Gorące tematy: Iran i Irak vs USA Ryszard Opara: „AMEN” Fotowoltaika Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
157 postów 6052 komentarze

Astra

Astra - Anna Słupianek - Kres jest tak niewidzialny, jak początek. Wszechświat wyłonił się ze słowa i do słowa powraca (..) Nadzy przychodzimy na świat i nadzy wracamy do ziemi, z której zostaliśmy wzięci. /Tryptyk rzymski JPII 2003/

Póki żyjemy..

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Dlaczego najlepiej czujemy się wśród swoich?

Póki żyjemy...

 

Dlaczego najlepiej czujemy się wśród swoich?

Mam znajomych, którzy wyjechali i twardo twierdzą, że nie wrócą.

Powiodło im się i są przekonani, że tutaj nigdy nie będą żyć na takim poziomie jak w Austrii. Wyjechali 9 lat temu, zaczynali od zera, od najgorszych prac, ale udało im się i dzisiaj są zadowoleni.

No tak... ale kiedy jesienią napisałam im maila, że właśnie wróciłam z lasu z koszem pełnym grzybów i przesłałam zdjęcie.. po dwóch dniach odpisali mi, że czytali i oglądali to ze ściśniętym sercem, a Monika się popłakała.

„Obudziłaś w nas ogromną tęsknotę i złość do tych, którzy nas wysłali za chlebem”. To był długi i pełen goryczy list od nich, ale to w końcu korespondencja prywatna, więc na tym poprzestanę.

Z treści jednak wynikało, że nie czują się tam na swoim miejscu.

Dlaczego?

Śmigając ostatnio po internecie natrafiłam na taki tekst:

Cyt:

 

Genetyczne mapy Europy opublikowane w czasopismach „Current Biology” i „Nature” potwierdzają też inne, znane od dawna zjawisko – bariery językowe i kulturowe skutecznie hamują nawiązywanie bliższych kontaktów między sąsiadującymi krajami. Polacy mają bardzo słabe związki z Niemcami i Rosjanami – bliżej nam natomiast do Czechów, Litwinów i Łotyszy. Niestety, takich badań porównawczych prowadzono dotąd niewiele, dlatego nie wiadomo jeszcze, w jakim stopniu jesteśmy spokrewnieni np. z Białorusinami czy Ukraińcami. Biorąc pod uwagę naszą wspólną historię, możemy mieć ze sobą wiele wspólnego.

Może też jednak być inaczej. Z badań przeprowadzonych wcześniej przez dr. Płoskiego wynika, że Polacy – a przynajmniej mężczyźni – różnią się znacznie od pozostałych Europejczyków.

Uczony badał sygnatury genetyczne zakodowane w chromosomie Y. Okazało się, że te najbardziej powszechne w Polsce są znacznie rzadsze w Europie i na odwrót – to, co gdzie indziej występuje często, u nas jest rzadkością. Inne analizy wykazały, że w porównaniu z innymi nacjami Polacy są dość mało zróżnicowani pod względem genetycznym i jednorodni, co może być spuścizną po naszych słowiańskich przodkach.

http://www.focus.pl/czlowiek/narodowosc-w-genach-5095

 

Nie wnikając w naukowe szczegóły, zrozumiałam z tego tekstu, że jesteśmy różni od innych, ale jednorodni jako nacja.

Czytam również, że wg analiz ONZ Polska ma mieć pod koniec wieku 16 mln. ludności.

Normalnie w wyrocznie się zamieniają, dostali cynk z zaświatów, mądrale jedne?

Co oni tam wiedzą o Polakach, śmieszni goście. Nie przewidzieli jakoś wielu światowych wydarzeń, np. rozpadu Rosji sowieckiej, połączenia Niemiec, ogromnego rozwoju chińskiej gospodarki, zamieszek w świecie arabskim, ale wydaje im się, że potrafią przewidzieć, co stanie się z moim krajem.

Wcale tak być nie musi, cyt:

Nie ma dziś ważniejszej rzeczy niż demografia - podkreśla prof. Krzysztof Rybiński, rektor Akademii Finansów i Biznesu Vistula. - Czekam na takiego premiera, który zacznie expose od przedstawienia konkretnych pomysłów, które mogłyby odwrócić zapaść demograficzną. Również prof. Józef Pociecha, wybitny demograf, statystyk, kierownik Katedry Statystyki Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie, demografię uznaje za główne zagrożenie dla rozwoju Polski. Jednocześnie nie uważa za rzecz przesądzoną, czy rzeczywiście czeka nas otchłań demograficzna.

http://www.dziennikpolski24.pl/pl/aktualnosci/kraj/1291078-demografia-nas-zrujnuje.html,0:pag:2,0:pag:1#nav0

Proponuję abyśmy tego się trzymali, naszym profesorom ufam bardziej niż smutnym panom z ONZ.

Hallo !!, panowie mądrale, nie słyszeli nigdy o tym, że Polacy są nieprzewidywalni? Może wsadźcie sobie swoje prognozy w ....

 

ONZ w ogóle ostatnio bardzo coś bardzo się ludzkością przejęła. Nawet katolikom zaczyna dawać wskazówki jak mają swój Kościół prowadzić.

Obrońcy dzieci? Tylko naiwni i idioci w to uwierzą.

Cyt:

Żądania skierowano tylko wobec Kościoła katolickiego.A przecież wystarczy sięgnąć do statystyk, by się przekonać, że problem z pedofilią mają także kościoły anglikańskie, luterańskie czy środowiska żydowskie. Obecność pedofilów jest o wiele wyższa wśród pastorów protestanckich niż wśród duchownych katolickich. Dlaczego jednak to Kościół stał się przedmiotem głównego ataku? To proste, ma jednoznaczne, niezmienne i zdecydowane stanowisko w kwestii obrony życia i godności człowieka.

3. ONZ - apelując o dobro dzieci - w tym samym dokumencie żąda od Watykanu zmiany stanowiska w kwestii aborcji i antykoncepcji oraz wprowadzenia do szkół katolickich edukacji seksualnej i lekcji zapobiegania AIDS.Wielokrotnie próbowano w tych sprawach wpłynąć na Kościół poprzez naciski na pojedynczych biskupów czy episkopaty poszczególnych krajów.

http://wpolityce.pl/dzienniki/dziennik-marzeny-nykiel/73511-no-i-wyszlo-szydlo-z-onz-owskiego-worka-nie-o-zadne-ofiary-kato-pedofilow-tu-idzie-gra-toczy-sie-o-postep-kulturowej-rewolucji-i-zlamanie-autorytetu-kosciola

No i wyszło szydło z worka... faktycznie.

 

Tak nas ciągle chcą przerobić. Zrobić z nas czekoladowych Polaków, nazywać zdrajców patriotami, a patriotów zdrajcami, zohydzić Kościół.

Z tego niestety nic nie wyjdzie.. zonk po prostu., bo tak jak przeczytałam, jestesmy pod względem genetycznym mało zróżnicowani i jednorodni.

Zgadzam się z prof. Nowakiem.

Cyt:

Dla większości Polaków ten szacunek wiąże się właśnie z tradycją „Solidarności”, walki o niepodległość, której w trakcie II wojny służyło ponad milion osób z bronią w ręku. Znikoma mniejszość, która nie partycypuje w tej tradycji, ale wiąże ją raczej z Urzędem Bezpieczeństwa, z tymi, którzy gardzą polskością i nie chcą jej trwania, po prostu przegra. Przegra z potrzebą identyfikacji większości. Nie uda się przerobić Polaków na ludzi znikąd. Taki proceder spotka się z oporem społecznym – ten opór już widać, jest on oddolny i okaże się silniejszy od manipulacji wspieranych siłą głównych mediów, a nierzadko także instytucji państwowych.

http://wpolityce.pl/wydarzenia/53782-prof-nowak-ludzie-ktorzy-probuja-zohydzic-polska-historie-i-tozsamosc-po-prostu-przegraja-polakow-nie-uda-sie-przerobic-na-ludzi-znikad-nasz-wywiad

 

Nie chciałam łez Moniki, nie przypuszczałam, że tak bardzo nimi wstrząsną przesłane najzwyczajniejsze zdjęcia z naszego lasu i kosz pełen grzybów.

Odpisałam jej wtedy, że Austria leży blisko, że dobrze, że do USA ich nie wyniosło, że może kiedyś chociaż na starość wrócą, no takie tam zwyczajne pocieszenia. Ale ona nie odebrała tych słów jako pocieszenia i odpisała mi,

że póki żyjemy wszystko jest możliwe.

 

 

 

KOMENTARZE

  • Dzięki.
    Ta notka to jest ważne świadectwo. Bo wśród naszych wyemigrowanych znajomych i krewnych właściwie nie ma takiego, którego by nie żarła nostalgia.
    Natomiast - co ciekawe - emigranci proweniencji komunistycznej - nie odczuwają żadnej nostalgii.
    Odniosłabym to do różnicy, jaka występuje między rośliną, a pasożytem na niej żerującym. Roślina wykorzeniona ginie. Pasożyt przenosi się na inną roślinę i ma się dobrze. Nie ma korzonków.
  • @sigma 12:39:29
    Trochę poczytałam na temat genetyki Polaków, ale nie czuję się mocna w temacie :))
    Zapamiętałam najbardziej tą jednorodność.
    //Pasożyt przenosi się na inną roślinę i ma się dobrze. Nie ma korzonków.//
    No papatrz, korzonków cholery nie mają, ale wyrwać tego badziewia nie idzie :)))
    pozdr.
  • Znowu śliczny tekst...
    Temat jest mi nieobcy, znam z autopsji.

    Jak ty to robisz LaLuna? Moi skromnym zdaniem zdetronizowałaś już wszystkich diletantów :D)))
    Co wejdę na portal to tylko Astra i Astra... (na pudle) :D))
  • @SpiritoLibero 13:57:38
    Ty spirito nie bądź taki cwany !
    Znowu się czepiasz dyletantów? To jest super towarzystwo, niestety na wyginięciu tutaj :(
    A na pudło... hahahhhahaa to na pewno ten mnie wstawił, co prowadzi gry operacyjne. Obserwacja trwa... hhahahaaa
  • @Astra 14:04:49
    Pan Wojtas? Nie sądzę... Mimo, ze pała do ciebie niekłamana sympatią i obdarza szorstką, męska przyjaźnią :) Poza tym wg mojej tzw. najlepszej wiedzy nie posiada takich kompetencji.

    Ja diletantów wcale się nie czepiam, kiedyś ich wręcz hołubiłem (jako red na pudło polecałem, za co te niewdzięczniki obwołali mnie diletantożercą lub wręcz terminatorem :)
    Wasz "nieformalny szef" powinien być w sumie wdzięczny portalowi bo teraz może brylować na salonach niedostępnych przeciętnym blogerom i robić karierę "sumienia blogosfery". Z zapartym tchem obserwuję jego "sukcesy" i głębię przekazywanej myśli.
    Jak go nam tutaj brak... Ale cóż... Admin mądry po szkodzie :D)))))))
  • @SpiritoLibero 14:19:29
    Co się czepiasz Jazga ? To porządny gość, co ja na to poradzę, że go czasami denerwowałeś, nie jego jedynego w końcu.

    //Jak go nam tutaj brak... Ale cóż... Admin mądry po szkodzie :D)))))))//

    Zgadzam się, ale kto powiedział, że życie jest lekkie :)))

    A w temacie oprócz /Temat jest mi nieobcy, znam z autopsji.// nic więcej nie napiszesz ? Bo odnośnie tych znajomych, to ja nie zdawałam sobie sprawy, że tak bardzo czują się nie u siebie, po 9 latach. Moje wypady za granicę miały długość najwyżej 20 dniową, ale powiem, że pod koniec to już wszystko mnie denerwowało w tych krajach, wszystko !
  • @Astra 14:32:00
    "Co się czepiasz Jazga ? To porządny gość, co ja na to poradzę, że go czasami denerwowałeś, nie jego jedynego w końcu."

    To on raczej denerwował. Zwłaszcza wymyślaniem bzdur, których nie potrafił udokumentować. A co ja mu dowiodłem wielokrotnie i niezbicie. No ale jak ktoś sie nie zgadza z faktami to tym gorzej dla faktów... :)

    "A w temacie oprócz /Temat jest mi nieobcy, znam z autopsji.// nic więcej nie napiszesz ?'

    Hm... Dobre pytanie :)
    Zastanawiam sie co? Ale uważam, ze najwięcej zwykle mają do powiedzenia osoby, które czegoś nie przeżyły osobiście. A to są bardzo osobiste refleksje.
    Ja zauważyłem jedną ważną rzecz - im dłuzej byłem na obczyźnie i im więcej poznawałem język i ludzi tym bardziej czułem sie dumny z bycia Polakiem. Mało brakowało a stałbym sie szowinistą :)
    To taka bardziej radosna refleksja z pobytu za granicą.
    To chyba nie jest takie powszechne odczucie bo poznałem wielu, którzy mieli kompleksy i wpadali w jeszcze większe koniecznie starajac sie wtopić w lokalne otoczenie. We mnie taka postawa budziła zawsze bunt, potem politowanie a w skrajnych przypadkach pogardę.
  • @SpiritoLibero 14:49:08
    Mieli kompleksy w stosunku do Włochów? To dupki..
    Byłam tam latem 93roku. Najbardziej zapamiętałam, oprócz oczywiście cudownej audiencji u Jana Pawła II, którą tutaj kiedys opisałam,wyjazd do Monte Casino. Nie wiem czy tak jest teraz... ale pierwsze zaskoczenie to biało-czerwona ma maszcie, na tym placu, jak się wjeżdża. Byliśmy jedynym autokarem z Polski i mnóstwo niemieckich, ale pełno.... Patrzyli na nas i tę flagę spode łba. Potem porozłazili się na boki do tych swoich szwabskich grobów, a my poszliśmy na górę. Włoch, który z rodziną zajmował się grobami, mówił, że oni przychodzą tam, na szczyt ale kiedy nie ma naszych. W każdym razie panowie, no kilku z nich odwrócili się do nich i pokazali im gest Kozakiewicza, ja też hehe.
    Składaliśmy się po parę lirów, za tą opiekę, bo groby były rzeczywiście zadbane.
  • @Astra 15:11:37
    Kompleksy to raczej nie we Włoszech. Mam na myśli inne kraje, które znam.

    A co do Monte Cassino to pamietam taka śmieszną scenkę jak w miasteczku pod opactwem zatrzymaliśmy się przy straganie z owocami, żeby coś kupić na drogę. Auto było na miejsowych numerach, prawie nie rozmawialismy. Na straganie był wywieszony napis po polsku -"Polakom udzielamy 10% rabatu".
    Gdy przy płaceniu upomniałem sie o ten rabat to sprzedawca powiedział, że już dał bo potrafi odróżnić Polaka od Niemca.
    Nie wiem jak było naprawdę ale pewnie sciemniał :D)))
    W każdym razie takiego napisu po niemiecku nigdzie nie zauważyłem.
  • @SpiritoLibero 15:22:34
    //Nie wiem jak było naprawdę ale pewnie sciemniał :D)))//
    Jasne, że ściemniał ! Jestem przekonana, że tego ściemniania to tam się nauczyłeś :)))
    A tak poważnie, to nieciekawa nacja.... hahhhhahahaaa chyba też robię się szowinistką, ale co tam :)
  • @Astra 15:26:46
    Kto? Włosi? czy Niemcy?

    "Jestem przekonana, że tego ściemniania to tam się nauczyłeś :)))"

    Nieprawda, "wyssałem z mlekiem matki" a potem szlifowałem na WSMM :D))
  • 5*
    ...a wiesz Astra cosik mi sie widzi, że Spiryto to jest Twój anioł stróż..drzewiej mówili na takich "oficer prowadzący" he he... co napiszesz, to stara się (nie powiem) chłopczysko w miarę błyskawicznie zameldować, aby przecedzić Twoje słowa pisane :))
    ...zastanawiam się kto jest moim ... :))) może Naftali ??? :)))))))))))))pozdrawiam niepoprawnie
  • @SpiritoLibero 15:36:29
    //Kto? Włosi? czy Niemcy?//
    Włosi są nieciekawi, Niemcy są groźni.... śmiertelnie groźni...

    //Nieprawda, "wyssałem z mlekiem matki" a potem szlifowałem na WSMM :D))//

    Wiesz co spirito? może chociaż własnej matce daj spokój :(((
    I co to jest WSMM ? wieeem zaraz mnie zaskoczysz hahhahha
  • @trybeus 15:54:15
    // że Spiryto to jest Twój anioł stróż..drzewiej mówili na takich "oficer prowadzący"//
    Przecież wiem hahhahaaa
    Pytałam go w końcu, czy bierze udział w tej "grze" no wiesz co mnie Wojtas rozpracowuje hhahahah ale się wyparł :))
    No to ja udaję, że mu wierzę .. co tam :)))
    pozdrawiam
  • @trybeus 15:54:15
    //zastanawiam się kto jest moim ... :))) może Naftali ??? :)))))))))))))//
    Naftali jest nieszkodliwy, znaczy cienias do ciebie, tutaj kotem jest ten niebieski cwaniaczek...
  • @Astra 15:57:19
    Napisałem w cudzysłowiu, nie zauważyłaś? To taka dość znana figura retoryczna w pewnych kręgach.

    I naprawdę nie wiesz co to WSMM ???
    Nie wiem czy mogę publicznie zdradzać takie tajemnice. Bo to trochę tajne jest...

    Jeszcze raz zapewniam cię LaLuno solennie i stanowczo, że nie uczestniczę w żadnej "grze", której miałabyś być obiektem. I bardzo mi przykro, że udajesz, że mi wierzysz.:(
    Moje zainteresowanie i życzliwość biorą sie z czystej sympati do ciebie i uznania dla tego co robisz dla portalu neon24.pl, który dzieki pieknym tekstom rozkwita jak pączek róży.
    Nie słuchaj zawistników nieszczerych takich jak trybeus bo nie wiedzą co piszą... A powoduje nimi zazdrość i mikroskopijność ducha tudzież chora wyobraźnia.

    PS. Założę się, że w myślach wybierasz już szałową sukienkę na 10.04.
    (W razie czego będę miał parasol:))
  • @trybeus 15:54:15
    "...zastanawiam się kto jest moim ..."
    Nie przeceniasz zbytnio swojej osoby?...
  • @SpiritoLibero 16:15:58
    Noo nie wytrzymam spirito ! Ty to jesteś nawet zdolny "prowadzący"

    //Moje zainteresowanie i życzliwość biorą sie z czystej sympati do ciebie i uznania dla tego co robisz dla portalu neon24.pl, który dzieki pieknym tekstom rozkwita jak pączek róży.//
    Chciałam zapytać, czy ja wyglądam na idiotkę hahhaa ale zapomniałam, że nigdy się nie dowiesz jak wyglądam.

    //PS. Założę się, że w myślach wybierasz już szałową sukienkę na 10.04.
    (W razie czego będę miał parasol:))//
    W sukience na demonstrację ? Parasol ? po co? Zapewniam cię, że w rocznicę pomordowanych, dobry Bóg ześle nam piękną pogodę... tak myślę...
  • @moher 16:23:07
    Masz rację, te obrzydliwe robale obsiadły nas...
    Szczęść Boże !
  • @Astra 16:25:26
    "Chciałam zapytać, czy ja wyglądam na idiotkę hahhaa"
    Nawet przez monitor nie wyglądasz. Skąd taka niska samoocena...:))

    "zapomniałam, że nigdy się nie dowiesz jak wyglądam."

    A czemuż to?... :(
    A ja tak cieszę sie na nasze spotkanie... Jestem pewny, że tylko tak ze mną się droczysz :D))))))
  • @SpiritoLibero 16:39:01
    Nieee spirito... pokochałam mój wirtualny byt :)))
    W realu mam tylko 2 przyjaciół. To jest uczucie nie mniej cenne jak tzw miłość.
    Jeszcze Ania... ale ona odeszła dawno temu, wpominałam o niej we wpisie na dzień zmarłych...
  • ******Gwiazdko******
    Ten SpirytoL* to poczciwe zwierzątko ziemskie, ja sie na taaaakch znam, oni wyglądają i pozują... tylko "na papier ścierny" ale serca mają ogromniaste, pomyśl. Widział Cię już dawno, siem niełam: >*póki żyjemy wszystko jest możliwe*.
    (ja-jakoś to przecierpię! mam wprawę,TRUDNO!... ,-:)

    ...a Ci dwaj ....Twoi Przyjaciele... TEŻ!
    Pan Bóg Wam też pobłogosławi,_wiadomo _Miłość dana jest od BOGA
    /nikomu nie wolno Jej "ubić"/

    .
  • @Astra 18:13:02
    Czasami jest cenniejsze od tzw. miłości bo dłużej trwa...

    "Nieee spirito... " "Bul" mi sprawiasz, LaLuno...:(
    A ja głupi już tak się cieszyłem...
    Liczę, ze jednak zmienisz zdanie i pogadamy sobie w miłej przyjacielskiej atmosferze o różnych takich (np. o WSMM...:)
  • @tfur-ja 20:32:09
    "Ten SpirytoL* to poczciwe zwierzątko ziemskie..."
    W końcu coś mądrego dziś napisałeś... :)
  • Cóż za marnunek....
    Nasz pluton liczy obecnie 32 osoby. Większość z nich w czasie wolnym od służby (oraz w co drugi weekend) lekkomyślnie trwoni dorobek narodowy i szafuje swym nasieniem na lewo i prawo. Ukrainki zwłaszcza z pobliskiego miasta powiatowego oraz przyodrzańskie Niemry, potocznie "Hildami" zwane, bardzo z moich ludzi co lepsze genotypy wysysają. Na szczęście dzieci z tego nie ma, bo ladacznice przygraniczne na tabletach chodzą i w gumie.

    Ale przy tej masie narodowej spermy, która się obecnie w naszym nadodrzańskim powiecie przelewa, to statystycznie patrząc do rozrodczości i do płodzenia bękartów dojść musi. Genotyp nasz narodowy jest marnotrawiony i za granicę wypływa. Hildy i Natasze bardzo na chłopców moich łase są, jedne kuszą pieniędzmi, drugie wiernopoddańczym, psim oddaniem. W tej sytuacji bastardyzacja Narodu naszego postępuje, wróg nie tylko nas z majątku narodowego okrada, ale też przednie geny słowiańskie masowo pobiera.

    Biedne i nieszczęsne takie słowiańskie dziecko, które w szwabskiej lub ruskiej rodzinie się maceruje i nawet łaski Chrztu nie dozna! Najgorsze potwory z tej genetycznej mieszaniny wyrastaj. Taki zbrodniarz i pasożyt Donald Tusk na ten przyklad, z obrzydliwej szwabskiej spermy poczęty, najgorsze cechy narodowe po obu swych protoplastach odziedziczył. Zanim sprawiedliwą karę na palu hańby poniesie, jakież wielkie szkody naszej Ojczyźnie wyrządzić jeszcze zdoła! Albo taki Bronek Bul, którego matka Jadwiga przez pododdział krasnoarmiejców wielokrotnie brutalnie gwałcona była, podczas badań polowych nad zwyczajami Słowińców. Komorowski nie tylko, że teraz na umyśle słabuje, ale też ryj sowiecki i takiż charakter w spadku po ruskiej soldatesce otrzymał.

    My tutaj na jednostce sądzimy, że geny słowiańskie szczególnej ochrony wymagają, tak jak Biebrza i Kampinos. Bez patriotycznej świadomości polskich dziewcząt, tych naszych nadwiślańskich dziewic, sami jednak wiele nie zdziałamy. Na współpracę ludności cywilnej więc liczymy...
  • @Pan podporucznik 22:08:06
    //Najgorsze potwory z tej genetycznej mieszaniny wyrastaj. //

    Święte słowa panie podporuczniku :)
  • @Astra 16:27:24
    Ave ostatni zgasi światło. PZDR. :)))
  • @Repsol 21:42:52
    Ave:))
    Niee Repsolu, nigdzie się stąd nie wybieramy.
    Zostajemy.. jesteśmy w końcu niepowatrzalni i nieprzewidywalni :)))
    pozdrawiam.
  • @Astra 21:53:50
    Wiesz mamy zaproszenie do Damaszku z gwarancjami rządu. Wahamy się. Ukłony.
  • @Astra 21:53:50
    Przy okazji. 5*. Ave.
  • @T-Rex 11:39:46
    //To nie jest obiektywne przedstawienie sprawy.//
    Oni tam dalej mieszkają... więc nie wiem o jaki obiektywizm ci chodzi ?
    Doskonale wiedzą, że żyją lepiej od wielu rodzin w Polsce, nie wszystkich, ale wielu.
    //Nie popadajmy w kult grzybobrania... //
    Zapewniam cię, że byłam zdziwiona taką emocjonalną odpowiedzią.
    Może dlatego, że ich syn już rozpoczął życie na własny rachunek i to chyba w Belgii, ale nie jestem pewna...
  • Do tych pól malowanych zbożem rozmaitem, Wyzłacanych pszenicą, posrebrzanych żytem
    Z mojego doświadczenia pierwszy rok był fascynacją, drugi zadowoleniem trzeci zaczął się tęsknotą za Polską a Chopin w radio łzy wyciskał. Trzymały tylko pieniądze których miałem więcej tygodniowo niż obecnie miesięcznie. Mimo to wróciłem i nie żałuję. Problemem naszego kraju jest fakt że wielu wrócić nie może --- brak pracy lub płaca na poziomie wegetatywnym na śmieciówce.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
242526272829