze strachem opowiadali, że jacyś ludzie w mundurach niemieckich z pielęgniarką wyważyli drzwi do mojego mieszkania i zabrali spazmujące dziecko do samochodu. Widziano przez szyby, jak samochód szybko odjechał. Nigdzie nic o dziecku nie mogłam się dowiedzieć"..Wielką pomoc w poszukiwaniach udziela Romanowi Hrabarowi Amerykanka Eileen Blackey pracowniczka organizacji UNRRA, także zajmująca się poszukiwaniami zaginionych dzieci. Roman Hrabar wyjeżdża do Heidelbergu w amerykańskiej strefie okupacyjnej. Dostaje tam malutkie biuro i rozpoczyna pracę, obok niego tym samym zajmują się przedstawiciele z niemal wszystkich krajów europejskich oraz pracownicy żydowskich organizacji charytatywnych z USA. W Bawarii w Ragensburgu w siedzibie UNRRy odnajduje nazwiska 4000 dzieci ze Śląska. Kartoteki są często wybrakowane i znajduje się w nich tylko lakoniczna adnotacja w stylu. "Dziecko nie pamięta swojego nazwiska. Nie może sobie przypomnieć rodziców"..."Mówi, że nazywa się Stronk, ma 6 lat. Ojciec był wysoki. Mieszkał przy ulicy, po której jeździł tramwaj";...."Mówi, że miał brata i siostrę. Siostra nazywała się Anna. Imienia brata nie pamięta. Wiadomo, że przyjechała w 1944 r. transportem z innymi dziećmi ze wschodu".."Zna niektóre polskie słowa, jak kot, pies, dobry, tak, nie, cukierek. Mówi, że jest z Polski. W języku niemieckim kończy jednak: ich bin ein Deutscher"... Innym razem z Polski nadchodzą dokumenty 146 polskich dzieci, które umożliwiły ich odzyskanie i połączenie z rodzicami w Polsce. Lata mijają i w miarę pogarszania się stosunków pomiędzy Zachodem a ZSRR Amerykanie i Brytyjczycy zaczynają piętrzyć trudności by uniemożliwić repatriację dzieci. Taka postawa wynika z przekonania, że nie powinno się jak to ujęli "powiększać siły biologicznej potencjalnego przeciwnika".
    Stoją na przykład na stanowisku, że dzieci volksdeutschów są Niemcami i pozostaną w Niemczech. Nie pomagają tłumaczenia, że za odmowę podpisania volkslisty w okupowanej Polsce groziła wysyłka do obozu koncentracyjnego. Mimo to Romanowi Hrabarowi udaje się odzyskać 25 małych Ślązaków z ośrodka opiekuńczego w "Schloss Hubertus" w mieście Oberlauringen, których Amerykanie nie chcieli wydać gdyż dzieci mówiły już tylko w języku niemieckim. Hrabar udowodnił Amerykanom, że dzieci mają rodziców w Polsce.

    http://tojuzbylo.pl/sites/default/files/styles/640szerokosc/public/z18640003qpowitanie-polskich-dzieci-w-czasie-wojny-wywiezio.jpg?itok=78wJN6Yk




    Powyżej Roman Hrabar z odzyskanym dzieckiem

    W wyniku pracy Romana Hrabara udało się sprowadzić do Polski 33.000 dzieci, w tym 20.000 z radzieckiej strefy, 11.000 ze stref aliantów zachodnich i 2000 z Austrii. Około 170.000 polskich dzieci nigdy nie wróciło do ojczyzny. Szacuje się, że dziś około 2 do 3 milionów ludzi na świecie jest potomkami uprowadzonych z Polski dzieci. Jednym z sukcesów Romana Hrabara, który stał się głośny w całej Polsce było odzyskanie córek poznańskiego lekarza Franciszka Witaszka Alodii i Darii. Dr Witaszek został stracony za udział w wielkopolskim ruchu oporu, a jego córki w dniu 9 IX 1943 r. zabrane przez gestapo i umieszczone w ośrodku "Lebensborn" w Kaliszu. Tu, po zmianie imion i nazwiska na Wittke zostały oddane do adopcji. Alodia jako Alice w Niemczech, a Daria jako Dora do rodziny zamieszkałej w Austrii. Hrabar odzyskał je w listopadzie i grudniu 1947 roku. Matka odebrała dziewczynki na dworcu kolejowym w Katowicach, obie nie potrafiły już wypowiedzieć jednego słowa w ojczystym języku.
    Polskie władze dążą do ukarania sprawców procederu porywania dzieci, w wyniku tych starań zaczyna się tak zwany VIII proces norymberski. Zeznają w nim dzieci odzyskane przez Romana Hrabara. Zeznają między innymi 15-letni Sławomir Grodomski-Paczesny z Łodzi. Opowiada przed sądem, jak został zabrany z domu do ośrodka, w którym nazwano go Karlem Grochmannem i wysłano do niemieckiej rodziny.

    http://tojuzbylo.pl/sites/default/files/styles/640szerokosc/public/z18640007qpowitanie-polskich-dzieci-w-czasie-wojny-wywiezio.jpg?itok=1Ew0OBjn


    Powyżej powitanie polskich dzieci po powrocie z Niemiec. Zdjęcie pochodzi z Muzeum Historii Katowic.

    Zeznaje także Alina Antczak, że w zakładzie w Łodzi dokładnie ją zbadano, mierzono usta, nos, czaszkę. Opowiada jak zabrano ją do Niemiec i powiedziano, że nazywa się od teraz Hilda Anziger. Alina Antczak została umieszczona w niemieckiej rodzinie. W nowym domu często na nią krzyczeli i bili kiedy zapomniała się na moment i powiedziała coś po polsku. W wyniku VIII procesu norymberskiego całe kierownictwo organizacji Max Sollmann, Gregor Ebner oraz Günther Tesch zostało zwolnione z obowiązku odbywania kary, zaś jedyna kobieta postawiona przed sądem, Inge Viermetz, otrzymała uniewinnienie 2. klasy: „z braku dowodów”. W wyroku z 10 marca 1948 sąd uznał Lebensborn za „instytucję opiekuńczą” ! Sąd nie skazał osób odpowiedzialnych za akcję rabunku dzieci i przymusowe odbieranie dzieci kobietom z obozów koncentracyjnych. Decyzję tę po uznaniu przez część środowisk prawniczych za skandaliczną zakwestionował w 1950 niemiecki Trybunał Denazyfikacyjny w Monachium, uznając całość działalności Lebensborn za zbrodniczą.
  • @Husky 19:11:25
    Czy żydzi kolaborowali z Niemcami w czasie wojny?

    http://tojuzbylo.pl/sites/default/files/styles/large/public/unnamed.jpg?itok=VDA5OLc9



    Zapraszam do lektury ciekawego artykułu autorstwa Pana Leszka Pietrzaka. Artykuł porusza drażliwy temat stosunków polsko-żydowskich w czasie niemieckiej okupacji. Tekst jest drażliwy ponieważ w jasny i otwarty sposób, bez ogródek wytyka coś co strona żydowska próbuje zatuszować i wymazać ze zbiorowej świadomości historycznej nie tylko Polaków ale i innych narodów świata. Historia ma to do siebie, że jest nauką o faktach dokonanych, których się nie da w żaden sposób zmienić. Chyba, że za pomocą konsekwentnie powtarzanych kłamstw. Dlatego zdecydowałem się na publikację tego artykułu, który moim zdaniem rzuca nieco światła rozjaśniając ciemność kłamstwa oczerniającego pamięć naszych przodków. Dążenie do prawdy historycznej jest tym bardziej ważne w czasach kiedy za nasze pieniądze w Warszawie wybudowano Muzeum Żydów Polskich. Muzeum to jest potrzebne ale tylko wtedy kiedy w sposób uczciwy pokazuje wszystkie aspekty tysiącletniej obecności żydów w Polsce. Tymczasem w środkach masowego przekazu i w owym muzeum pomijane są wszystkie niewygodne szczegóły tej obecności. Zapraszam do lektury i dyskusji.


    W okupowanej przez Niemców Polsce żydzi kolaborowali znacznie częściej niż Polacy. Robili to nawet wtedy, gdy rozpoczął się Holokaust. Dziś to Polacy nazywani są kolaborantami i wspólnikami Niemców w żydowskiej Zagładzie. Właśnie rozpoczynają się obchody Dnia Pamięci o Shoah, ustanowionego 12 kwietnia 1951 r. przez izraelski parlament. Jak co roku tysiące młodych Izraelczyków przejdą w Marszu Żywych przez teren byłego obozu Auschwitz–Birkenau. Dla młodych Żydów Polska jest krajem, w którym dokonał się Holokaust ich przodków. Są też przeświadczeni, że Polacy brali w nim udział, bo taki obraz serwowany jest im w szkołach. Obraz Polaków jako wspólników Hitlera został w ostatnich latach utrwalony w literaturze, kinie, mediach i całej światowej przestrzeni informacyjnej. Książki Jerzego Kosińskiego („Malowany ptak”) czy Benjamina Wilkomirskiego („Urywki. Z dzieciństwa 1939–1948″) udowodniły, że Polacy zajęli właśnie taką postawę w czasie wojny. Beletrystyka Kosińskiego i Wilkomirskiego, której znajomość obowiązuje uczniów izraelskich szkół, traktowana jest niczym historyczne dokumenty. Podobne stereotypy utrwaliło kino. Od czasów dokumentalnego filmu „Shoah” Claude’a Lanzmana przy temacie Holokaustu X muza pokazuje Polaków jako wspólników Hitlera. Obraz ten utrwalają też historycy. Głośnym echem w ostatnich latach odbiła się książka profesora Harvardu Daniela Jonaha Goldhagena „Gorliwi kaci Hitlera”, która stała się nawet czymś w rodzaju biblii „w wersji dla początkujących”. Chyba to właśnie sprawiło, że w światowej przestrzeni informacyjnej, gdy mowa o żydowskiej zagładzie, w tle pojawia się obraz Polaków jako narodu czynnie w nią zaangażowanego. Co gorsze coraz częściej powielany jest on w Polsce. Wystarczy wspomnieć o głośnej książce Jana Tomasza Grossa „Sąsiedzi: Historia zagłady żydowskiego miasteczka”, opisującej żydowski pogrom w Jedwabnem, jakiego mieli dopuścić się tamtejsi mieszkańcy. W szerokim nurcie rzekomej kolaboracji Polaków z Hitlerem utrzymany jest również ostatni film Agnieszki Holland „W ciemności” opowiadający jedną z historii, jakie mogły wydarzyć się w czasach Zagłady. Przekaz, że Polacy są wspólnikami Niemców, jest zabiegiem świadomym. Ma zasłonić obraz postaw samych żydów wobec niemieckiego okupanta. A te, jak pokazują wyniki badań historycznych, nie były monolitem. Wielu żydów, zanim zostało ofiarami żagłady, dopuściło się zbrodni największej: kolaboracji i współpracy z oprawcami.

    Entuzjazm dla okupantów..

    Już we wrześniu 1939 r., gdy w Polsce toczyła się jeszcze kampania wojenna, żydowscy mieszkańcy wielu polskich miast i miasteczek witali uroczyście wkraczające oddziały Wehrmachtu. Tak było m.in. w Łodzi i Pabianicach, gdzie z inicjatywy miejscowych żydów zbudowano nawet ukwiecone triumfalne bramy, a delegacje witały niemieckich żołnierzy chlebem i solą. Taka postawa nie była niczym zaskakującym. Gdy zaczynała się wojna, spora część żydów była przekonana, że by odnaleźć się w nowej rzeczywistości, wystarczy jedynie respektować niemiecki porządek. Przyjęcie takiego punktu widzenia w oczywisty sposób nakazywało potępienie tego, co było wcześniej – przedwojennego polskiego państwa, które w ich ocenie nie było nawet w stanie się obronić. Wyrazy tego potępienia widać było jeszcze mocniej na Kresach Wschodnich, 17 września 1939 r. zajętych przez Sowietów. W wielu kresowych miasteczkach równie triumfalnie żydzi witali okupantów sowieckich. W ich zachowaniu była niejednokrotnie nie tylko radość z upadku polskiego państwa, ale i drwina z samych Polaków. Według relacji świadków mówili: „Już się wasza zasrana Polska skończyła” albo „chcieliście Polskę bez żydów, a macie żydów bez Polski”. Ale na Kresach radość sporej części żydów nie skończyła się tylko na powitaniu wkraczającej Armii Czerwonej. Jesienią 1939 r. setki kresowych żydów zaangażowały się w kampanię propagandową przed zaplanowanymi na 22 października sowieckimi wyborami do Zgromadzeń Narodowych Zachodniej Ukrainy i Zachodniej Białorusi, które miały zadecydować o przyłączeniu tych terenów do Związku Sowieckiego. Zdecydowana większość ludności żydowskiej Kresów głosowała właśnie za ich przyłączeniem do Związku Sowieckiego. Porzucenie Polski i entuzjazm dla jej okupantów nie wyrażali jedynie komunizujący jeszcze przed wojną żydzi. Nową optykę przyjmowali nader często przedstawiciele przedwojennej żydowskiej elity. Jakub Wygodski – w latach 1922–1930 poseł na Sejm RP i prezes gminy żydowskiej w Wilnie – już w październiku 1939 r. poparł likwidację przez Niemców i Sowietów państwa polskiego. Jasno wówczas deklarował, że „większość społeczeństwa żydowskiego wyraża zadowolenie, że do Wilna wkroczyli Litwini”. Wygodski szybko stał się z własnego wyboru obywatelem Litwy Jokūbasem Vygodskism. Podobne stanowisko zajął Icchak Giterman, pochodzący z Ukrainy, a w latach 1926–1939 dyrektor krajowego oddziału organizacji charytatywno-pomocowej American Joint Distribution Commitee (AJDC). Gdy po kampanii wrześniowej znalazł się w Wilnie, publicznie pochwalił zabór Wilna przez Litwinów i wystąpił o litewskie obywatelstwo. Jesienią 1939 r. co najmniej kilka tysięcy żydów z Wileńszczyzny porzuciło Polskę, stając się obywatelami Litwy. Ale żydzi równie chętnie przyjmowali obywatelstwo sowieckie, zostawali też funkcjonariuszami nowej sowieckiej administracji. Oczywiście, że nie cała, nawet nie większość społeczności żydowskiej, jaka zamieszkiwała przedwojenną Polskę, wyrażała radość z powodu jej upadku i entuzjazm dla jej okupantów. Ale jesienią 1939 r. takie postawy wśród żydów były nader częste. A był to dopiero początek wojny.

    Królowie gett...

    Niemcy tworzyli getta już od października 1939 r. Skupienie olbrzymiej masy ludności na małej powierzchni i pozbawienie jej możliwości wychodzenia poza wyznaczony teren samo w sobie służyło jej eksterminacji. Do tego doszedł głód i epidemie. Ale zarządzanie gettami przez Niemców nie byłoby w ogóle możliwe, gdyby nie istniały w nich żydowskie Judenraty i podporządkowana im żydowska policja. Formalnie rozkaz do tworzenia Judenratów wydał szef Głównego Urzędu Bezpieczeństwa Rzeszy (RSHA) Reinhard Heydrich. Zarządzenia Hansa Franka z 18 listopada 1939 r. mówiło, że w miejscowościach mniejszych Judenrat miał składać się z 12 członków, w miastach powyżej 10 tys. mieszkańców musiał on zaś liczyć co najmniej 24 członków. Kompetencje Judenratów ograniczały się do ścisłego wykonywania poleceń okupanta. Miały dostarczać robotników, organizować wysyłki ludzi do obozów pracy, zbierać i przekazywać kontrybucje niemieckiemu okupantowi. Gdy zaczęła się Zagłada, to Judenraty na polecenie Niemców organizowały deportację żydów do obozów zagłady. Na początku usiłowały lawirować pomiędzy spełnianiem żądań Niemców a próbą obrony żydowskiej ludności, w przekonaniu, że w ten sposób uda się uratować chociaż jej część. Taka kalkulacja nie przynosiła jednak oczekiwanych efektów. Była to całkowicie błędna filozofia poświęcenia jednych żydów w imię rzekomego przeżycia innych. Hannah Arendt w głośnej książce pt. „Eichmann w Jerozolimie” z 1963 r. oskarżyła Judenraty o czynny udział w żydowskiej zagładzie. Jej zdaniem bez ich udziału w rejestracji żydów, koncentracji w gettach, a potem aktywnej pomocy w kierowaniu do obozów, zginęłoby dużo mniej żydów. Niemcy mieliby kłopot z ich spisaniem i wyszukiwaniem. Krótko mówiąc, praca Judenratów usprawniała i przyspieszała żydowską zagładę. A niektórzy ich szefowie pomagali Niemcom szczególnie. Legendarny Chaim Rumkowski został mianowany przez Niemców szefem Judenratu w łódzkim getcie. Był prawdziwym królem getta, panem życia i śmierci tysięcy rodaków. Z niespotykaną gorliwością i bezwzględnością wykonywał wszelkie niemieckie polecenia. Za jego czasów działy się w łódzkim getcie rzeczy niewyobrażalne. Tak było m.in. 4 września 1943 r., gdy Rumkowski zażądał od mieszkańców getta oddania swoich dzieci po to, aby następnie wysłać je do obozów zagłady. Były przewodniczący izraelskiego Knesetu Szewach Weiss – sam jako dziecko uratowany z zagłady – powiedział, że „gdyby Rumkowski nie zginął w Auschwitz, stanąłby po wojnie przed sądem”. Królami w swoich gettach było wielu innych szefów żydowskich Judenratów – Mojżesz Meryn z Sosnowca, Efraim Barsz z Białegostoku, Jakub Gens z Wilna czy Józef Parnas ze Lwowa. Oni i ich Judenraty byli współsprawcami żydowskiej Zagłady.

    Strażnicy Zagłady....

    Jeszcze większą odpowiedzialność od Judenratów za żydowską zagładę ponosi Żydowska Służba Porządkowa (Jüdischer Ordnungsdienst), zwana potocznie policją żydowską. Była najsprawniejszym narzędziem w rękach Niemców. Tylko w warszawskim getcie służbę pełniło około 2500 żydowskich policjantów. W drugim co wielkości – getcie łódzkim było ich 1200, w getcie lwowskim zaś prawie 500. W skali całej okupowanej przez Niemców Polski mogło to być nawet kilkadziesiąt tysięcy ludzi. Na co dzień członkowie Żydowskiej Służby Porządkowej dokonywali rekwizycji, łapanek i kierowali tysiące żydów do transportów śmierci.
    Robili to z gorliwością i bezwzględnością. O tej bezwzględności może świadczyć m.in. to, że – jak stwierdził Baruch Goldstein, przed wojną współorganizator bojówek Bundu – „każdego dnia, by uratować własną skórę, każdy policjant żydowski przyprowadzał siedem osób, aby je poświęcić na ołtarzu dyskryminacji. Przyprowadzał ze sobą kogokolwiek, mógł schwytać – przyjaciół, krewnych, nawet członków najbliższej rodziny”. Żydowska policja budziła przerażenie i wstręt wśród mieszkańców getta. Miała ona w swoich szeregach postacie szczególnie odrażające. Był nią na pewno Józef Szeryński – przedwojenny inspektor policji państwowej w Lublinie, który został szefem żydowskiej policji w warszawskim getcie. W czasie największego dramatu warszawskiego getta osobiście brał udział w selekcji żydów do transportów „śmierci”, kierowanych do Treblinki. Pilnował, aby trafiły tam także dzieci i chorzy. Taką postacią był również zastępca Szeryńskiego – przedwojenny adwokat Jakub Lejkin. On także osobiście nadzorował deportację warszawskich żydów do Treblinki. Robił to szczególnie gorliwie na przestrzeni lipca i września 1942 r., z zapałem wyciągając swoich współbraci z mieszkań i kryjówek. Robił to na oczach obserwujących i fotografujących wszystko Niemców. Ale byli także inni, którzy nie zawahali się posłać na śmierć nawet swoich najbliższych. Anatol Chari – żydowski policjant w łódzkim getcie wepchnął do transportu śmierci swoją narzeczoną. Calek Perechodnik – policjant w getcie w podwarszawskim Otwocku – umieścił w transporcie do Treblinki swoją żonę i dwuletnią córeczkę. Najsłynniejszy kronikarz warszawskiego getta Emanuel Ringelblum o roli żydowskiej policji pisał, że „wyróżniała się również straszliwą korupcją i demoralizacją”.

    http://tojuzbylo.pl/sites/default/files/imagecache/400naszerokosc/images/c5bcydowska-policja-3.jpg



    Powyżej żydowska milicja w niemieckiej służbie.

    Żydowscy agenci gestapo....

    Wśród żydów byli także ci, którzy zostawali agentami niemieckiego gestapo. Były ich dziesiątki, a może nawet setki. Nikt ich nie policzył. To oni, działając skrycie, wydawali innych żydów na śmierć, szantażowali ich, wymuszali od nich haracz i byli szmalcownikami. Na bieżąco składali do gestapo meldunki na swoich współbraci. Nie działali tylko w gettach. Specjalne przepustki umożliwiały im poruszanie się także po aryjskiej stronie, czasami nawet po terenie całej Generalnej Guberni. Wiernie służyli niemieckim oprawcom swoich rodzin, żon i dzieci. Robili to bez jakichkolwiek zahamowań, z własnego wyboru, tylko w imię większej porcji żywności lub czasowych przywilejów. Czy mogli zerwać się z niemieckiej smyczy? Mogli, mieli nawet taką możliwość, będąc poza murami getta, jednak takich prób nie podejmowali. Dlatego właśnie ich zdrada była na znacznie wyższym poziomie. Byli wśród nich tacy, którzy w sianiu zła wznieśli się na prawdziwe wyżyny. W warszawskim getcie byli to Abraham Gancweich i Dawid Sternfeld – szefowie powstałej w grudniu 1940 r. tzw. trzynastki – składającej się z grupy żydowskich policjantów – agentów. Gancweich przed wojną był nauczycielem i działaczem syjonistycznym, legitymował się również dyplomem rabina. Z kolei Sternfeld był kapitanem przedwojennej policji. Oficjalnie grupa miała zwalczać przemyt i spekulację w getcie, faktycznie jednak jej działalność nakierowana była na kontrolę działalności Judenratu oraz infiltrowanie działających w getcie podziemnych organizacji. Działała również po stronie aryjskiej, gdzie jej członkowie udawali bojowników żydowskiego ruchu oporu. Spośród agentów „trzynastki” wywodziła się również spora część Żydowskiej Gwardii Wolności – „Żagwi” – specjalnie stworzonej przez warszawskie gestapo i głęboko zakonspirowanej organizacji, w której czołową rolę odgrywał Leon Skosowski „Lonek”. „Żagiew” działała zarówno w getcie warszawskim, jak i poza nim. Zasłynęła przede wszystkim z potężnej afery, której ofiarami padły setki żydów. Na początku 1943 r. w Hotelu Polskim przy ul. Długiej w Warszawie ulokowana została specjalna ekspozytura „Żagwi”. Grupa żydowskich agentów naganiaczy odszukiwała zamożnych Żydów i w zamian za pieniądze oferowała im paszporty, wizy oraz możliwość wyjazdu do innych krajów. Stawką było co najmniej 20 złotych dolarów od głowy. Do Hotelu Polskiego zgłaszali się żydzi z całej Warszawy, licząc, że dzięki posiadanym środkom będą mogli rzeczywiście wyjechać z Polski. Tam kupowali paszporty i oczekiwali na dalszą podróż za granicę. Była to jednak sprytna pułapka, od początku wymyślona przez warszawskie gestapo, które w ten sposób wywabiało żydów z kryjówek po aryjskiej stronie, by później ich zamordować. Szacuje się, że w wyniku całej prowokacji Niemcy mogli ująć i zamordować nawet 2,5 tysiąca Żydów. Podziemny Żydowski Związek Wojskowy (ŻZW) wytropił działalność „Żagwi” i przy współpracy AK na agentach wykonano 70 wyroków śmierci. Jednym z ostatnich zlikwidowanych był Leon Skosowski. Ale żydowscy agenci gestapo działali skutecznie także w innych miastach. W Krakowie było kilka siatek. Najgroźniejszą kierował Józef Diamand. Jej członkowie niejednokrotnie podszywali się pod ludzi polskiego podziemia, denuncjowali nie tylko ukrywających się żydów, ale i Polaków. Krakowski Kedyw od lata 1943 r. do wiosny 1944 r. podjął własną grę z siatką agentów Diamanda, likwidując kilkunastu jej członków. Ale Diamand zawsze wychodził cało z pułapek AK. W końcu jednak został zastrzelony przez Niemców w więzieniu na Montelupich.
    Prawdziwym agentem zła był w lubelskim getcie Szama Grajer – człowiek przedwojennego lubelskiego półświatka, który gdy trafił do więzienia, zgodził się pracować dla gestapo. Niemcy pozwolili mu nawet na otwarcie własnej restauracji, do której drzwi pomalowane były ulubionym przez nazistów kolorem brunatnym. W restauracji Grajera gromadził się świat żydowskich prostytutek, alfonsów i szpicli. U Grajera bywał także kwiat lubelskiej SS, opijając kolejne swoje eksterminacyjne sukcesy w getcie. Ale Grajer przede wszystkim wyciągał rękę po pieniądze i kosztowności innych żydów. Wydawał ich Niemcom dziesiątkami i zawsze od rodzin ofiar brał łapówki za interwencję w sprawie uwolnienia.

    Pamięć to prawda!

    Żydowski entuzjazm dla okupantów we wrześniu 1939 r., działalność żydowskich Judenratów, żydowskich policjantów i agentów gestapo nie mówią pełnej prawdy o żydach w czasach Holokaustu. To prawda. Ale i historia Holokaustu bez nich nie jest prawdziwa. Bez prawdy o nich nie będziemy mogli dostrzec dramatycznej walki bojowników Żydowskiego Związku Wojskowego, Żydowskiej Organizacji Bojowej i dramatu, jaki przeżywały ofiary żydowskiej zagłady, który był dramatem także z powodu działań ich żydowskich współbraci. O tym dramacie nigdy nie możemy zapomnieć. Nasza pamięć o tym zostanie w kwietniu odnowiona. Będziemy słyszeli i będziemy mówili o tym, co stało się przed 70 laty w okupowanej przez Niemców Polsce. Będziemy widzieli tysiące młodych Izraelczyków, którzy przybędą do Polski, aby zapalić świeczkę i odmówić kadisz w miejscach masowej zagłady swoich braci. Zapewne usłyszymy i przeczytamy też przy tej okazji, że to właśnie Polacy byli jedynymi wspólnikami Niemców w zagładzie, a wszyscy żydzi byli jedynie ofiarami. Tylko że winy nie leżą jedynie po polskiej stronie. Są w dużo większym stopniu po stronie żydowskiej. O tym mówią fakty, niestety ciągle świadomie przemilczane.
  • @Husky 19:11:25
    "Nader bezwzględne świadectwo na temat poczynań żydowskiej policji w Warszawie dostarczył Baruch Goldstein, przed wojną współorganizator bojówek Bundu. Wspominając lata wojny, Goldstein pisał bez ogródek: "Z poczuciem bólu i wstrętu wspominam żydowską policję, tę hańbę dla pół miliona nieszczęśliwych żydów w warszawskim getcie (...). Żydowska policja, kierowana przez ludzi z SS i żandarmów, spadała na getto jak banda dzikich zwierząt [podkr. J.R.N.]. Każdego dnia, by uratować własną skórę, każdy policjant żydowski przyprowadzał siedem osób, by je poświęcić na ołtarzu eksterminacji. Przyprowadzał ze sobą kogokolwiek mógł schwytać - przyjaciół, krewnych, nawet członków najbliższej rodziny. Byli policjanci, którzy ofiarowywali swych własnych wiekowych rodziców z usprawiedliwieniem, że ci i tak szybko umrą" [podkr. J.R.N.] (Por. B. Goldstein: "The Star Bear Witness", New York 1949, s. 66, 106, 129)."
  • @Husky 19:11:25
    Od wielu lat irytuje mnie nachalna żydowska propaganda, co do holokaustu czyli holokitu na terenach opanowanej przez Niemców Polski w czasie II Wojny Światowej. To systematyczne przypominanie nam Polakom jak to przyłożyliśmy się do tego holokaustu. Sam uważam ,że nie tylko żydów on dotknął, ale i inne okupowane narody. Jednak tylko żydzi zawłaszczyli ten termin, wręcz zrobili z tego biznes. Nie jestem też ślepy żydowskie manipulacje w mediach, kinematografii, literaturze które /nie trzeba by wielkiego erudyty/są widoczne dla tych, co chcą to widzieć. O sprawach nie wygodnych na siebie, cicho sza. Zaraz go się napastuje przypisując mu antysemityzm. Fakt, sprawa Judenratów, jest bardzo słabo eksponowana w Polsce. A były one przyczyną także wielkich cierpień i strat ludności żydowskiej. z rąk samych żydów. Nie słyszałem żeby podobne sytuacje przytrafiały się Polakom. Przecież w ogóle takich organizacji Polskich jak Judenrat nie było. Sprawa żydów uratowanych przez Polaków, nie opisana dotąd należycie w żadnym filmie czy książce. Żydówka Agnieszka Holland nie miała takiego tematu na swoim bogatym warsztacie. Żaden Gross czy Kosiński też tego nie opisał, natomiast odwrotnie -proszę bardzo i to wysoce nagradzane przez swoje gremia. Nie ma muzeum poświęconego Polakom ratującym żydów w czasie II Wojny Światowej. Jakieś drobne reportaże powstałe dzięki wyrzutom sumienia niektórych żydów, którzy bez zbytniej żenady przyznają , że na takie bohaterstwo ich samych w sytuacji odwrotnej, nigdy by nie było stać, nawet by nie pomyśleli o takiej możliwości. O czynach i intencjach wobec Polaków świadczą też czasy po wkroczeniu Sowietów do Polski. Mój Ojciec wspominał jaką radość pokazywali żydzi w tym czasie, jego sąsiedzi z Hołub ironicznie pokazywali jak to im kaktus wyrośnie gdyby Polska miała tam wrócić. Zaś po wojnie jak Go gnębili żydowscy prokuratorzy na usługach NKWD za przynależność do AK /27 DP Wołyńska/. To samo Rodzice, bracia Mamy z Nią samą dzięki sąsiadom żydom, którym pomagali "zwiedzali" Syberię. O dokumentacji, czy jakiejś twórczości na ten temat też nic nie wiadomo, bo lepiej o tym nie mówić. Czy tak już będzie zawsze ? Czy się ktoś zdobędzie na jakąś twórczość na ten temat. Może żydówka Holland, przecież dobrze obeznana w temacie, ale to chyba nie możliwe.
  • @kula Lis 67 12:40:38
    "Czy się ktoś zdobędzie na jakąś twórczość na ten temat."
    Oficjalnie pewnie nie, "Płatni Zdrajcy Pachołki Żydów".

    Ale, żyjemy w czasach, kiedy dobrym ale tanim aparatem / kamerą można nakręcić dobry technicznie film. Vide Max Kolonko. Z małym, nie przekraczającym możliwości kilku ludzi budżetem.

    A od rozpowszechnienia mamy Internet, nie ważne, że pewnie na YT długo by nie pobył (żydowska cenzura!), ale na YT świat się nie kończy. Trzeba "tylko" zainteresować tym większą liczbę ludzi, a lawina "pobrań / oglądalności" sama ruszy :)
  • @laurentp 13:10:44
    https://media.wplm.pl/pictures/825/upscale_True/path/2018/01/31/825/360/23a23dddd75c45eaa0b863e9d58ef5d6.png

    Hadacz mącił przed ambasadą Izraela! „Dlaczego Polacy pomagali hitlerowcom w obozach?”. WIDEO


    https://wpolityce.pl/polityka/379354-hadacz-macil-przed-ambasada-izraela-dlaczego-polacy-pomagali-hitlerowcom-w-obozach-wideo


    Ps..Te Hadacz, a dlaczego żydzi pomagali Niemcom w obozach, co...? Nie ma tam w Warszawie jakiegoś średnio wyżartego gościa co by znalazł tego karakana i mu przyjebał ? Gdzie są służby ? Kto kieruje tym osobnikiem ? kto tego konusa opłaca? Ciekawe dlaczego agent-donosiciel Hadaczem zwany zmienił nazwisko?Czegoś się obawia? PiS zakazał Polakom protestu, a karaluchom oczywiście wolno jątrzyć i judzić.
  • @laurentp 13:10:44 upaina dała głos!
    Poroszenko o nowelizacji ustawy o IPN: To nie do przyjęcia. Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko powiedział, że uchwalona przez polski senat ustawa o odpowiedzialności karnej za propagandę ideologii ukraińskich nacjonalistów jest nie do przyjęcia, i wezwał Warszawę do podjęcia dialogu. W nocy Senat przyjął nowelizację ustawy o IPN zakładającą m.in. odpowiedzialność karną za propagandę ideologii ukraińskich nacjonalistów, negowanie Rzezi Wołyńskiej i zarzuty o współpracę Polaków z nazistami w czasie II wojny światowej.
    „Jestem głęboko zaniepokojony decyzją polskiego parlamentu. Prawda historyczna wymaga szczerej rozmowy i dialogu, a nie zakazów. Oceny zawarte w tej decyzji są absolutnie nieobiektywne i kategorycznie nie do przyjęcia" — napisał Poroszenko na profilu na Facebooku.

    Zdaniem ukraińskiego lidera Kijów pamięta w pierwszej kolejności „wspólne zwycięstwa i walkę przeciwko reżimom totalitarnym.

    „Uchwalony projekt ustawy rozmija się z proklamowanymi zasadami partnerstwa strategicznego między Ukrainą i Polską. Nawołuję Polskę do obiektywności i dialogu" — oświadczył Poroszenko.
  • @laurentp 13:10:44
    Izraelski minister wywiadu wezwał do odwołania ambasadora z Polski. Izraelski minister transportu i wywiadu Jisra'el Kac wezwał szefa rządu Binjamina Netanjahu do natychmiastowego odwołania z Polski ambasadora w celu przeprowadzenia konsultacji. Poinformowało o tym biuro prasowe przywódcy państwa. Taka reakcja izraelskich władz jest związana z projektem ustawy forsowanym przez Warszawę. Dokument kryminalizuje wypowiedzi o związku Polaków ze zbrodniami w czasach II wojny światowej, włącznie z ludobójstwem żydów. Lekceważąc izraelskie protesty, wyższa izba polskiego parlamentu ubiegłą nocą zatwierdziła inicjatywę, która zostanie przekazana do podpisu prezydenta. Ustawa przyjęta przez polski parlament może mieć ciężkie konsekwencje. Oznacza odrzucenie odpowiedzialności i negowanie udziału Polski w Holocauście. W wyborze między względami polityki zagranicznej i wartościami moralnymi powinno górować konkretne stanowisko: upamiętnianie ofiar Holocaustu powinno być priorytetem oznajmił Kac. Pakiet poprawek do ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej przewiduje karę do trzech lat pozbawienia wolności dla wszystkich, którzy „publicznie i wbrew faktom" będą twierdzić, że naród polski lub Rzeczpospolita Polska ponoszą „odpowiedzialność lub współodpowiedzialność za zbrodnie nazistowskie popełnione przez III Rzeszę" lub inne „zbrodnie przeciwko pokojowi, ludzkości lub zbrodnie wojenne". Tel Awiw obawia się, że dokument ugodzi w żydów, którzy ucierpieli z winy mieszkańców Polski i będą chcieli o tym opowiedzieć.

    Ps...Po ich czynach, rozpoznajemy nieprzyjaciół naszych. Teraz jak nigdy dotąd lepiej tego nie zobaczymy. Jakieś wnioski ? Najlepiej odwołajcie wszystkich żydów będących w Polsce. Polacy nawalą się jak pershingi z
    "nieutulonego żalu" :))))
  • @laurentp 13:10:44
    Zażądać reparacji wojennych od Izraela! Na tym etapie byłoby trudno, aby rządzący wystąpili z żądaniem reparacji wojennych od Izraela. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby z takim żądaniem wystąpiły organizacje społeczne, jak i potomkowie Polaków eksterminowanych przez tzw. żydów. Żydzi wymordowali na Wschodzie, w trakcie rewolucji w Rosji i po niej, bardzo dużo Polaków. Jeszcze więcej Polaków wymordowali oni od czasu agresji Niemiec i bolszewickiej Rosji w 1939r.. Istnieją autobiografie Żydów, którzy opisują, jak ochoczo i tłumnie zasilali oni szeregi NKWD i innych bolszewickich formacji, a następnie zajmowali się eksterminacją ludności polskiej, czystkami etnicznymi, egzekucjami, wywózkami na "Sybir" oraz do Kazachstanu. Nie przeszkodziło to niejakiemu J. Grossowi napisać w książce "Sąsiedzi" kalumnii i kłamstw pod adresem Polaków. Szczytem wszystkiego jest opisany ksiądz katolicki, który miał coś wykrzykiwać w kierunku żydów prowadzonych na egzekucję, a jak świadczą dokumenty, ten ksiądz został kilka miesięcy wcześniej zamordowany przez NKWD. Żydzi powinni ponieść odpowiedzialność za współudział żydowskich służb porządkowych i żydowskiej policji w gettach, za współudział w eksterminacji żydów w gettach. Wspomnijmy o funkcjonariuszkach żydowskich z obozu zagłady dla małych polskich dzieci w Łodzi - były tak skuteczne, że prawie żadne z osadzonych dzieci nie przeżyło. Później Ruscy z powrotem wkroczyli do Polski, a z nimi NKWD, tzw. Smersz (czy jakoś tak), inne tajne służby i które wymordowały bardzo wielu Polaków. A dodajmy, że w NKWD, szczególnie pośród wyższych oficerów, znaczną część, jeśli nie większość, stanowili właśnie żydzi. Wspomnijmy o Światło, Morelu, Wolińskiej, Szechterze/Michniku... i wielu innych. Istnieje wiele dokumentów, więc dotarcie do prawdy nie będzie problemem. Jak wspomniałem na wstępie, to zadanie powinno raczej przypaść organizacjom społecznym. Panie min, Jaki, a co za problem dopisać w ustawie reprywatyzacyjnej, że jeśli ktoś zaneguje wysokość odszkodowania za utracone mienie, to Rząd RP wspomoże takie osoby w uzyskaniu pozostałej części reparacji od Niemiec?

    Biznes na holokauście
    Chcę zwrócić uwagę, że gdy tylko pojawiły się spekulacje o odkryciu tzw. złotego pociągu, to żydzi powiedzieli, że to ich złoto, bo Polacy nie mieli złota (zostało im zrabowane wcześniej). A teraz co zrobili żydzi, gdy usłyszeli o bilionie USD reparacji od Niemiec? Jeśli jest zamieszanie i nie wiadomo, o co chodzi, to wiadomo o co chodzi - takie powiedzenie. Chodzi o pieniądze, o ten bln. USD, który, chociaż nie uzyskany, ale już "jest ich". Jak tego dokonać? Proste, oskarżyć Polaków o udział w Holokauście. Tajemnicza wzmianka z początku o tzw. żydach odnosi do badań izraelskiego prof. Slomo Sanda, że są to głównie potomkowie Chazarów, ludu niesemickiego z dorzecza Wołgi i Donu. Biblijni żydzi byli ludem semickim, z którym najbliżej spokrewnieni są współcześni Palestyńczycy - potomkowie biblijnych żydów i arabskich najeźdźców. Ale to nie jest temat tego artykułu.

    Piotr Solis

    Ps..Milczenie odpowiada łobuzom. Rząd nie może łamać zasad dyplomacji "casus belki". Takich ograniczeń nie posiadają obywatele, a rządnie reparacji uświadomi łobuzom, że w finale nie będą narodem wyłącznie ofiar ale będą też ludobójcami. Obóz w Łodzi, czy też żydowska policja eksterminująca żydów do spółki z Niemcami to dla nich nokaut. Później cofnięcie do rewolucji i okaże się, że ile zamordowali ludzi tyle samo zginęło żydów. Jeśli szukają współsprawców to niech zaczną od siebie. Bez jasno sformułowanych zadań o reparacje każda narracja będzie bezskuteczna. Łobuzy stosują taktykę przemilczania narracji oponentów i nadają tylko swoją. Złamać ich taktykę można opcją atomową. Nie bez powodu napisałem o żądaniu reparacji, jako przełamanie a potem chirurgiczne uderzenie naszą narracja o obozie w Łodzi a także współpraca żydów w eksterminacji żydów. Dopiero po takim przygotowaniu można przedstawić właściwą narrację. Autor mówi trafnie o akcji wyprzedzającej - prawdopodobnie skuteczniejszej, niż tylko oburzenie na prowokacyjne aj-waj tych w myckach. Walenie po oczach judzicieli (od jude) i składanie pozwów wobec przestępców żydowskich, moim zdaniem, jest bardzo dobrym pomysłem. Choćby przez członków rodzin (a takie osoby znam), potomków tych kilku ocalałych maluchów z obozu dzieci polskich w Łodzi, usytuowanego wewnątrz tamtejszego getta (krąg w kręgu piekła z żydowską obsługą).
    Oto fragment dla zachęty:
    "Obóz dla dzieci i nieletnich usytuowano wewnątrz kwartału żydowskiego, obok kirkuta. Kordon zamkniętego getta zapewniał nieprzenikalność informacji o losie uwięzionych – małe biedactwa umieszczano niejako w Drugim Kręgu Piekieł. Zwłaszcza że dziś sporo już wiemy o tym, jak bestialsko zachowywała się, uległa wobec okupanta (wręcz kolaborująca z nim), żydowska policja formowana na terenie gett, poprzez administracyjne komórki powoływane przez hebrajskie Rady Starszych zwane Judenratami. Bezdomne (ale też odbierane rodzicom pod byle pretekstem) dzieci zwożono do Łodzi z całej Polski, ale ich szczególną grupę stanowiły latorośle rodziców odmawiających przyjęcia oferty wyrzeczenia się polskości, czyli zapisania się na tzw. volkslistę. Propozycje takie ze strony najeźdźcy (dziś mówimy "nie do odrzucenia") dawano właśnie rodakom na Śląsku, ale także w Wielkopolsce, na terenach Pomorza Zachodniego, Gdańska i Mazur. Żywioł polski miał z tych ziem zniknąć całkowicie, włącznie z progeniturą. I dlatego stamtąd, najliczniej, by pognębić niezłomnych patriotów, zabierano dzieci polskim rodzicom i umieszczano je – niby w celach ochronkowo-reedukacyjnych w obozie zagłady w Łodzi. Ojczystych małych skazańców szykanowano, głodzono, eksploatowano i eksterminowano ustawowo, świadomie."
  • @laurentp 13:10:44
    Umowa Cyrankiewicz-Kennedy (i inne) a roszczenia żydowskie. Pojawiają się przecieki ze strony izraelskiej, że u podstaw oprotestowywania noweli ustawy o IPN leżą… pieniądze. Sprawa jest dość zawoalowana, gdyż jak nam (niestety bez poniższych wyjaśnień) wiadomo, amerykański senat uchwalił tekst nr 447, która powiela roszczenia Amerykańskiego Kongresu Żydów do majątku obywateli amerykańskich pozostawionego przez ich antenatów Polsce (szczegóły w moim komentarzu do tej notki). Rezolucja ta jest jednak typowymi "strachami na Lachy" gdyż Polska zawarła z USA, w 1960 r., tytułową umowę odszkodowawczą, ratyfikowaną później przez Kongres i polski Sejm. Na jej mocy Polska przekazała 40 mln dol. na "całkowite uregulowanie i zaspokojenie wszystkich roszczeń obywateli Stanów Zjednoczonych, zarówno osób fizycznych, jak prawnych, do Rządu Polskiego" z tytułu wszelkich decyzji o przejęciu mienia. Ta suma miała zostać rozdzielona "wedle uznania Rządu Stanów Zjednoczonych". Dalej umowa stwierdza: "Po wejściu w życie tego układu Rząd Stanów Zjednoczonych nie będzie przedstawiał Rządowi Polskiemu ani nie będzie popierał roszczeń obywateli Stanów Zjednoczonych do Rządu Polskiego". W umowie czytamy też: "Gdyby roszczenia takie zostały bezpośrednio przedłożone przez Obywateli Stanów Zjednoczonych Rządowi Polskiemu, Rząd Polski przekaże je Rządowi Stanów Zjednoczonych". Z umowy tej jasno więc wynika, że wszelkie roszczenia obywateli USA o odszkodowanie za mienie utracone w Polsce mogą być kierowane tylko i wyłącznie do władz USA. Polska nie może wypłacać żadnych zadośćuczynień, bo stanowiłoby to złamanie obowiązującej umowy, której nie wypowiedziały ani strona polska, ani amerykańska. Gdyby zaś nasze władze chciały obywatelom amerykańskim jakieś odszkodowanie wypłacić, byłoby to narażaniem państwa polskiego na straty oraz łamaniem prawa, a inicjatorzy takich działań musieliby stanąć przed Trybunałem Stanu. Taki sam skutek miałoby uchwalenie ustawy reprywatyzacyjnej przewidującej odszkodowania dla obywateli amerykańskich. Na dobitkę także obywatele wielu innych państw nie mają podstaw prawnych, by o jakiekolwiek roszczenia występować, bo podobne umowy odszkodowawcze (indemnizacyjne – patrz: wiki) Polska podpisała (między 1948 a 1970) z 12 krajami Europy Zachodniej oraz z Kanadą. Osoby fizyczne i prawne z tych właśnie państw posiadały największe udziały w mieniu zagranicznym skonfiskowanym od 1944 r. przez PRL. Jeśli zaś chodzi o obywateli Izraela, to nie mają oni żadnych podstaw prawnych, by z takimi roszczeniami wobec Polski występować, gdyż… otrzymali oni odszkodowania od Niemców, bo to przecież Niemcy napadły na Polskę, odebrały żydom majątki, zorganizowały i przeprowadziły zagładę. I za te krzywdy, za zabór żydowskiego mienia, należycie zapłaciły (na mocy traktatu z 1952 r. między Izraelem a NRF), a wypłata odszkodowań za krzywdy wyrządzone przez kogoś innego niż my, komuś, kto już raz odszkodowanie za to dostał, byłaby nieuzasadniona. Nie wszystkie jednak ewentualne roszczenia potomków polskich żydów można uznać za nieuprawnione; choć jak już wyżej wskazano, polski żyd, któremu w czasie wojny Niemcy zabrali majątek, ale przeżył Holokaust i wyemigrował do Izraela, nie może się domagać odszkodowania od Polski, bo już zostało ono wypłacone Izraelowi przez RFN lecz jednak, jeśli tej samej osobie majątek zabrałyby po wojnie władze PRL, to może ona żądać odszkodowania, bo Polska nie zawarła z Izraelem umowy odszkodowawczej (chyba, że przed powstaniem państwa Izrael w 1948 r. osoba ta uzyskała obywatelstwo innego państwa, z którym później Polska podpisała wspomnianą umowę, ponieważ Palestyna była do 1948 r. mandatem brytyjskim, więc osoba taka mogła np. przed 1948 r. uzyskać obywatelstwo brytyjskie. A z Wielką Brytanią Polska zawarła w 1954 r. umowę odszkodowawczą, wykluczającą roszczenia wobec Polski ze strony osób, które przed tą datą stały się obywatelami brytyjskimi; dotyczy to także ich potomków). Podsumowując zatem to przygotowywana ustawa reprywatyzacyjna w bardzo nikłym stopniu (nieliczne przypadki) dotyczy żydów, co musi ich oczywiście "martwić". Obserwowany ostrzał dyplomatyczno-medialny może mieć zatem na celu przymuszanie Polski do pogwałcenia zawartych umów odszkodowawczych (co nie jest wyobrażalne) bądź też do najzwyklejszego wyłudzenia – drogą jakiś specjalnych umów – dodatkowej kasy. Warto się przed tymi wyłudzeniami jakoś zabezpieczyć, przyjmując np. ustawę o niewypłacaniu odszkodowań osobom aktywnie służącym ustrojom totalitarnym**

    Szczegóły prawne oprac. na podstawie:
    https://www.tygodnikprzeglad.pl/polska-juz-zaplacila/ (link is external)

    *w historii Stanów Zjednoczonych straszono też... żydami! Beniamin Franklin jeden z założycieli Stanów Zjednoczonych, współautor Deklaracji Niepodległości oraz konstytucji Stanów zostawił po sobie ciekawy dokument datowany na 1789 r, (przechowywany w Beniamin Franklin Instytut-Filadelfia):
    Istnieje poważne zagrożenie dla USA. Tym zagrożeniem jest żyd, gdyż w każdym kraju, gdzie żydzi się osiedlili, doprowadzili do obniżenia poziomu moralności i handlowej uczciwości. Trzymają się na uboczu, nieprzystosowani. Próbują zniszczyć inne narody od strony finansowej, jak to było w przypadku Hiszpanii i Portugalii. Przez ponad 1700 lat uskarżali się na swój nieszczęsny los, mianowicie na to, że zostali wygnani ze swej ziemi, ale, proszę panów, gdyby cywilizowany świat oddał im dzisiaj z powrotem Palestynę, to natychmiast znaleźliby powód, żeby tam nie powrócić. Dlaczego? Ponieważ są wampirami, żyją z innych wampirów. Nie potrafią sami siebie utrzymać: muszą żyć z chrześcijan lub z innych ludzi, którzy nie przynależą do ich rasy. Jeżeli nie zostaną wyrzuceni ze Stanów Zjednoczonych na mocy konstytucji na okres co najmniej stu lat, to jeszcze napłyną do naszego kraju w takiej liczbie, ze zaczną tu rządzie i zniszczą nas przez zmianę formy naszego rządu za którą my Amerykanie przelewaliśmy krew i poświęcaliśmy nasze życie, dobytek i wolność osobistą. Jeżeli żydzi nie zostaną wykluczeni z USA, to w ciągu dwustu lat nasze dzieci będą pracować w polu, aby ich wyżywić, podczas gdy oni będą z zadowoleniem zacierać ręce w swoich bankach. Ostrzegam was ponownie, jeśli nie wykluczycie [stąd] żydów na zawsze, wasze dzieci i dzieci waszych dzieci będą was przeklinać w swoich pacierzach. Ideały żydów nie są ideałami Amerykanów, i chociaż żyją oni wśród nas od pokoleń, ten lampart nie jest w stanie zmienić swojej skóry. Oni zagrażają naszym instytucjom, zatem powinni zostać wykluczeni stąd przez konstytucję.

    (za http://www.kepnosocjum.pl/forum/viewthread.php?thread_id=658&rowstart=0 (link is external))

    ** takim, jak np. dziadek obecnej ambasador Izraela w Polsce, Anny Azari - Michał Edelstein (członek WKP(b), sekretarz Komitetu Dzielnicowego w Moskwie - wyjechał z rodziną do Izraela w 1972 r.)

    Ps...Próbuję sprawdzić, czy nie chodzi o obywateli USA (z prawnego punktu widzenia nie jest możliwe, żeby postanowienia amerykańskie dotyczyły praw obywateli innych krajów): otóż mija się Pan z prawdą - cytuję, za pełnym tekstem przygotowanej ustawy, jej właściwy punkt
    (5) w miarę możliwości przegląd mechanizmów i przebiegu realizacji roszczeń obywateli Stanów Zjednoczonych ocalonych z Holokaustu jak i członków rodzin obywateli Stanów Zjednoczonych ofiar Holokaustu.
    Całość tu:


    https://www.polishclub.org/2017/12/30/ustawa-447-senatu-usa-sprawa-odszkodowan-dla-grupy-zydowskiej/ (link is external)

    Nie musimy niczego zaczynać kombinować z jakimiś rozliczeniami w zamian za niemieckie reparacje - wszystkie regulacje prawne w tym względzie zostały (poza proponowaną ustawą wykluczającą zwrot dla osób umoczonych w hitlerowski i sowiecki totalitaryzm) zakończone w 1970 r. Mam wrażenie, ale - co wydaje się nieprawdopodobne - nawet nasz establishment nie ma pojęcia, jakimi instrumentami prawnymi dysponujemy. Nie od dziś nasza "polityka informacyjna" leży odłogiem, a wybuchają coraz to nowe skandale na tym polu. Pisuję takie teksty z wściekłości. Dobrze by było np. przypomnieć żydom, że ich niemieccy współbracia zasilili Wermacht, SS i Gestapo w ogromnej liczbie 200.000 chętnych... " Na jej mocy Polska przekazała 40 mln dol. na "całkowite uregulowanie i zaspokojenie wszystkich roszczeń obywateli Stanów Zjednoczonych, zarówno osób fizycznych, jak prawnych, do Rządu Polskiego" z tytułu wszelkich decyzji o przejęciu mienia. W 447 nie chodzi o obywateli USA ( ci też mieli mienie w II RP ) ale obywateli II RP pochodzenia żydowskiego, którzy zginęli bez spadkobierców. To są roszczenia bezpodstawne i basta ! Jak zaczniemy kombinować z jakimiś rozliczeniami w zamian za niemieckie reparacje to dopiero wyjdzie pasztet.
  • @laurentp 13:10:44
    Świadectwo Stefana Tompsona w sprawie Holocaustu...eśli szukamy sposobów na dotarcie do zachodniej opinii publicznej z prawdą o Holocauście i heroizmie Polaków ratujących Żydów przed zagładą - docierajmy do zachodniej opinii publicznej w sposób dla nich czytelny i zrozumiały. Stefan Tompson, młody Polak wychowany za Zachodzie walczy o prawdę historyczną tak, jak tylko potrafi. Być może skuteczniej niż czynniki oficjalne. Pomóżmy mu w tym, przesyłając jego anglojęzyczną wypowiedź dalej, w świat...
    Poniżej - wspomniany link młodego polskiego patrioty:
    https://www.youtube.com/watch?v=SztV961KKhA (link is external)

    PS I jeszcze wiadomość z ostatnie chwili z FB Stefana Tompsona:

    "Niestety moje ostatnie wideo, w którym wspominałem o Polskiej roli w walce przeciw nazistowstko-niemieckiemu totalitaryzmowi oraz o stosunku Polaków wobec Żydów, zostało ograniczone na YT oraz zablokowane na terenie większości UE oraz w Izraelu. Nie jestem zwolennikiem ustawy ale nie można godzić się na takie fałszowanie historii poprzez obarczania Polski za niemieckie nazistowskie obozy zagłady. Zrzucanie odpowiedzialności z Niemców na Polaków, z sprawców na ofiary, to zakłamywanie historii oraz pewna forma (przynajmniej według istniejących Holocaust Denial laws) zaprzeczania Holocaustowi.Starałem się szukać wspólnego terenu oraz także budować relacje z Izraelem i żydami. Niestety Youtube Community uznała to za zbyt "kontrowersyjne" i zgłosiła wideo... Dziwne czasy."

    Czyli ten młody chłopak walczący po angielsku o polską sprawę jest dla nich groźny...


    YouTube: https://youtu.be/SztV961KKhA


    Polska jest takim źle zarządzanym archipelagiem. Film ten dowidzi tego po raz tysięczny!!!
  • @laurentp 13:10:44
    Żydzi pokazali prawdziwą twarz zachłannych na pieniądze cwaniaków, którzy od dłuższego czasu prowadzili antypolską propagandę w celu ograbienia Polski przy okazji reprywatyzacji. Ci żydzi, którzy mieli majątek w Polsce, byli obywatelami polskimi, a nie Izraelskimi i to Polsce się on należy a Izraelowi wara od tego. To Polska starała się bronić żydów polskich przed zagładą, a amerykańscy żydzi odmawiali pomocy. To nie kto inny tylko oni rozpowszechniali oszczerstwa wobec Polski i Polaków. Polacy nie potrzebują przyjaźni Izraela, tylko Izrael potrzebuje Polski. Myślę, że należy zdjąć białe rękawiczki i zacząć mówić o zbrodniach żydów wobec Polaków takiej jak napaść w 1944 roku przez rosyjsko-żydowskiego oddziału przeciw obywatelom polskim w Koniuchach, a także o powojennej gehennie polskich patriotów stworzonej im przez Ubeckich komunistycznych zbrodniarzy złożonej w większości przez żydów. Trzeba takie wiadomości rozpowszechniać za granicą, ale nie po polsku tylko w języku angielskim, żeby był zrozumiane na świecie. Trzeba pokazać ich obłudę i zachłanność. Co do ochrony naszego dobrego imienia za granicą to można powiedzieć, że nie robimy nic. Wszyscy jak najęci chcą uświadamiać Polaków, jak to my cierpieliśmy, zamiast uświadamiać ludzi za granicą, to katują nas w telewizji albo na portalach społecznościowych, tak że flaki aż się wywracają. Jedyna dobra rzecz to powstanie Germandeathcamps.info żadnego pomyślunku. Ktoś sobie napisze w swoim TT parę razy #GermanDeathCamps i myśli, że sprawę odbębnił, a tego nikt nie widzi tylko Polacy.
  • @Astra - Anna Słupianek 11:43:52
    Żydowscy kaci NKWD i UB w powojennej Polsce.
    https://wirtualnapolonia.com/2015/03/07/zydowscy-kaci-nkwd-i-ub-w-powojennej-polsce/

    Ps..Trzeba co jaki czas przypominać o tej oczywistej oczywistości, bo kolejne roczniki polskiej młodzieży są nauczane historii jakby nacja żydowska w Polsce nie istniała, a jeśli to tylko jako ofiary holokaustu. Tymczasem obca Polakom zbrodnicza, złodziejska i pasożytnicza nacja działa nieustannie na nasza szkodę, co widać po kondycji państwa, zadłużeniu, podatkach, a szczególnie dobitnie (w dosłownym tego słowa znaczeniu) po kwocie wolnej od podatku – ok. 250 zł miesięcznie. Warto zwrócić uwagę na nazwiska, jakoś tak dziwnie znajome z czasów współczesnych: Blumsztajn, Halicki, Lityński, Kern, Michnik. Szkoda, że nikt nie wspominał o Humerach – Umerach, mordercach skazanych przez AK na karę śmierci za zbrodnie na Polakach, dziadku, tate i stryju artystki Magdy Umer, pracownikach UB i Informacji Wojskowej, katach takich samych jak Różański. Nieznana jest też statystyka ilu żydów przyjęło nazwiska swoich ofiar wraz z ich majątkami (jak przodek Komorowskiego Szczynukowicz, czy Jaruzelski) i teraz udaje Polaków. Równie niechętnie poruszana przez media i dziennikarzy jest wiedza o ukraińskim pochodzeniu polityków, dziennikarzy, kapłanów. Prawda jest znana lecz przed nami Polakami utajniona tak przez Archiwum Akt nowych jak i pod żydobanderowską kuratelą IPN z nadania niestety PiS!. W Archiwum Akt Nowych grzebałem w latach 90 ub. wieku gdy było dostępne, potem po 2000 roku zamknęli do niego dostęp Polakom. Chodzi o Operację Sezam zaczętą przez Niemcy a kończoną po wojnie przez żydowskie NKWD/UB i inne żydowskie twory. Także tysiące zbrodniarzy banderowskich z Kresów/Wołynia czy Małopolski osiedliło się po wojnie w Polsce na nazwiskach, dokumentach pomordowanych przez siebie Polaków, Wielu zostało rozpoznanych przez krewnych pomordowanych, część skazano, innych wydalono na wschód do Sowietów, zasilili kopalnie węgla, uranu w Magadanie, etc…część sowieci ubili jak sobaki. Większości nierozpoznanych pozwolono zostać i zasiedlono nimi Dolnośląski, Pom. Zachodnie, Olsztyńskie, dziś ich pomiot jest we władzach, policji, sądach i prokuraturach, etc…W słynnym Aneksie było ponad 500 takich nazwisk, PiS chciał nimi grać, mieć na nich haki, lecz to oni i ich promotorzy dali PiSowi szach mata z wiadomym wszystkim skutkiem. Zresztą w PiS jest wielu pomiotów banderowskich takich jak markietanka Azowa Gosiewska, Kuchciak, Błaszczak, Kurski, etc..etc…no i dziś doszedł mieszaniec Duda, nie mówiąc już o PO, PSL, SLD… Jedno ze źródeł, bardzo wiarygodne – Nazwiska autentyczne (rodowe) niżej wymienionych osób zostały ustalone w oparciu o:

    1). Dane tajne kartoteki ludności Polski przy Centralnym Biurze Adresów MSW
    (nr arch. 1/6526/1 – data archiwacji 9.07.1984, nr rejestracyjny 14750-99 – data rejestracji Wydz. III-2, SUSW Warszawa)
    2). Relacje osób znających osobiście wielu spośród wykazanych.
    3). Dane ujawnione przez historyków w ich licznych publikacjach.
    4). Dane i fakty dotyczące pochodzenia wyszukane w źródłach oficjalnych, nieoficjalnych i niezależnych (polsko i angielsko-języcznych), z książek, dokumentów,
    wywiadów, felietonów i artykułów prasowych i internetowych
    5). Dane, narodowość, pochodzenie zdemaskowane, ustalone z postawy, powiązań, działalności, dokonań i wypowiedzi. Wiecie ilu banderowców z UPA, OUN, Chazarów z terenów Kresów, Wołynia, etc..przyjechało do Polski jak "repatrianci" na papierach pomordowanych całych rodzin polskich, na tereny Dolnego Śląska, Pomorza Zachodniego, Pomorza-Olsztyńskie. Miałem swego czasu dostęp do Archiwum Akt Nowych, zanim dostęp dla Polaków zamknięto? do archiwów CIA, BND, archiwum Wehrmachtu, Biblioteki Departamentu Stanu/USA, tam jest kopalnia wiedzy w tym i nie tylko tym bo i holokitu temacie. A drugie to Operacja Sezam, zaczęta przez Niemców kończona przez żydobolszewię z NKWD/IW/UB. Polakom urabia mózg żydoniemiecka i żydobolszewicka ze swym POmiotem propagandą, kłamstwami – prasa, radio, telewizja, wydawnictwa szkolne i encyklopedyczne etc. w języku polskim i obcym, która jest w łapach "koczowników plemiennych" (96% światowych mediów), koczujących na wszystkich kontynentach i żyjących kosztem innych narodów ze szkodą dla tych narodów. Ilu Polaków o tym wie? Na ul. Wiejskiej w Warszawie jest "KNE-SEJM" w którym zdecydowanie dominują "koczownicy plemienni" pod po raz którym zmienionymi tetełe/nazwisku, vide pierwszy kaszalot PRL – bis, niezależnie od ugrupowania politycznego, a Polaków jest tam niewielu. Ponad 4 miliony żydów, większość z nich to gorszy, najgorszy ich sort Chazarzy, zamieszkałych w Polsce jest członkami Światowej Federacji Żydów – według oświadczenia Szymona SZURMIEJ w Telewizji Warszawskiej. Udokumentowanych jest w zasobach archiwalnych MSW 2 miliony i 700 tysięcy, w czym olbrzymia liczba żydów ukrywających swoje pochodzenie. Większość żydów zajmuje kluczowe stanowiska w masmediach, kulturze, polityce i gospodarce. W takim razie coś nie tak z tym ich holoicośtam / holokicie, prawda? Kłania się tu OPERACJA niemiecka SEZAM (przerobiono tak ok. 1.6 mln niemieckich żydów! i osiedlono ich w Polsce w spacyfikowanych polskich wsiach, etc…)kończona po wojnie przez NKWD/UB ("wyeksportowanie" do Polski z taborami krasnoarmiejców, Smierszy, NKWD, pod polskimi nazwiskami, Polaków wymordowanych przez NKWD jak i tych co życie zakończyli w tajdze Syberii, stepach Kazachstanu, czy w Morzu Białym, Katyniu, Miednoje, etc..tzw. niegramotnych, prymitywnych, Litwaków, chazarskiej biedoty, przybłędów w liczbie ok. 600tys), czyli przerabianie żydów i ich gorszej części chazarów na "polaków" nadając im polskie nazwiska, majątki wymordowanych Polaków, osiedlając ich w polskich środowiskach lecz nie w miejscu wymordowania Polaków, ich miejscu zamieszkania. Z nich pochodzą tzw. "polskie" "jelyty" w tym zbrodniarz, sowiecka chazarska matrioszka Margulis ksywa Jaruzelski, Szczynukowicz ksywa Komorowski, etc.. W/g danych osobowych kartoteki MSW z 1984r( opracowane na podstawie operacji Sezam, zaczętej przez Niemcy a kończonej po wojnie przez NKWD, Śmiersz, IW, UB, SB, etc. – czyli "przerabianie" żydoniemców vide ryży, żydobolszewików – 400 tys tzw. litwaków czyli biedoty żydowskiej zza Donu na "polaków" nadając im polskie tetełe/nazwiska po wymordowanych polskich rodzinach z przywłaszczonych dokumentów tożsamości, plus 4000 enkawudzistowskich zbrodniarzy, oprawców, bandytów, czyli matrioszek vide Wolski ksywa Jaruzelski czy Kiszczak, Stoltzmany ksywa Kwaśniewscy, etc. Akta tej operacji znajdują się w Archiwum Akt Nowych w Szczecinie, były dostępne lecz obecnie nie), w Polsce żyje ponad 3 mln żydów ukrytych pod polskimi nazwiskami i udających Polaków, a w/g S. Szurmieja, przewodniczącego organizacji żydowskich, aż ponad 4 miliony z tymi ściąganymi z Izraela, zza Donu. Polakom może pomóc poznanie bezwzględnej prawdy która wpłynie na podwyższenie ich świadomości narodowej. Dlatego Polacy muszą się wystrzegać kłamstwa i półprawd, które są równie niebezpieczne jak kłamstwo, ponieważ powodują wtórne ogłupienie co widać po wpisach na forach. O matrioszkach pisze Henryk Piecuch, pisał Rybiński w imieniu Jaroszewicza, co ten ostatni i nie tylko on przypłacił życiem ze swą żoną. Polecam książkę "Radomierzyce. Archiwa pachnące śmiercią" Jerzego Rostkowskiego, mówiącą o tym co znalazł Jaroszewicz w Radomierzycach, dlaczego wszyscy z nim na czele zginęli + agent GRU, KGB Jerzy Fonkowicz. (Mordercze archiwum) Były premier PRL Piotr Jaroszewicz mógł zginąć z powodu tajemnic, które poznał w czerwcu 1945 r. w Radomierzycach koło Zgorzelca. W czerwcu 1945 r. na dziedziniec pałacu w Radomierzycach wjechały trzy terenowe samochody. Z aut wysiadło kilku cywilów i uzbrojeni żołnierze w polskich mundurach. Zamierzali przeszukać zdeponowane tam pod koniec wojny ogromne niemieckie tajne archiwum. Jadąc do pałacu, nie wiedzieli jeszcze, co ono zawiera. Kilkadziesiąt lat później trzy najbardziej wtajemniczone w te poszukiwania osoby zostały zamordowane – wszystkie w tajemniczych okolicznościach. Był wśród nich płk. LWP i prokurator wojskowy Jaroszewicz.
    Tajemnica...
    Latem 1944 r. hitlerowcy rozpoczęli w Radomierzyckim pałacu toczone ścisłą tajemnicą prace budowlane. W jednym z pomieszczeń powstało coś na kształt opancerzonego bankowego skarbca. Zaraz potem do Radomierzyc zaczęły zjeżdżać ciężarówkami tajne dokumenty, zebrane w całej Europie. Raporty o przebiegu tej akcji trafiały bezpośrednio na biurko Waltera Schellenberga, szefa VI departamentu Głównego Urzędu Bezpieczeństwa Rzeszy (RSHA). To może świadczyć o randze całego przedsięwzięcia, a także o znaczeniu archiwum dla hitlerowców. Wskazuje również na osobę, której najbardziej zależało na ukryciu dokumentów, będących już po wojnie znakomitym punktem przetargowym w różnych rozgrywkach nie tylko politycznych. Rozgrywkach o życie!
    Misja Jaroszewicza....Znany sudecki przewodnik Tadeusz Steć, współpracownik służb wywiadowczych, ujawnił, że w 1945 r. odwiedził Radomierzyce w poszukiwaniu złożonych tam dokumentów. Okoliczni autochtoni wspominali, że w majątku mieszkali również obcokrajowcy, prawdopodobnie Francuzi. Widzieli także polskich żołnierzy, którzy przyjechali do pałacu. Kierował nimi Jaroszewicz, wówczas pułkownik LWP. Trafiła do niego informacja o ukryciu przez Niemców ważnych dokumentów w pałacu koło Zgorzelca. Chciał on, by nie była to oficjalna akcja wojskowa, lecz prywatne przedsięwzięcie, które pozwoliłoby mu się zorientować, co kryło się w Radomierzycach. Zabrał tylko zaufanych ludzi. Z Jaroszewiczem byli m.in. Tadeusz Steć i ppłk Jerzy Fonkowicz, agent sowieckiego wywiadu oraz mjr Władysław Boczoń.
    Akta wywiadu....
    Po dotarciu do pałacu w Radomierzycach ekipa Jaroszewicza odnalazła w jednym z pomieszczeń tysiące teczek zawierających tajne dokumenty Głównego Urzędu Bezpieczeństwa III Rzeszy. Były tam akta personalne, listy, plany; głównie archiwa wywiadu francuskiego. Miało się tam także znajdować archiwum paryskiego gestapo, zawierające listy konfidentów. Były to dane o ludziach, ich ciemnych interesach i kolaboracji z Niemcami oraz wydarzeniach prowokowanych przez niemieckie tajne służby, w których uczestniczyły znane osobistości. Tadeusz Steć powiedział prasie – "Z późniejszym Premierem PRL Piotrem Jaroszewiczem zostałem w Radomierzycach jeszcze dwa lub trzy dni. Cały czas tłumaczyłem. Jaroszewicz przebierał. Wybrał stosik dokumentów. Zrobił z nich dwie lub trzy niewielkie paczki. (…) Byłem akurat pod pałacem, razem z dwoma cywilami. Nagle na dziedziniec pałacu wpadła grupa czerwonoarmiejców z bronią gotową do strzału. Ani się obejrzeliśmy, jak ustawiono nas pod ścianą z rękami do góry. Na szczęście wyszedł Jaroszewicz, pogadał z dowódcą grupy, jakimś lejtnantem chyba. Czerwonoarmiści pognali nas w kierunku wioski, nie szczędzili kopniaków, doprowadzili do drogi Bogatynia – Zgorzelec i kazali iść, doradzając, abyśmy zapomnieli o pałacu i wszystkim, co widzieliśmy i słyszeliśmy". Paczki z wybranymi dokumentami pozostały w samochodzie Jaroszewicza.
    Likwidacja świadków?
    Pod koniec lipca 1945 r. Radomierzyckie archiwum wyekspediowano do ZSRR. Zawierało ono około 300 tys. teczek, średnio po 250 stron każda, w tym 20 tys. teczek niemieckiego i francuskiego wywiadu wojskowego, 50 tys. teczek sztabu generalnego i liczące 150 teczek akta Leona Bluma i archiwum rodziny Rothschildów. Oprócz tego był tam ogromny zbiór dokumentów dotyczących kolaboracji Francuzów z Niemcami. Niewielką część archiwum pochodzącego z Radomierzyc, a także z zamków Czocha (koło Zgorzelca) i Książ (koło Wałbrzycha), Rosja prawdopodobnie sprzedała Zachodowi. W Polsce, w prywatnym archiwum Piotra Jaroszewicza, pozostała część dokumentacji, nie wiadomo jednak, jakiej rangi. Do lat 90. ubiegłego wieku dożyły trzy osoby przeglądające w czerwcu 1945 r. Radomierzyckie archiwum: Piotr Jaroszewicz, Tadeusz Steć i Jerzy Fonkowicz. Wiadomo, że przez lata osoby te utrzymywały z sobą kontakt. Wszystkie trzy zostały zamordowane przez nieznanych sprawców; ofiary torturowano przed śmiercią. Jaroszewicza i jego żonę zabito w nocy z 31 sierpnia na 1 września 1992 r. W nocy z 11 na 12 stycznia 1993 r. zamordowano Stecia, a Fonkowicza – w 1997 r. W żadnym z tych zabójstw nie wykazano motywu rabunkowego.) . Lecz powodem śmierci Jaroszewicza mogło być i to o czym poniżej: Cytat: Były premier PRL Piotr Jaroszewicz mógł zginąć z powodu tajemnic, które poznał w czerwcu 1945 r. w Radomierzycach koło Zgorzelca. – Mógł.Ale równie dobrze mógł zginąć z powodu tajemnic które poznał na początku 1980r .I do tej wersji się skłaniam nie dlatego że ona moja, ale dlatego że bardziej umocowana w realiach. Kim w roku 1945 mógł być Piotr Jaroszewicz ? Piotr Jaroszewicz ze swoim pochodzeniem społecznym ? z rodzinnymi powiązaniami ? Nikim, a może jeszcze mniej. I jako taki nie mógł być ani uczestnikiem ani świadkiem czegokolwiek czego ranga bodaj ocierałaby się o sprawy sekretne. Kwestia rodzinnych powiązań Jaroszewicza została już przeze mnie przedstawiona ale niestety temat jako, że był umieszczony w "pierdolni" po zmianie kompa -zniknął. Nie mam kopii tamtego postu,dlatego załączam jego szkic. Cytat: W sierpniu 1939 r przebywający w Tallinie, komandor podporucznik Henryk Kłoczkowski dowódca ORP. Orzeł, zakochał się w Marinie Krzyżanowskiej. Ta niezwykłej urody kobieta, była żoną radcy handlowego polskiej ambasady w Estonii. Radca Krzyżanowski był drugim mężem Mariny, pierwszy zginął w Hiszpanii gdzie jako pilot walczył po stronie generała Franco. Zawiłe losy ORP Orzeł, sprawiły że komandor Kłoczkowski znów znalazł się w Tallinie i romans z Mariną Krzyżanowską trwał jeszcze jakiś czas. W tym czasie mąż Mariny, przebywał w obozie znajdującym się w miejscowości o mało wówczas znanej nazwie -Katyń. Po wkroczeniu Armii Czerwonej do Estonii, pani Marina Krzyżanowska została aresztowana i wywieziona do Kazachstanu, a że nie miała powołania Penelopy, szybko zakochała się w rosyjskim oficerze -pilocie i wyszła za niego. Fakt ten nie pomógł oficerowi w karierze ale za to Marina już wówczas Podgórska, wyjechała do Moskwy, gdzie mieszkała jeszcze parę dziesiątek lat, nic nie wiedząc o tym, że jej drugi mąż cudem boskim zdołał zbiec z Katynia. Po ucieczce Krzyżanowski schronił się u swych rodziców w okolicach Grodna. Tam też, ( co dziwne) nie niepokojony przez nikogo przeżył samotnie następnych kilkadziesiąt lat, pracując jako robotnik w fabryce papierosów. Niebywały przypadek sprawił, że żyjąca w Moskwie Marina Podgórska i mieszkający w Grodnie Krzyżanowski, odnaleźli się w 1979 r. Wkrótce doszło do wzruszającego spotkania w Moskwie. Stary i już schorowany Krzyżanowski przekazał swej byłej żonie Marinie "pamiętnik" oraz inne "papiery". Marina Podgórska zapoznała się dokładnie z zawartością depozytu – całość dotyczyła Katynia. Dokładnie nie wiadomo jakiego rodzaju były to informacje, ale najwidoczniej ważne skoro Marina Podgórska zdecydowała się natychmiast przekazać je swemu bratu – Piotrowi Jaroszewiczowi, byłemu premierowi PRL. Przekazała mu również wszystkie listy jakie do 1940 r otrzymywała od komandora Henryka Kłoczkowskiego. Uważam, że przyczyną śmierci Jaroszewiczów była obawa przed tym aby treści zawarte w "katyńskich zapiskach" radcy Krzyżanowskiego, nie stały się powszechne. Nawet się nie domyślam co mogły zawierać, ale wierze, że sporządzone były fachową ręką i miały rangę dowodów, wszak wiadomo, że radcy handlowi przy ambasadach są ekspertami w wielu dziedzinach a najmniej w dziedzinie handlu. Uważam, że ten trop z Radomierzyc może być fałszywy, może został podsunięty celowo. Zbyt dużo lat minęło od tamtych zdarzeń, aby istniały motywy do dokonania morderstwa, gdyby jakieś siły chciały tego dokonać, zrobiłyby to wcześniej, przecież Jaroszewicz był na emeryturze już od 12 lat. Uważam, że morderstwo to należy raczej wiązać z przebiegiem tzw. transformacji przełomu lat 80 i 90 ub. wieku. On musiał coś za dużo wiedzieć na temat mechanizmu tej tzw. transformacji i osób biorących w niej udział – może Leiby Khone ksywa Wałęsy, może Wolskiego ksywa Jaruzelskiego. Również zbieżność czasowa z przewrotem – "nocną zmianą" 4 czerwca 1992 może nie być przypadkowa. Być może, podobnie było z Ceauşescu – tylko oprawcy wybrali wariant "zemsty ludu" i proces kapturowy, gdyż okoliczności im sprzyjały. Niektórzy jak i ja ( zapiski i dokumenty rodzinne) wiążą to morderstwo ze sprawą wiedzy Jaroszewicza na temat tzw. "matrioszek" – podstawionych agentów sowieckich o fizycznym podobieństwie do zamordowanych Polaków wywodzących się ze znanych i poważanych rodzin, o patriotycznej przeszłości, którzy następnie zostali wprowadzeni do aparatu władzy w Polsce i w ten sposób mogli realizować politykę Moskwy, nie budząc podejrzeń. A sowiecki generał Wolski ksywa Jaruzelski jest jedną z takich "matrioszek”" których 4000 Śmiersz i NKWD pozostawiło w Polsce i nie tylko.. To tłumaczyłoby związek morderstwa z dokumentami dotyczącymi Katynia. W latach 20 ub. wieku, na polecenie żydostwa z zachodu, czego warunkiem było odzyskanie i uznanie nieodległości Polski przyjęto na garb biednej wyniszczonej zaborami Polski 600 tys litwaków, czyli żydowskiej biedoty, która stała się wrogiem wewnętrznym nr. 1! W czasie II WS była przeprowadzona przez Niemcy operacja SEZAM czyli przerabianie żydowskiej, ukraińskie banderowskiej biedoty i nie tylko na "Polaków". Nadawano im polskie nazwiska i domostwa po zamordowanych rodzinach polskich, lub polsko brzmiące, tak nasycono Polskę 1.4-1.6 mln żydów! Po wojnie tę akcję kończyło Smiersz, NKWD, UB, IW, sprowadzono 400 tys litwaków na tereny polskie, Moskwa nadała im polskie obywatelstwo a nie polskie legalne władze, (można teraz im i ich pomiotowi odebrać, bo nadane przez okupanta, niemieckiego, sowieckiego, kto kim jest jest w IPN i Archiwum Akt Nowych niedostępnych dla nas Polaków), nadano nazwiska po wymordowanych Polakach oraz domostwa po nich, pozostawiono także nad tym nadzór w osobach swych matrioszek, oraz 4 tys smierszowców, enkawudzistów, obsadzono nimi prokuratury, sądy, służby, MO, etc… dziś już tam jest ich pomiot w drugim a nawet trzecim pokoleniu co po ich mordach widać aż nadto, wypisane na nich pochodzenie zza Donu, Chazarii, Mongolii, Kałmucji. Więc Polacy obcym i Polakom trzeba o tym ciągle przypominać, a nie przymykać na wroga wewnętrznego, czyli najgorszego z wrogów, bo w nas Polaków wtopionego i żyjącego wśród nas, bardzo trudnego do zwalczenia…
  • @Astra - Anna Słupianek 11:43:52
    Relacje polsko-żydowskie ze sprzężeniami zwrotnymi mają swoją historię.Rozdział 1918-1955 opisał Marek Jan Chodakowski.
    Istotą POLSKIEGO DRAMATU w walce zła ze złem to jest nazizmu z komunizmem był brak lojalności wobec Polski mniejszości narodowych żydowskiej i ukraińskiej.
    "polskie", czy "norweskie" obozy koncentracyjne?!

    http://anti-defamation.org/rdiplad/uncategorized/petycja-reduty-do-norweskiej-rady-etyki-mediow/
  • @Astra - Anna Słupianek 11:43:52
    4 miliony żydów zamieszkałych w Polsce jest członkami Światowej Federacji Żydów – według oświadczenia Szymona Szurmieja w Telewizji Warszawskiej. Udokumentowanych jest w zasobach archiwalnych MSW 2 miliony i 700 tysięcy, w czym olbrzymia liczba żydów ukrywających swoje pochodzenie. Większość żydów zajmuje kluczowe stanowiska w masmediach, kulturze, polityce i gospodarce. Żydzi twierdzili, że w obozach zginęło ok. 3 ml. czyli 100% ludności żydowskiej z przedwojennej Polski! Ostatnie kalkulacje i udostępnione dokumenty MCK w Szwajcarii podają ok. 280 tysięcy!. Przed i w 1939 roku żydzi polscy w liczbie ok. 1.8 ml. uszli przeważnie do Związku Sowieckiego. Oni powrócili przebrani za II Dywizje Piechoty tzw. Wojska Polskiego. Jakub Berman i inni żydowscy zbrodniarze wojenni wprowadzili władze “zydokomuny” terrorem. Wyszkoleni przez NKWD Żydzi z Rosji tworzyli 70% ilości “pracowników” i cale kierownictwo Urzędu Bezpieczeństwa. Ludzie ginęli jak za czasów bolszewickiej rewolucji w Rosji. Ponad 1 milion polskich patriotów przeszedł przez ciężkie wiezienia i obozy pracy niewolniczej, jak w kopalni uranu w Kowarach. 1 milion 100 tysięcy wywieziono do gułagów w Związku Sowieckim, w tym co najmniej 300 tysięcy inteligencji mogącej utworzyć administracje państwa. Nieokreślona liczbę patriotów z AK, SZ., Bach i opozycje rozstrzelano, zamęczono na śmierć lub latami trzymano w więzieniach.W walce z okupantem hitlerowskim zginęło 10% stanu żołnierzy AK. Pod okupacja sowiecka zginęło 90%. Żydzi polscy szpiclowali i wyszukali opozycję polską i sporządzili listy w Gminach Żydowskich, według których NKWD zlikwidowało polskich patriotów. W 1989 przeprowadzono "holocaust" na narodzie polskim postanowieniem tajnego rządu żydowskiego, Sanhedrynu brukselskiego: Międzynarodowy Fundusz Walutowy zdewastował kraj "prywatyzacja" czytaj złodziejstwo i lichwiarskim zadłużeniem przeprowadzonym głownie przez żydów Sachsa i Sorosa rękami chazara PO WUMLu mieniącego się profesorem Aarona Bucholtza alias Balcerowicza. Obecna elita polityczna to dzieci morderców, jak W. Cimoszewicz i Berman alias M. Borowski. Ich rodowód polityczny to PKP, PPR, PZPR, UW i UP. Kiedy Natanyahu przyjedzie do USA, to spotyka się z organizacjami żydowskimi. Kiedy chazar syn politruka i zbrodniarza Cimoszewicz, syn zbrodniarza i bandyty z NKWD i UB, pospolity złodziej i alkoholik Stolzman alias Kwaśniewski przyjechali to też, ale nie spotkali się z Kongresem Polskim i uchodźcami polskimi. Żydzi zmienili nazwiska, niektórzy nawet imiona rodziców i obecnie pozują na najlepszych Polaków. Żydzi kształcili się korzystając z przywilejów w "żydokomunie", a obecnie kształcą następny swój miot w prywatnych szkołach i uniwersytetach granicznych. Przykład: Hanna Suchocka (Haik Silberstein) lub K. Skubiszewski (Szymon Szimel). Hanna Suchocka (Haik Silberstein) uczestniczyła w ostatniej konferencji Bilderbergow. Jej uzgodnienia tam SA trzymane w tajemnicy przed Polakami.Aaron Szechter (Adam Michnik) powiedział w telewizji australijskiej, gdzie wystąpił w jarmułce, ze żydzi w Polsce przygotowują ekspansję i mogą ja zrealizować, gdyż Polacy to stado tępych baranów. Wyniki wyborów uległy dystorsji przez zawile i pokrętne ordynacje. Ksiądz prałat Henryk Jankowski postulował, aby kandydat w wyborach musiał okazać się świadectwem, że jest Polakiem wywodzącym się z co najmniej trzech pokoleń polskich i nie ze zdrajców ojczyzny (nie daleko pada jabłko od jabłoni), żeby Polska była Polską. Na to istnieje precedens Anglii, Izraela, Japonii i Szwecji. Jednak żydzi kontrolują 90% prasy a także wydawnictwa, telewizję i radio i urabiają opinię wyborców propagandą. Powodują oni podwójnym standardem prawdy. Dezinformacja zamęt w społeczeństwie, demoralizacje, podważają katolicyzm, z którego Naród czerpie swoją siłę, poprzez sprzeciwianie się naukom Kościoła itd. W Polsce, jak w USA, obowiązuje Political Correctness (poprawność polityczna). "Gazeta Wyborcza" i "Nie" to gazety żydowskie. Żydostwo stworzyło państwo w państwie. Unia Wolności była partią żydowską przepoczwarzoną w PO i w Nowośśmieszną. Inne partie są zinfiltrowane przez manipulatorów żydowskich. 2 tysiące agentów Mossadu spenetrowało gospodarkę i politykę. Plany żydów: to wyniszczyć kraj finansowo, pozbawić 5 milionów pracowników posad poprzez zrujnowanie zakładów pracy, nawet tych które przetrwały od 1918 roku, zrujnować rolnictwo aby 3 miliony rolników emigrowało "za chlebem", "oczyścić" kraj z inteligencji patriotycznej, wyludnić kraj innymi sposobami do liczby 12-15 milionów Polaków, którzy będą służyć kolonizatorom żydowskim za wyrobników, zwiększyć opłaty za uniwersyteckie studia i naukę w szkołach średnich, aby Polacy mieli tylko podstawowe wykształcenie niezbędne do najemnej pracy w resorcie usług i pracy robotniczej według schematu wypracowanego na Palestyńczykach. To tylko krótki rys naszej najnowszej historii, ale warto go poznać i z tą wiedzą dokonywać wyborów.
  • @Astra - Anna Słupianek 10:41:00
    „Polskie” obozy koncentracyjne: a jednak deal

    http://3obieg.pl/polskie-obozy-koncentracyjne-a-jednak-deal

    Ps. Kto nie wierzy, że wyrok sądu w USA może być wykonalny w Polsce niech zajrzy tutaj:

    http://www.rp.pl/artykul/1184593-Odszkodowanie-z-USA–polski-sad-uznal-amerykanski-wyrok.html

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031